Dodaj do ulubionych

O Domestosie, tym razem serio

01.03.06, 22:29
W wątku o higienie przy karmieniu łyzeczką robimy sobie
jaja z nadmiernej sterylności, uzyskiwanej zwłaszcza przy pomocy związków
chloru. I dobrze, ze wiadomo, że to jaja.

Ale wejdźcie sobie na stronę domestosa i przeczytajcie, co oni tam piszą
najzupełniej serio. Albo nie wchodźcie, bo włos się jeży, ja wam pocytuję a w
ramach rozrywki podrzucam jedno kukułcze jajo, rada, której na stronie
domestosa nie ma. Ciekawe, czy odgadniecie, które to fałszywka.

1. Bakterie łatwo mogą przedostać się z podłogi na np. rączki raczkującego
dziecka, stąd też zawsze należy utrzymywać podłogę w higienicznej czystości.
Myj ją systematycznie z wykorzystaniem rozcieńczonego Domestosa, zwracając
szczególn± uwagę na podłogę w pokoju dziecinnym.

2. Regularnie zmieniaj prześcieradło w chodziku i wózku. Przecieraj elementy
drewniane i plastikowe przy użyciu rozcieńczonego Domestosa, pozostawiając je
do wyschnięcia zanim włożysz z powrotem materac.

3. Regularnie czyść plastikowe zabawki. Myj je zanurzając w roztworze
Domestosa, a następnie płucz obficie wodą.

4. Miskę, w której karmimy zwierzęta domowe należy myć oddzielnie, nie łącząc
z naczyniami, z których jedzą domownicy. Miskę myjemy używając detergentu i
dezynfekujemy zanurzając w roztworze Domestosa, po czym opłukujemy i
pozostawiamy do wyschnięcia!

5. Woda w akwarium pozostanie dłużej czysta i wolna od glonów, jeśli będziemy
ją regularnie myć i dezynfekować. Wymyj akwarium z zewnątrz, wlej do środka
roztwór Domestosa, zostaw na kilka minut, a następnie dokładnie wypłucz.

6. Regularnie przecieraj nadmuchiwany basen i zabawki dziecka Domestosem, aby
zapewnić im higieniczną czystość.

7. Pieluchy, które są do wyrzucenia, powinny być odkładane do plastikowego
pojemnika przeznaczonego specjalnie do tego celu; pojemnik ten należy
regularnie dezynfekować Domestosem; pieluchy do powtórnego użytku powinny być
prane w roztworze środka dezynfekującego i dokładnie płukane. Każdy przedmiot
czy powierzchnia, która podczas zmiany pieluchy mogła mieć kontakt ze
stolcem, oznacza podwyższone ryzyko infekcji, stąd też musi być
zdezynfekowana.

8. Karmiąc piersią, pamiętaj o tym, aby codziennie wieczorem przepłukać
biustonosz roztworem Domestosa, aby był higienicznie czysty.

9. Filiżanki na herbatę i naczynia porcelanowe często żółkną. Jeśli umyjesz
je w rozcieńczonym Domestosie, odzyskają pierwotny kolor i połysk.

10. Przed otwarciem puszek z jedzeniem czy słoików z owocami dobrze jest je
przetrzeć i zdezynfekować, aby zarazki nie miały szansy dostać się do środka.

11. W zależności od materiału zabawki powinny być regularnie czyszczone przez
krótkie namoczenie w środku dezynfekującym. Następnie - po gruntownym
spłukaniu - muszą być dokładnie wysuszone.

10 prawdziwych, jedna zmyślona - mądrości ze strony domestosa. Idę o zakład,
ze ta, która najbardziej was zaszokuje, to nie jest fałszywka. Startujecie?
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:32
      No nie wiem, ja zawsze dezynfekowałam biustonosz Domestosem, więc to chyba nie
      to smile))))))) no i te piersi sterylizowane w mikrofali... big_grinDDDD
      • aciki Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:37
        A ja mam to wszystko w tyłku i nigdy nic nie odkażam. Tylko oczywiście domową
        toaletę. A może by tak to wszystko potraktować Kretem?
      • z1mka Mamo_kotula 02.03.06, 10:00
        ja próbowałam piersi sterylizowć w mikrofali, ale omal mi nie wybuchły, mleko
        się rozbryzgło po ściankach... myślę, że to nie był najsczęśliwszy pomysłsad
        • mama_kotula Re: Mamo_kotula 02.03.06, 11:24
          z1mka napisała:

          > ja próbowałam piersi sterylizowć w mikrofali, ale omal mi nie wybuchły, mleko
          > się rozbryzgło po ściankach... myślę, że to nie był najsczęśliwszy pomysłsad

