Dodaj do ulubionych

Agamagda i Dyrgosia

13.04.06, 15:07
Co łączy te dwie panie? Nie mam zielonego pojęcia i dociekać nie będę. Dla
mnie są jak kangury. Dlaczego? A no dlatego, że jedna drugiej nie tyle siedzi
w kieszeni, co w ... powiedzmy grzecznie: między pośladkami.

Dziś podczas żywiołowej pyskówki z panią, która podaje się za "prawnika"
napisałem jej grzecznie (co jest zjawskiem dość rzadkim), że ma problem ze
sobą i obawiam się, że będzie to miało przełożenie na sposób w jaki wychowa
swoje dziecko. Proszę sobie wyobrazić, że wypowiedź ta została usunięta!

Komentarz pozostawiam Forumowiczom. A właściwie, po cholerę - chyba jest zbędny.

LaBomba
Obserwuj wątek
    • mrs_ka Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 03:00
      Skorzystam z prawa gościnności na forum (na które nikt mnie nie zapraszał, żeby
      nie było, ale może od jednego postu mój PR nie upadnie, a nożyczki LaBomby się
      nie uaktywnią), żeby uściślić kwestię cięć na SamoMamie.
      Pisałam Ci już kiedyś, LaBomba, że wylatywanie pojedynczych wpisów w kosmos nie
      jest zasługą moderatora, a uzytkowników klikających na czerwony kosz. Trzy
      kliknięcia powodują zgłoszenie postu do wywalenia.
      Widać część userów SamoMamy uznała, że Twoja wypowiedź nie była jednak aż tak
      uprzejma, jak Ci się zdaje. Nie czytałam jej, uprzedzam, ale biorąc pod uwagę
      Twoje inne wpisy uznaję to za wysoce prawdopodobne.
      Ponieważ nie chciałoby mi się podwyższać statystyk tego forum tylko z powodu
      potrzeby wyjaśnienia kwestii techicznych, więc przejdę do meritum (właściwego
      meritumwink ).
      Otóż mnie na przykład szalenie irytują Twoje niegrzeczne wstawki personalne i
      nie ukrywam, że 70% kliknięć na czerwony kosz zawdzięczasz mnie.
      Nie dlatego, bo mam Cię za idiotę czy byłabym skłonna obdarzyć inwektywami, a
      dlatego, bo irytuje mnie okoliczność chamskich insynuacji. Na posty kulturalne i
      merytoryczne, które również Ci się zdarzają, nie klikam nigdy, albowiem walczę
      ze zjawiskiem, a nie z osobą.


      a.

      ps. naturalnie, że chamskie insynuacje zdarzają się obecnie po obu stronach
      barykady, jednak- patrząc wstecz- sobie zawdzięczasz wprowadzenie tego trendu na
      Samodzielną, a nie np. Agamagdzie.
      • labomba666 Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 08:15
        > Skorzystam z prawa gościnności na forum (na które nikt mnie nie zapraszał, żeby
        > nie było, ale może od jednego postu mój PR nie upadnie, a nożyczki LaBomby się
        > nie uaktywnią)

        To forum nie wymaga zaproszeń i jest otwarte, nawet jeśli Twoje koleżanki
        zechciałyby dać ujścia swoim wybroczynom. Oczywiście nie dam głowy, czy nie
        użyję nożyczek - na razie zrobiłem to raz, na osobiste prośby Forumowiczów.

        Co do kwestii technicznego funkcjonowania moderacji, to jest mi ono doskonale
        znane. Co absolutnie nie zmienia faktu, że Wiadoma Pani Moderator ma w zwyczaju
        przychylać nieba osobom z nią sympatyzującym. Doskonałym tego przykładem jest
        usunięcie postu, o którym napisałem rozpoczynając niniejszy wątek.

        Nie ukrywam, że podoba mi się większość Twoich wypowiedzi. Co oczywiście nie
        wyklucza sytuacji, że czasami produkujesz pseudointelektualny bełkot, który i
        tak zachwyci tłuszczę, chłonącą wszystko co napiszesz z rozdziawioną gębą.

        Żeby w miły sposób zakończyć tę wypowiedź, napiszę że mam głęboko między
        pośladkami, czy się komuś będę kojarzył z chamem, czy też nie. Twoja osoba nie
        stanowi w tym zakresie wyjątku.

        Miłego dnia

        LaBomba
        • mrs_ka Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 10:38
          Po pierwsze primo: nie "kojarzył się z chamem", a: "kojarzył z chamskim
          zachowaniem". Różnica jest chyba jasna i istotna.

          Po drugie primo: za adwokaturę Dyrgosi mi nie płacą, posady rzecznika również mi
          nie zaproponowano, ale uważam, że w przypadku kasowania części Twoich postów
          nieporozumieniem jest powoływanie się na wirtualny nepotyzm. Gros z nich po
          prostu nadaje się do natychmiastowego cięcia. Ostatnio zaś Duch święty tnie,
          kędy chce i tchnie, więc trudno mówić o jakiejś uprzywilejowanej grupie.
          Poprzedni post napisałam celem wyjaśnień, a nie z potrzeby misji czy sprawdzenia
          pojemności Twoich pośladków- to gwoli jasności.

          Po trzecie primo: mnie również podobają się te Twoje posty, w których nie dajesz
          w sposób zawoalowany (lub całkiem wprost) do zrozumienia, że autor zarabia na
          życie własnym ciałem.

          również życzę Ci miłego dnia

          a.
          • labomba666 Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 11:10
            Nepotyzm panujący na wspomnianym forum jest jak najbardziej realny, tyle że
            osadzony w wirtualnym świecie. Dodatkowo rozciągnąłbym jego zakres o kumoterstwo.

            Nie wiem kto i za co Ci płaci, wiem natomiast, że wprost tryska z Ciebie
            solidarność wobec koleżanek, co dla mnie jest zjawiskien na tyle naturalnym,
            żeby się temu w ogóle nie dziwić. Dziwią mnie jedynie Twoje zapewnienia o
            bezstronności.

            LaBomba
            • mrs_ka Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 12:29
              Nie zapewniam nikogo o swojej bezstronności. Nie przypominam sobie zresztą, abym
              to zrobiła. Mogę się starać i owszem, staram się, ale jasne jest, że mam swoje
              sympatie i antypatie jak każdy. Natomiast zawsze treść postu stoi dla mnie przed
              autorem.
              Tyle meta analizy.
              Jesli zaś idzie o kumoterstwo to cóż, nie ukrywajmy, że zarzewiem tego forum
              również było pewne grono autoadoracyjne. Wróć: nie zarzewiem, bo grono być nim
              nie może- powiedzmy, że zjawisko z Tobą, jako punktem centralnym. Osobiście
              uważam, że słuzysz kilku osobom jako solidny wóz, który przewiezie ich idee i
              dość mierną argumentację. Ich własnych koni mechanicznych i paliwa nie staje,
              aby czuć się wystarczająco silnymi. Pomijając Twoją skłonność do niegrzecznych
              komentarzy, kolokwialnych jaj odmówić Ci nie można.
              Czy może być zatem coś bardziej atrakcyjnego dla jakiejś wirtualnej miernoty,
              niż silne plecy LaBomby? I w tym miejscu temat kumoterstwa się dla mnie kończy,
              albowiem jest to argument obosieczny.
              A co do solidarności- tak jest, szanuję i lubię Nataszę czy AgaMagdę. Zaczęłam
              Je czytać bez uprzedzeń i w trakcie kilkuletniej lektury przekonały mnie do siebie.
              To nie znaczy, ze będę Ich bronić niczym Ordon swej reduty, jeśli wypisują
              bzdury. Tego nie robię i nie robiłam nigdy. Ale rzadko piszą bzdury. Poza
              wszystkim zaś nie potrzebują mnie do obrony, bo same potrafią się bronić.


              a.
              • labomba666 Re: Agamagda i Dyrgosia 14.04.06, 13:16
                Trzymając się narysowanego przez Ciebie modelu podziałów, dla mnie argument
                kumoterstwa do obosiecznych w tym przypadku zdecydowanie nie należy. Bo o ile,
                moderowanie forum można uznać za klingę, to druga grupa dysponuje co najwyżej
                rękojeścią.

                Ja też na początku wymienione przez Ciebie panie czytałem bez uprzedzeń.
                Niestety (a może na szczęście), po dość krótkim czasie udało mi się je
                rozszyfrować jako bezdennie głupie żmije. Przy czym, o ile Pelagę jeszcze
                mógłbym zrozumieć, o tyle Agamagda budzi we mnie po prostu obrzydzenie, jak
                rozdeptane psie łajno na chodniku.
                O pozostałych mam zdanie podobne, jak L. Dorn o pewnym dziennikarzu.

                LaBomba
    • alicja_wk Re: Agamagda i Dyrgosia 19.04.06, 15:33
      Czyżbyś zapomniał, że posty skierowane "do" adresujemy na priv'a ?!? Chyba
      muszę przywołać Cię do porządku...<nonono> bo się tu bałagan zrobi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka