betip24
31.03.06, 11:45
Muszę się wygadać ponieważ nie mogę znieść mojej teściowej czasmi. Wkurza
mnie i to bardzo razem ze swoją córeczką (starą panną). Na czym to polega?
Zaraz to streszczę!
Prawię codziennie punkt 11.00 dzwonek do drzwi już nawet nie patrze kto wiem!
Wciska mi jakieś tandetne ażurow firanki i serwety na ławę , które są
ochydne. Natomiast jej córeczka zaopatruję nas w ubranka , które są nieładne,
(bezguście totalne). Robi to nagminnie juz bym wolała aby nic nie kupywała
ajk ma takią tndetę kupować. Rozmowa tu raczej nic nie pomoże inne poglądy na
świat. Trochę zdewociałe i w innym kierunku niż moje.
Ja chciałabym ubierać swoją córeczkę po swojemu a nie po ichniemu. Niedługo
bedziemy mieli Chrzciny juz wyszukałam w internecie strój dla
malutkiej "Mininiebo" śliczne sukieneczki i choć są drogie postaram się
wyskrobać co nie co. Muszę im tylko delikatnie to powiedziedieć, ze to ja
kupię ubranko dla córeczki.
Jak mam się za to zabrać poradźcie!!! Może ktróraś z was ma także takie
problemy.
basia