          Pewnie zapomniałaś nakłuć widelcem przed sterylizacją, to częsty błąd
          początkujących... wink
    • maretina Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:33
      wszystko brzmi absurdalniesmile
      ale stawiam na plukanie stanika tym swinstwemsmile
      ps. od dzis nie kupuje domestosasmile, nawet do wcbig_grin
    • mysunieczka Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:33
      Biustonosz to falszywka? 10 bym wrzucila, ale skoro mozna tylko 1smile Wybieram nr
      8smile
    • sabko Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:39
      nie chciałam, wierzyć więc sprawdziłąm i ....to prawda. Boże jak oni mogą pisac
      takie głupoty przecież jeśli któraś mama się do tego zastosuje może zaszkodzić
      dziecku.
      Szkoda, że jeszcze nie napisali aby butelki myć w domestosie!!! albo lepiej pić
      rozcięczony domestos aby się w środku wydezynfekować
      TRAGEDIA!!!!!!
      • mama_kotula Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:48
        Pić to, kochana, trzeba nierozcieńczony, tak mi w zaufaniu ichnia konsultantka
        powiedziała...
        Domestosem traktuję kibel i czasem nocnik. A - w ogólniaku używałam go do
        robienia wzorów na podkoszulkach i dżinsach smile
    • figrut Re: O Domestosie, tym razem serio 01.03.06, 22:49
      Fałszywka to numer 5 - akwarium. Mam tego razem 1150 litrów, nie odkażam ryb
      domestosem. Kazdy inny z tych absurdów........ o matko, naprawdę tak napisali ???!!!
    • mika_p Podać odpowiedź dzisiaj, czy rano? 01.03.06, 22:54
      Rannej zmianie forum też się nalezy rozrywka.
    • nusia_135 Re: Ranna zmiana zgłasza się :) 02.03.06, 07:40
      Hej smile Powtórzę - wszystko brzmi absurdalnie, ale ten biustonosz przeszegł
      samego siebie!!!! Jakiś koszmar. Nie zdziwię się jak zaczną polecać pranie
      ubranek dziecięcych w roztworze domestosa, albo uzywac go jako płynu do
      kąpieli. Pozdrawiam z samego rana smile)
    • paskowka1973 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:01
      Też stawiam na biustonosz smile) Ale czad. W szpitalu dostałam pudło różnych
      próbek min. domestos i załączoną do niego książeczkę. I tam były te porady. Mąż
      jak przeczytał, to kazał mi wszystko tak wymyć jak tam napisali, ale w końcu
      poszedł po rozum do głowy i zużył domestosik do kibla.
      Lecę przekpłukać biustonosz w Sansedzie ( bo domestosu nie mam)
      Miłego dnia
      • ola_ziel Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:08
        Nie wierze, że ktos normalny może sie do tych porad stosować nawet producenci
        Domestosa. To jest po to, aby matki wiecej stosowaly i kupowały. Rozumiem, że
        ubikacje, ale materacyk czy zabawki? Przecież chlor jest szkodliwy dla dziecka.
        Żal mi dzieci, które muszą to wdychać
        • joanna9920 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:21
          najpierw stawiałam na akwarium,potem biustonosz.po zastanowieniu jednak szkoda
          mi zwierzat,chyba akwarium
    • mik04 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:27
      Łoooo juezuuuuuu !!! Tam napisali, że legowisko psa domestosem czyścić. Pies by
      mi wyłysiał, oślepł i węch stracił na 100 %. Nad takimi publikacjami w
      intrnecie powinna być jakaś kontorla chyba. Co jeśli faktycznie ktoś się
      zastosuje do takich porad... ręce opadają sad

      "
      Legowisko zwierzęcia i miejsce wokół niego powinny być regularnie czyszczone
      przy użyciu środka dezynfekującego Domestos.

      Miska na jedzenie i wodę, koc i zabawki zwierzęcia powinny być również
      regularnie myte i dezynfekowane przy pomocy Domestosa oraz dokładnie opłukiwane.
      "
      • baaasiiia Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:44
        Właśnie weszłam na strony Domestosa - ja się poddaję....
        Na więcej słów komentarza sił mi brakło...

        Basia
      • kubusiowa78 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:45
        Ponieważ najmniej prawdopodobny jest biustonosz stawiam na akwarium smile))))

        Mnie też w szpitalu "obdarowali" stertą próbek produktów niezbednych młodej
        mamie - czyli pieluszkami,chusteczkami,oliwkami i Domestosem właśnie...wink
    • bogusia.woj Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:47
      A co potem??? Jak już dziecko zacznie chodzić do przedszkola czy szkoły? Tam
      przed zaprowadzeniem dziecka trzeba lecieć i wyręczyć sprzątaczkę? A może przy
      najbliższym kichnięciu na nasze dziecko przez bliżej niezidentyfikowanego
      osobnika/dodaję nie odkażonego Domestosem/ nasze dziecko będzie umierało? Ja
      proponuję zastosować klosz oczywiście odkażony w Domestosie.To nasze dzieci ochroni.
    • kokons Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 08:57
      Uwielbiam takie absurdy!)
      Szkoda, ze nie napisali by dziecko wymoczyc w tym domestosie, bo wszystko bylo
      prostsze i zdezynfekowane!
    • budzik11 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 09:15
      Była kiedyś taka reklama Domestosa, jak to bakterie i zarazki wyłażą z odpływu
      w zlewie, idą po szafce, po podłodze, włażą po nodze od stołu i po blacie
      wskakują do talerza. Ktoś się chyba naoglądał jej za dużo. Aż dziw bierze, że
      nie każą dziecka dezynfekować.
    • b.bujak Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 09:29
      weźcie pod uwage, ze pracownicy firmy produkujacej Domestosa pracuja w bardzo
      szkodliwych dla zdrowia warunkach; wyglada na to, ze po codziennej dawce chloru
      maja typowo narkotyczne wizje, o czym swiadczy ta cala kampania reklamowa, te
      bakterie łażące po domu i walka z nimi - normalny speed....
      pracowalam kiedys w fabryce produkujacej chemie gospodarcza, w tym rowniez
      środki cholorowe...smile))) tylko ja mam od tego fioła w drugim kierunku -
      ograniczam stosowanie chemii do niezbednego minimum... przypuszczam, ze ci od
      Domestosa we własnych domach tez go nie uzywaja...
      ja domestosa nigdy nie posiadalam, ale ze mnie matka !

      w wątkowej zagadce stawiam na akwarium
    • lusia79 Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 09:39
      Ohhhhhhhhhhhh sad To ze mnie matka wyrodna. Warto dodać, że jeszcze dziecko
      można wykąpać w rozcieńczonym roztworze domestosa, żeby było sterylne, a potem
      koniecznie do mikroweli włożyć na 10 zdrowasiek
      Nigdy nie cyrkowałam z nadmiernym dbaniem o higienę. Butelki dla dziecka w
      ciągu całego jego życia (półtoraraocznego) wygotowałam w sumie może z 5 razy,
      ubranka prasowałam przez pierwsze 2 m-ce chyba. Moje dziecko jak na razie nie
      ma żadnych alergii, nigdy nie miało pleśniawek, albo innych cudów. Za to syn
      kuzynostwa, który był wychowywany w serylnych warunkach - obecnie ma 17 lat -
      jest takim alergikiem, że łatwiej byłoby mi wymienić na co nie jest uczoulony.
      Jakby tego było mało, to kuzyn, który zawsze był zdrowym facetem od tej
      sterylności też się pouczulał (facet ma 46 lat - do narodzin syna nic mu nie
      dolegało, a potem sukcesywnie wychodziły mu poszczególne alergie).
    • z1mka Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 10:02
      stawiam na dwójkę. kiedy będzie odpowiedź?
      • tweety_bird Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 11:19
        Kurcze! Ale czad! smile)) Idę się zatem wykąpać w Domestosie, a potem malucha
        poprzytulam smile)) Żeby przypadkiem biedak nie zebrał ode mnie groźnych zarazek!
        Powybijam paskudztwa w błogiej domestosowej kąpieli!!! smile))
    • mika_p Odpowiedź :) 02.03.06, 12:29
      Pięć z was typowało biustonosz, trzy - akwarium, jedna - chodzik i wózek z pkt
      2. Aż się dziwię, że nikt nie typował 10 (może wasza podswiadomosć pamięta
      fraglemnt reklamy domestosa na bannerach w portalu, własnie o słoiczkach było),
      filiżanek, psiej miski... albo może 7, której srodkowe zdanie brzmi: "pieluchy
      do powtórnego użytku powinny być prane w roztworze środka dezynfekującego i
      dokładnie płukane". Teraz widzę, że darowałam wam jeszcze jeden kwiatek: "Łóżko
      niemowlęcia czy większego dziecka oraz inne meble w pokoiku powinny być
      czyszczone co najmniej raz w tygodniu z użyciem produktu dezynfekującego!" -
      moje oba egzemplarze jak tylko nauczyły się stawać, obgryzały rame łożeczka.


      Nie wiem, co wyście sie tak uwzięły na niewinny w sumie biustonosz wink Mleko
      przecieka, brudzi bieliznę, jest słodkie, wiec bakterie mają idealne warunki...
      chyba dlatego tak było łatwo, że nie dopracowałam szczegółów.
      To biustonosz spreparowałam.
      • aprilia33 Re: Odpowiedź :) 02.03.06, 15:48
        O matko!Widziałam kiedyś tę ich stronkę i też nieźle nabijałam się z
        koleżanką.Straszna propaganda.A Twoja odpowiedź mnie zdziwiła.Stawiałam na
        akwarium,choć pozostałe też były absurdalne.
      • olczam Re: Odpowiedź :) 02.03.06, 21:48
        Hi, hi, hi
        Pozdr.
      • gosia19766 Re: Odpowiedź :) 02.03.06, 22:31
        Brawo. Starannie przygotowana reklama.
    • ywwy Re: O Domestosie, tym razem serio 02.03.06, 18:47
      A ja od razu wiedziałam, że biustonosz tylko nie zdążyłam z odpowiedzią. Pewnie
      w nagrodę przewidziany jest ... Domestos wink
      Swoja drogą oni go tam chyba wąchają i popijają , potem piszą .
    • jakw Re: O Domestosie, tym razem serio 03.03.06, 16:33
      jako fałszywkę obstawiam punkt dot misek zwierząt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka