studzienka1
30.03.06, 12:18
No ja zwariuję już wcześniej pisałam o nieodciętej pępownie teściowej i jej
syna (mojego męża). Pełno jej w naszym związku a wczoraj wspólnie nie pytając
mnie o zdanie wybrali chrzestnych dla naszego syna i ustalili datę. Ja sie
wykończe!!!