aga55jaga
14.03.06, 11:44
no nie mogę - normalnie brzydzę się wychodzić na spacer z dziećmi. Wszędzie
leżą - przypomina mi się gów...ny obrazek z filmu "Dzień świra". Ble
A to typowe zachowanie
idzie sobie pani z pieseczkiem do parku, bo jak piesek moze brudzić np w
ogrodzie??) ale ta pani nie bierze pod uwagę, że mama wraca do domu z kołami
wózka w odchodach, albo z brudnymi butami dziecka lub swoimi. Ohyda.
O piaskownicach już nie wspomnę.
Obrazek drugi
Na moim osiedlu jest takie fajne miejsce, gdzie kiedyś było jezioro. To
miejsce jest pięknie zielone, jest malutki stawik. Wiosną rechoczą żabki,
trawka ślicznie wystrzyżona - i co qu..wa z tego? Kiedy wszysctkie emerytki i
ludzie z bloku obok urządają sobie w tym miejscu publiczną toalete dla swoich
pupilków. Trawka aż się prosi żeby puścić na nią dziecko - ale weż i puść ona
jest dla psów a nie dla ludzi. FUUU