molinezja2 15.03.06, 16:39 Chyba jeszcze takiego wątku nie było A przyda się. Nie ma na świecie człowieka złego, jest tylko nieprawidłowe jego postrzeganie. jeśli chodzi o dobre strony mojej teśiowej to: - pomocna - cierpliwa - kochana babcia dla wnuków A wasze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamamarcelka Re: Brak Dobrej strony teściowej 18.03.06, 14:45 moja tesciowa to stara krowa, jest nudna pazerna i upierdliwa.Nie nie nie ona do nas nie przyjdzie to my musimy latac do tej kobiety.Jest dziwna, starej daty i mam jej dosc.i nawt swoimi obiadkami mnie nie przekona poprostu to typ człowieka nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 16:46 -robi(-ła, obecnie nie jestem w temacie) świetne przetwory na zimę, sałatki, soczki... -nawet majtki potrafi (-ła) uprasować w kancik -ślicznie wyszywa (-ła) -niesamowita skarbnica wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
karynk Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 17:27 słucha co mówię i robi jak poproszę a nie po swojemu Odpowiedz Link Zgłoś
natkakoperku Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 17:30 Mieszka 700 km dalej i nie dzwoni... Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 19:42 300 km i niestety dzwoni ale rzadko (zawsze sa dobre strony Odpowiedz Link Zgłoś
agazet3 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 22:45 Moja mieszka 200 metrów od nas i ani nie dzwoni ani nie przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
siasiuszek Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 17:41 Tam myślę, i myślę i myślę……. i nic mi nie przychodzi do głowy. No może tylko to ze dobrze gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
julia246 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 18:30 Rzadko mnie odwiedza, a to duuuuuuuża zaleta)) Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 19:03 Jest osobą skromną, dobrą, spełnioną w małżeństwie. Cieszy się poszanowaniem wśród całej swojej rodziny. Gospodyni wręcz idealna. Mogę się tylko uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
dido_dido Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 19:29 Miła, uczynna, mogę na nią liczyć, mogę jej dużo powiedzieć, zainteresowana (pozytywnie) życiem naszej rodziny, wspaniała babcia dla wnuków. Życzę innym takiej teściowej Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 19:50 Mojej teściowej nigdy nie poznałam. Odwiedzamy ją co roku 1 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
molinezja2 Re: to było chamskie 15.03.06, 20:12 czajko to było chamskie. Ale cóż,współczuc należy mażłonkowi... żony Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: to było chamskie 15.03.06, 20:45 no cóż czego wspóczuc mojemu małzonkowi, to pozwolisz ze sami ocenimy Tobie natomiast współczuje podejścia do tematu i kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 i jeszcze jedno 15.03.06, 21:33 Ja sobie zażartowalam. Moze w niewybredny sposób, ale nadal jest to zart. Myslalam ze na emamie, gdzie dziewczyny ciągle jada po teściowych, taki zart zostanie zrozumiamy. A twój komentarz i personalne wycieczki świadczą o braku kultury u ciebie. Mój żart moze swiadczyc jedynie o moim marnym poczuciu humoru ,ale Twoj komentarz na temat mojego męza jest ponizej poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
haganna Re: i jeszcze jedno 15.03.06, 22:16 Czajkox2, "brak kultury" widzę raczej u Ciebie. A "komentarz poniżej poziomu" to ten o Twojej teściowej. I nie rzucaj się, że ktoś zwrócił Ci uwagę, bo moim zdaniem zrobił to słusznie. Nikt "kulturalny" i "na poziomie" nie życzy śmierci najbardziej nawet nielubianej osobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Haganno 15.03.06, 22:29 Ale kto powiedzial ze ja swojej teściowej nie lubię?? I nie zycze jej śmierci. Inana sprawa, ze każdy z nas kiedys umrze. Masz prawo nie rozumiec zartu, ale nie wmawiaj mi czegos czego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 tak na marginesie 15.03.06, 22:32 Wiedziałam ze pisanie tu tego zartu to wielkie ryzyko hehe. Ale nie mogłam sie powstrzymac,no przykro mi bardzo. szkoda ze nie potraktowalyscie mojej wypowiedzi tym czy faktycznie jest: zartem. Nie doszukujcie sie we wszystkim podtekstów i dajcie czasem na luz. Nie zawsze cłowiek musi byc poprawnypolitycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia czajko, a ja doceniam 16.03.06, 09:37 też wiem, że kiedyś umrze aha, i jest inwalidką, więc nie nawiedzi nas nagle a niespodziewanie Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: i jeszcze jedno 15.03.06, 22:45 Widok marzenie: teściowa na wycieczce w Toruniu karmi nad Wisłą łabędzie. Dla potencjalnych zdegustowanych:dowcip z Angory Odpowiedz Link Zgłoś
abi3 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 22:31 Właściwie nic dobrego nie mogę powiedzieć o własnej teściowej.... 1. Nie zna wnuka 2. Nigdy nie chciala go poznać 3.Chyba jej z tym dobrze 4.Wszystko na ten temat p.s zazdroszczę Wam dobrych relacji z teściową! Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 22:46 1.Nie mieszka z nami 2.Nie ma czasu na częste odwiedziny Odpowiedz Link Zgłoś
janet3 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 22:51 -bardzo kocha swoją wnuczke -cierpliwa -nie wtrąca się -pomaga jesli jest taka potrzeba -wyrozumiała -bardzo taktowna -uwielbiam z nią rozmawiać -zawsze można na nią liczyć to tak w skrócie wielkim))) Odpowiedz Link Zgłoś
ala67 Re: Dobre strony teściowej 15.03.06, 23:09 Nie jest gospodynią idealną. Posiada całkiem zdrową dawkę egoizmu. Jest mamą jedynaka. Dzięki temu: Docenia wszystko, co robię w domu, i na każdym kroku to podkreśla. Jest wielbicielką mojej kuchni, i szczerze mnie podziwia za to, że nawet lubię prasować. Nie wychowała mojego męża na lenia, którego należy obsługiwać. Przeciwnie, nauczyła go, że facet w domu ma swoje obowiązki. Jestem jej córeczką, której nigdy nie miała! Ta sytuacja ma swoje minusy, ale więcej ma plusów, zdecydowanie. A ponadto: Nie wtrąca się w ogóle w nasze sprawy, a w wychowanie dzieci wtrącała się bardzo umiarkowanie kiedyś - odkąd jestśmy rodzicami dwójki, ma respekt dla naszych rodzicielskich kompetencji Poproszona, zawsze z dziećmi zostanie (staramy się nie nadużywać), dzięki czemu możemy np. pójść na sylwestra. I wnuczki uwielbia Często powtarza: Boże, jak ty z nim wytrzymujesz??? Znaczy, z moim małżem, a jej synem Sugerując, że anioł ze mnie po prostu Mąż takich sugestii się jeszcze nie doczekał Chyba nie taka zła ta moja teściówka Odpowiedz Link Zgłoś
egoya Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 10:01 nigdy nie wtrącała się w wychowywanie moich dzieci, dobrze gotuje (i nawet na obiadki zaprasza co niedziela), nie mieszka ze mną, ale generalnie nie mogę na nią narzekać Odpowiedz Link Zgłoś
monia323 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 10:00 Moja nie ma dobrych cech. -wnuki jej nie lubią , nigdy nie wzieła ich na kolana, nie pobawiła sie . Jak czasem zostawiamy dzieci na godzinke lub dwie. to kończy się to tym, że dzieci oglądają telewizje w jednym pokoju a ona siedzi w fotelu w drugim pokoju i ma wszystko w nosie. -wszystkiego nam zazdrości, nigdy nie powiedziała nam dobrego słowa, wszystko co zrobimy, co sobie kupimy jest beee.. -nigdy nie zaproponowała,że może by tak (jak inne babcie) zabrała dzieci na wakacje chocby na tydzień. W końcu wakacje trwaja 2 miesiące a my oboje pracujemy i wiadomo jak to jest szef nie da 2 mies. urlopu. Co do pozytywnych cech- hmm musiałabym sie chyba naprawde długo zastanowić. Natomiast moja mama jest jej zupełnym przeciwieństwem. Kocha wnuki,wnuki ja uwielbiaja. Pomaga nam podczas wakacji zabierajc dziecichocby na dzialke, gdy choruja to moge liczyc tylko na nią. Dlatego tez ona może liczyc na nas, zawsze pomagamy w trudnych chwilach, ma wspanialy kontakt z moim mezem (jakiego on nie ma ze swoja matka i ojcem). Odpowiedz Link Zgłoś
roksi23 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 10:11 A moja-brak słów.Zazdroszcze tym które chwalą swoje teściowe,ja nie mam za co? Może za to,że urodziła mi wspaniałego męża)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala67 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 10:46 roksi23 napisała: > A moja-brak słów.Zazdroszcze tym które chwalą swoje teściowe,ja nie mam za co? > Może za to,że urodziła mi wspaniałego męża)) Jedno mnie ciekawi, kto tych wspaniałych mężów wychowywał, skoro mają takie beznadziejne mamusie? Czyżby one miały zero wpływu na wychowanie swoich synów? Czy może sami się ukształtowali na zasadzie całkowitego przeciwieństwa? Ja dostrzegam wiele podobieństw między moją teściową a mężem. Niektóre mnie cieszą, inne mniej - ale istnieją niewątpliwie. Tak samo zresztą, jak w charakterach moich dzieci widzę wiele zbieżności z naszymi cechami. Kurczę, jakoś ciężko mi zrozumieć, że teściowa nie ma żadnej dobrej cechy, za to mąż jest wspaniały. No, chyba że pojedyńcze przypadki, w to mogę uwierzyć może teść akurat idealny i się mąż w niego wrodził - ale na taką skalę? Odpowiedz Link Zgłoś
roksi23 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 11:05 Na szczęście mój mąż nie posiada cech charakteru mamusi,teść za to jest złotym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoskarka Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 11:36 Moja nie ma zadnej dobrej cechy, zwykla wiedzma i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.sarabella Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 11:59 bardzo kocha swoja wnuczkę i sie nia opiekuje jak ja jestem w pracy oprócz tego mnie wkurza Odpowiedz Link Zgłoś
gusia1111 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 22:32 Mieszka 60 km. od nas, nie ma prawa jazdy. Kocha swoje wnuki i swojego synka. I lubi prasować nam ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Dobre strony teściowej 16.03.06, 23:35 obraziła się na mnie i nie przyjeżdza i nie zaprasza nas na te beznadziejne, całoniedzielne obiady!!!Hurra!! nigdy nam nie pomagała, więc nie może wypomnieć tego kiedyś-też fajne poza okazjami nic wnuczce nie kupiła, więc nie może się pochwalić że rozpuszcza dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Dobre strony teściowej 17.03.06, 14:05 Oddala swojemu drugiemu synowi czajnik, ktory od nas dostala na urodziny, bo jemu sie zepsul. Wiec jest "mila i uczynna" Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea kazda teściowa ma jedną dobrą stronę.... 17.03.06, 14:14 niezależnie , czy wredna, czy kochana...czy upierdliwa, czy niewtrącalska...czy pomocna, czy nie... ma jedna dobra stronę...niezaprzeczalnie.... wiele lat temu urodziła wam męża.... wykarmiła dziada własna piersią, prowadziła do przedszkola i do szkoły... urodziła by dzis wiele z was mogło dzieki niej stac się matkami... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarcelka Re: kazda teściowa ma jedną dobrą stronę.... 18.03.06, 14:49 > wiele lat temu urodziła wam męża.... > wykarmiła dziada własna piersią, prowadziła do przedszkola i do szkoły... Wykarmiła owszem ale butelką a nie piersia a mąż"jako dziecko 10 letnie" sam musiał na siebie pracować wiec sory ale mam dosc tych popierdół Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: kazda teściowa ma jedną dobrą stronę.... 18.03.06, 18:45 jako dziecko 10 letnie" sam > musiał na siebie > pracować wiec sory ale mam dosc tych popierdół to źle??? nauczył sie pracy , samodzielności...i nie musisz teraz martwić sie o pomoc tesciowej...zapewne mąz ci te pomoc zapewnia...czyli plus...) Odpowiedz Link Zgłoś
maxi3 do bea.bea 18.03.06, 23:22 Pozwól że każda z nas będzie sama oceniała swoją teściową bo to chyba oczywiste że zna ją lepiej niż ty. I wybacz ale nie rozumiem twoich haseł że każda teściowa jest fajna bo urodziła nam mężów. Większej bzdury nie słyszałam. A co do wychowania mężów to pozwole Ci przypomnieć że wychowywać ich mogli ojcowie i to od nich mogli czerpać wiedze i wychowanie za które mamy według Ciebie być wdzięczne teściowej. A swoją drogą czy ty sama nie jesteś wredną teściową która próbuje się tutaj dowartościować? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea jasne , ze jestem........ 19.03.06, 08:27 jasne, ze jestem ...a właściewie będe..... i już wiem jaką... jesli mój syn załozy własna rodzine , to jak sama nazwa wskazuje , bedzie to jego sprawa i jego problem.... współczuje synowej...bo mam zasadę...umiesz liczyć -licz na siebie.... spójrzmy prawdzie w oczy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10022049 Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: jasne , ze jestem........ 19.03.06, 08:30 i jeszcze jedno....chyba niezła ze mnie synowa, bo dwie moje niedoszłe tesciowe, były na moim slubie....a obecna teściowa, to fajna babka ....ale ja niczego od niej nie oczekuje , i niczego nie wymagam... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarcelka Re: jasne , ze jestem........ 22.03.06, 14:05 ja wymagam odrobiny szacunku dla własnego dziecka i , żeby wreszcie okazała swojemu dziecku że jest jej dzieckiem, że go kocha i tyle niechce nic wiecej od tej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamarcelka Re: kazda teściowa ma jedną dobrą stronę.... 22.03.06, 14:01 ok ja rozumiem ale to moja teściowa odebrała dzieciństwo własnemu dziecku, mojemu mężowi to on wchowywał swoją siostrę to on nie mógł wyjść z kolegami, i on sam kupował sobie buty czy słodycze, ubrania, więc wybacz ja nie widze w tym nic dobrego sama mam syna i nigdy tak nie postąpię, bo moj mąż nosi urazę do tej pory za to że musiał tak szybko stać sie dorosły a chcąc samochodzik musiał zbierac butelki czy imać sie innych syfiastych zajęć.Więc mam nadzieje że ty taka nie jestes ale ona niestety dalej jest taka.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: Dobre strony teściowej 18.03.06, 22:45 może co poniektórzy beda zdziwieni, ale moja teściowa jest mi bardzo bliska. jest osobą bardzo dobrą, miłą, uczynną, zawsze chętną do pomocy, uwielbia swoją wnusię- jak narazie jedyną, zawsze mogę sie jej wyżalić nawet na jej syna i jesli ja tego chce to pomoże, nie wtrąca sie nigdy bez niczyjej zgody, A co najwazniejsze: to przewaznie stoi po mojej stronie a nie po stronie syna Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Dobre strony teściowej 19.03.06, 06:53 ja nie jestem zdziwiona, ja Ci po prostu zazdroszczę ( pozytywnie) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda56 Re: Dobre strony teściowej 19.03.06, 13:41 -silna, -energiczna, -stara się być miła, -lubi wyręczać, Odpowiedz Link Zgłoś
leon992 Re: Dobre strony teściowej 19.03.06, 13:44 Oj jak bardzo bym chciała napisać coś z dobrych stron mojej teściowej-ale niestety takich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś