Dodaj do ulubionych

samotna czterdziestka

16.07.08, 14:06
Hej wszystkim! Mam czterdziestkę na karku i jestem sama. Nie jestem typem
domatorki, ciągle gdzieś biegam i coś załatwiam, realizuję się w pracy i poza
nią. Ale brakuje mi tej tzw. drugiej połówki i czasami zastanawiam się, po co
ja właściwie się staram, jak nie mam dla kogo, nikt mnie za to nie docenia.
Nie chcę się jednak nad sobą użalać, ale piszę do Was, byście mi doradzili.
Jestem już prawie zdecydowana, że zapiszę się do biura matrymonialnego,
internetowego i już mam kilka na oku. Może macie jakieś doświadczenia z tego
typu biurami, gdzie warto się zapisać, gdzie znajdę kogoś w moim wieku, bez
żadnych szczeniackich kawałów? Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam
serdecznie.
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: samotna czterdziestka 16.07.08, 14:16
      Nie macie doswiadczenia i raczej niczego Ci nie poradzimy. Problem
      internetowego biura matrymonialnego omija nas szerokim lukiem.
      jestesmy albo szczesliwie sparowani albo szczesliwie zdeparowani.
      • mammaja Re: samotna czterdziestka 16.07.08, 16:52
        To juz fed odpowiedziala za nas smile Ale zycze szczescie i powodzenia,
        i mozesz tu pisywac w innych sprawach tez, jak skonczysz te 40smile
    • wlikpa Re: samotna czterdziestka 18.08.08, 00:24
      Może za szybko żyjesz, moja babcia zawsze twierdziła ,że w życiu na wszystko
      musi być czas ,po prostu ten jedyny nie może Cię dogonić musisz stanąć w miejscu
      i dobrze się rozejrzeć wokół siebie.Co do biura matrymonialnego uważam że
      czterdziestka to jeszcze nie tak wiele jeżeli czujesz że na ulicy faceci
      oglądają za Tobą albo zagadują to nie ma tragedi .Ja mam 42 lata dawno wypadłem
      z obiegu a teraz muszę wrócić chociaż tak wiele się zmieniło
    • nommika Re: samotna czterdziestka 20.08.08, 23:16
      mam koleżankę z pracy - też po czterdziestce, aktywna tak jak ty, wszędzie jej
      pełno,ma ładne mieszkanko, fajną pracę, krąg znajomych tylko... tej drugiej
      połówki jej brakowało. kiedyś wykombinowałyśmy we trzy z jeszcze jedną
      koleżanką, że powinna się zalogować na jakimś serwisie matrymonialnym.
      przetrzepałyśmy internet w poszukiwaniu czegoś sensownego, gdzie nie pisałyby
      "gorące nastolatki" poszukujące partnerów, ale dojrzali ludzie, tacy jak ona i
      znalazłyśmy mydwoje.pl. oczywiście zapierała sie rękami i nogami, że nie, ona
      nie umie, nie chce i sie boi i w ogóle, ale w końcu się przełamała i założyła
      tam swoje konto. od jakichś 2 miesięcy spotyka się z poznanym tam właśnie
      niejakim Tadeuszem lat 47 i ogólnie jest cała w skowronkach.
      też poszperaj w necie, może znajdziesz coś dla siebie, tylko tak jak napisałaś -
      nie loguj się na forach i serwisach dla nastolatków, bo możesz się tylko
      sparzyć. pozdrawiam!
      • gaudia Re: samotna czterdziestka 20.08.08, 23:27
        nommika, ile dostajesz za reklamę?
        popracuj nad nią, na razie marnie Ci idzie
    • ascenth polecam net:))) 04.09.08, 16:53
      Mam 38 lat i mojego obecnego męża poznałam przez internet (3 lata temu). Dla
      nas (kobiet z 40stka na karkusmile to najlepsze wyjście. Wsród znajomych jest
      niewielu singli i nie mialam zamiaru gdzieś łazić i rozgladac się desperacko ,
      czy może ktoś sie nada. Przez internet mozna sobie zrobic spokojnie selekcje i w
      koncu sie uda! Oczywiscie trzeba się nauczyć "czytać miedzy wierszami" i
      wyciągać wnioski , żeby sie nie poddac za bardzo projekcji.
      Dodam jeszcze , że moj poprzedni 5-cioletni związek zaczął sie także na portalu
      randkowym. I chociaz w koncu rozstaliśmy sie, muszę przyznać był wyjątkowysmile
      Nie mysl stereotypowo. Internet nie jest dla dzieciaków!!!
      • fedorczyk4 Re: polecam net:))) 04.09.08, 20:27
        Ja tez polecam Net. Wszystko zniesie. Nawet najwiekszy kretynizm.
      • uruk.hai Re: polecam net:))) 04.09.08, 23:48
        Zgadzam sie, net to bardzo dobre miejsce na poznawanie nowych osób. Wiele z
        moich przyjaciół zawarło w ten sposob fajne, konstruktywne znajomości. Wprawdzie
        jestem mlodsza od Ciebie, ale nie rozumiem Twoich obaw, związanych z
        korzystaniem z internetowego "biura matrymonialnego". Przeciez to o wiele mniej
        uciażliwe niż "szukanie" w realu. Chociaz oczywiscie jedno nie wyklucza
        drugiegosmile))
        Powodzenia!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka