Dodaj do ulubionych

nie mam już sił!!!

01.04.06, 16:40
nie wiem co się dzieje, ale ostatnio nie mam na nic siły czuję sie zmęczona,
rozdrazniona, czuję że mam dosyć męża, ciągłej roboty przy dziecku (samego
dziecka nie)ciągle codziennie to samo mały wstaje jedzenie, mycie podłóg ( mam
terakotę i panele a on raczkuje) on idzie spać a ja kąpiel filiżanka kawy i do
roboty: sprzatanie obiad (przy raczkującym i wchodzacym wszędzie 10
miesięcznym babasie to dosć wyczerpujące.)Potem znowu jeść małemu, drzemka, to
ja mogę w spokoju zjeść obiad, jak wstanie to na spacer, po spacerze zabawa
przychodzi mąż z pracy chwilę pobędzie i już znowu go nie ma bo kończy studia
więc kupa roboty no to ja synkowi kąpiel, jeść mały spać a ja na ryj za
przeproszeniem padam i co... i przychodzi nastepny dzień..... Bardzo kocham
swojego synka i uwielbiam z nim być ale ostatnio nie mam już siły. czasem tak
jak teraz mąż przejmuje, jak może dom i dziecko żebym miała chwilę dla siebie
i zawsze to mi pomagało ładowałam tym sobie akumulatory ale teraz jakoś jest
inaczej, co się dzieje, przesilenie wiosenne czy co??? Napiszcie jak też tak
macie i co z tym robicie Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamamichasia1 Re: nie mam już sił!!! 01.04.06, 17:18
      Myślę,że prawie każda z nas tak czasami ma.
      Ale tylko czasami.
      Mój sposób to dobry zestaw wtamin,
      odsypianie zaległości przynajmniej raz w tygodniu,
      czas dla siebie - co kilka dni -książka, kino, fryzjer, akryl na paznokcie,
      solarium ,kolacja z mężem w knajpie raz w miesiącu w rocznicę ślubu,
      pływanie,kawa z koleżanką singlem, latanie po sklepach,ściganie się samochodem,
      /niepotrzebne skreślić/.
      Dziecko wtedy z mężem albo babcią, z przyjaciółką, siostrą albo opiekunką.
      I na to musi być czas, bo to jest zwykłe dbanie o swój komfort psychiczny.
      I jeszcze najważniejsze - trochę sobie odpuścić perfekcyjność.
      Trudno być super mamą, zadbaną, zrelaksowaną żoną z makijażem,która czeka z
      obiadem na męża a do tego mieć lśniący czystością dom i umyte okna.
      Według mnie za dużo obowiązków bierzesz na siebie.
      Dlaczego mąż nie kąpie synka?
      A obiad musi być codziennie inny?
      Zrób maluchowi słoiczki i zamroź a dla Ciebie i męża gotuj raz na kilka dni.
      A czy synek potrafi bawić się sam, gdy Ty jestes obok? Oglądać Teletubisie?
      A Ty wtedy do netu.
      Polecam Forum klub Matek Wyrodnych.
      Pozdrawiam serdecznie.

      • mamamikolaja7 Re: nie mam już sił!!! 01.04.06, 17:27
        Dzięki /niepotrzebne skreślić/ to bardzo dobry pomysł!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka