Dodaj do ulubionych

Czy to jest przyjaźń czy już kochanie?

04.04.06, 09:10
Poztanowiłam napisać bo już sama nie wiem, chyba męczę się. Tylko czasem
nachodzą mnie te myśli ale nachdzą.
Jestem mężatką od 6 lat, dwójka dzieci, dobry mąż. Jest jeszcze jeden
mężczyzna, znam go tak długo jak męża, zawsze jest. Były miesiące że nie
widywaliśmy się ale zawsze był jest kontakt, jest naszym wspólnym
przyjacielem. Tylko dlaczego ja go tak bardzo lubię, zawsze mogę na niego
liczyć, stara się mnie zrozumieć, mogę mu się zwierzyć, fajnie mi się z nim
rozmawia. I jak mi jest źle to często myślę o nim. Nigdy w naszych relacjach
nie pojawiło się nic poza przyjaźń a jednak coś tam czasem we mnie się tli.
Co to jest, ja już nie wiem co o tym myśleć.
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 09:33
      Nie myśleć uncertain
      Pamiętasz przypowieść o Dawidzie i Betszebie? Może do niczego by nie doszło,
      gdyby nie myślał o niej bez przerwy, nie szukał okazji do kontaktu z nią.
    • kotbehemot6 Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 10:17
      ech..jak ja Cie rozumiem.....sama mam dylemat i nie jest tak łatwo "nie myśleć"-czasem sobie myślę może by tak...żeby wiedzieć ,i później ( za parę lat) nie żałować że można było, a z drugiej strony żałować że się zdradzilo męża ...głupie to wszystko
      • friendlylove Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 10:48
        Myślę czasem bardzo intensywnie. Nie wiem nigdy nawet nie pomyslałam
        o "zdradzie". Po prostu zastanawia mnie dlaczego tak jest. A mężczyzna ten jest
        atrakcyjny i wciąż sam.
        Czasem, jak dziś, te mysli nie dają mi spokoju. Tęsknię za tym człowiekiem,
        zwłaszcza że mieszkamy daleko. Kontak to maile i smsy. Spotykamy się rzadko,
        więc jak to jest. I czy jeśli myślę w takich chwilach o przytulenie się do
        niego to już coś więcej niż przyjaźń, oszaleć można.
        • lila1974 Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 10:51
          Ale takie myśli nie są obce chyba żadnej kobiecie, która jest choć trochę
          namiętna. Lubimy dywagacje typu "co by było gdyby". Lubimy czuć fluidy w
          powietrzu. Kwestia tylko, czy jesteśmy w stanie nad tym panować smile
        • natiania Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 10:52
          a może sama nakręcasz tę spiralę i wmawiasz sobie jakieś uczucia
          • shamsa Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 10:56
            wlasnie. i napawa sie, jaka to jest romantyczna. wiatr we wlosach.

            takim "zakochanym" polecam analize za i przeciw, zyskow i strat. rozwod i
            dopiero romanse. zeby bylo uczciwie.
            • lila1974 shamsa 04.04.06, 10:57
              Zazdrośnico smile
            • friendlylove Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 11:06
              Ja nie wiem co Wy o jakiejś zdradzie, napisałam że nawet o tym nie pomyślałam.
              Zastanawia mnie po prostu czy to mozliwe, czy to jest jakieś uczucie. Bardzo
              lubię tego człowieka, cenię, mogę liczyć na jego pomoc, przywiazałam się do
              niego w jakiś sposób, po prostu jest obecny stale w moim zyciu od ponad 10 lat.
              Nie muszę robić bilansu bo nie zrezygnuje z rodziny.
              • lila1974 Re: Czy to jest przyjaźń czy już kochanie? 04.04.06, 11:22
                Wiesz ja swoich przyjaciół kocham, więc może też tak masz smile
                • friendlylove lila 04.04.06, 14:28
                  Wiesz to chyba to, tak sobie przynajmniej myślę. Skoro o "romansie" nie myśle
                  bo jest dla mnie jak brat.
                  Tylko raz poczułam jakiś dziwny "pociag", po paru piwkach,
                  • lila1974 Re: lila 04.04.06, 14:31
                    Odstaw piwko i wsadź główkę do lodówki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka