blu-velvet
19.03.06, 17:32
syn 3 dni temu pozyczyl odtwarzacz mp3-Creativa koledze.Nie pierwszemu
lepszemu ale sasiadowi z bloku,z ktorym chodzil 6 lat do podstawowki a teraz
do gimnazjum.Znam go osobiscie,bywa u nas w domu-pozzyczyl na jeden
dzien.Minely trzy-syn sie upominal,dzwonil-tamten sie wykrecal,zwodzil.Potem
sie okazalo,ze kolega pozyczyl ow odtwarzacz nastepnemu/nie wiem jakim
prawem?/Dzisiaj przyszedl do syna kolejny kolega z jego Creativa-ktora dostal
od ow kolegi-DO SPRZEDANIA-a pieniedzmi maja sie podzielic na pol.Jestem w
szoku,stram sie uczyc dziecko dzielic z innymi,rozumie,ze nie kazdego stac na
wszystko ale okazuje sie,ze nie mozna nikomu ufac.Kolega niby cos sobie
chcial poprzegrywac a prawda jest niestety okrpna.Co sie dzieje teraz z
dziecmi skoro w taki sposob potrafia sie zachowac?Nie wiem co zrobic ale na
pewno nie pozostawie sprawy bez echa.Teraz nie odbiera telefonu,nie ma nikogo
u niego w domu,ale w koncu bedzie musial jakos to wyjasnic.Jestem ciekawa co
wymysli?...