kejtka1
03.04.06, 11:50
Wróciłam ze spaceru połączonego z zakupami i nigdy więcej.
Natalka całą drogę się darła bo chciała pospacerować a zaczęło padać więc się
spieszyłam do domu. Jasio przewrócił się w kałużę a potem biegł i zgubił but,
skarpeta oczywiście mokra.
Rewelacyjny spacerek...
Jaś i Natalka