sama.samotna
16.07.08, 14:06
Hej wszystkim! Mam czterdziestkę na karku i jestem sama. Nie jestem typem
domatorki, ciągle gdzieś biegam i coś załatwiam, realizuję się w pracy i poza
nią. Ale brakuje mi tej tzw. drugiej połówki i czasami zastanawiam się, po co
ja właściwie się staram, jak nie mam dla kogo, nikt mnie za to nie docenia.
Nie chcę się jednak nad sobą użalać, ale piszę do Was, byście mi doradzili.
Jestem już prawie zdecydowana, że zapiszę się do biura matrymonialnego,
internetowego i już mam kilka na oku. Może macie jakieś doświadczenia z tego
typu biurami, gdzie warto się zapisać, gdzie znajdę kogoś w moim wieku, bez
żadnych szczeniackich kawałów? Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam
serdecznie.