Dodaj do ulubionych

Nuda na wychowawczym

28.04.06, 12:56
Wzięłam wychowawczy, bo trudno było mi sobie wyobrazić, że mała zostaje z
opiekunką. Był to mój świadomy wybór.
Ale teraz niejednokrotnie przytłacza mnie poczucie przeogromnej nudy i
monotonii. Moja córeczka jest bardzo pogodnym, mało kłopotliwym dzieckiem,
jest wprawdzie dość żywa i często mam wrażenie, że się nudzi, no ale zawsze
jej wymyślę coś do zabawy, czy wychodzimy na spacery, które uwielbia. Tatus
malej bierze czynny udział w wychowaniu córki, nie miga się, więc mam też
trochę czasu tylko dla siebie. Do tego trochę też pracuję, ale nie zajmuje mi
to dużo czasu, w porównaniu z harówką, jaka miała miejsce, zanim córka
przyszła na świat. Chyba nie mam powodu do narzekania, ale coraz częściej
męczy mnie taki malo dynamiczny sposób życia.
A Wy jak macie? Błagam, napiszcie coś pozytywnego, o całym tym wychowawczym i
opieką nad maluchem, że warto itp.
Obserwuj wątek
    • faceeet Ja tak nie mam, ale widze ze ty masz raj na ziemi. 28.04.06, 13:07
      Jak jestes zbyt szczesliwa, to moze obdarzysz tym innych - idz popracowac
      troszke w hospicjum.
      • lila1974 faceet 28.04.06, 13:18
        To było podłe z Twojej strony - przy całej sympatii jaką Cię dażę - tu
        przegiołeś uncertain
      • agnieszkas72 Re: Ja tak nie mam, ale widze ze ty masz raj na z 28.04.06, 13:53
        Warto być z dzieckiem w domu-jeśli zmienisz nastawienie, bo nudząca się mama to
        faktycznie niefajne towarzystwo.Nie wiem co robiłaś w wolnym czasie przed
        dzieckiem,nie wiem,co lubisz..Urlop wychowawczy to idealny czas,zeby nauczyć się
        czegoś nowego,przygotowac do egzaminów,na które wcześniej być może nie miałaś
        czasu,może z języka obcego..Możesz zacząć regularne wyprawy z córeczką do
        najbliższej biblioteki i wybierac dobre książki dla siebie,wkrótce także dla
        niej..Jesli masz zręczne ręce poszukaj sobie jakiegos hobby typu
        malowanie,wyszywanie-mała będzie obserwować z zachwytem twoją pracę.Napisz bajki
        dla swojej córki albo krwawy kryminał żeby odreagować-moze okazać się całkiem
        niezły.Codziennie gotuj na obiad coś nowego i pozwalaj córeczce pomagać sobie w
        kuchni-to też bardzo twórcze.Zgłoś się jako wolontariuszka do Caritasu na
        przykład-odwiedzaj z dzieckiem jakąś samotna starszą osobę,przyjmuj w domu
        starsze dziecko, któremu trzeba pomóc w lekcjach.Zacznij chodzić z małą do
        muzeów i galerii,oglądać obrazy,fotografie,bizuterię...Jeszcze mnóstwo takich
        rzeczy dałoby sie wymyślić,do zrobienia w towarzystwie malucha.Powodzenia,twoje
        dziecko tez nie potrzebuje rutyny więc możecie spedzać każdy dzień inaczej.
    • madziaaaa Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:19
      a ja bym chętnie wróciła na wychowawczy, ale już mi się nie należy. Dla mnie
      było super. Dziecko nie może się nudzić, niech poznaje życie, chodź z nim na
      spacery, na wystawy, do teatru, na otwarte drzwi w przedszkolach, na plac
      zabaw. Jak pada deszcz, to włóżcie kalosze i idźcie poskakać przez kałuże.
      Byłam w domu 3,5 roku i bardzo mi tego czasu brakuje, gdyby nas było stać, to
      mogłabym być w domu i gotować obiadki, zajmować się dziećmi. Teraz mam fajną
      pracę, ale czasem jak myślę, że już nie będziemy codziennie razem na całe dnie
      ekspediować wszędzie i nigdzie, to mi się łezka w oku kręci.
      • wesolek11 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:20
        Ja podobnie jak Madzia, i brak czasu na wszystko...
        • kate8025 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:35
          a ja znalazłam sposób na tzw. nude, zapisałam się do szkoły zaocznej, ucze sie teraz nowego zawodu, który ma mi dac szanse zarobku, a także który mi się podoba. dzięki temu łapie troche oddechu od domu przez dwa weekendy w miesiącu i czerpię nową energie do opieki nad dzieckiem..
          pozdrawiam
    • kalina_p Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:49
      warto i fajnie jest.
      Ciesz sie, że masz czas dloa sie3bie, pomysl, że duuuuzo gorzej by Ci bylo,
      jakbys latała z wywieszonym jezykiem miedzy praca, domem, sklepem itd. A tak -
      masz czas dla dziecka, siebie, meza. Poszukaj jakiegos hobby, np. zacznij
      fotografowac i obrabiac zdjecia, zrób małej strone internetowa, cokolwiek.
      Trzymaj sie, pozdrawiam!
    • lola211 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:56
      Nie masz zadnego hobby? Tez bylam na wychowawczym i nie nudzilam sie nic a
      nic, ale moze rowniez dlatego bylo mi dobrze, ze nie przepadam za zbyt
      dynamicznym trybem zycia, bo to chyba ma podstawowe znaczenie.
    • adsa_21 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 13:57
      to prawda ze jest nudno - ja siedzialam pol roku z malym i myslalam ze kota
      dostane. Teraz z kolei za duzo sie dzieje, mnostwo obowiazkow, terminow, juz
      nie wiem w co rece wlozyc, kazdy weekend mam zajety. jak nie praca to szkola i
      tak w kolko. chetnie bym teraz w domku posiedziala choc trochesmile
      • agnieszkas72 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 14:11
        Mój najstarszy ma 8 lat,od jego narodzin jestem w domu i nigdy mi sie nie
        nudziło.Nudzący się ludzie zawsze mnie trochę dziwili.
        • zuzanna56 Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 14:34
          Ale ja trochę rozumiem autorkę.
          Sama nigdy nie byłam na urlopie wychowawczym choć w czasie kiedy moje dzieci
          były bardzo małe (teraz mają 5 i 9 lat) nie pracowałam na pełnym etacie.
          Jestem anglistką i w tym czasie udzielałam korepetycji i pracowałam na
          popołudniowym kursie. Był mi bardzo potrzebny kontakt z innymi ludźmi.
          Wspominam to bardzo dobrze bo miałam dużo czasu dla dzieci a jednocześnie
          wykonywałam pracę którą bardzo lubię. Gdy młodsze dziecko miało 8 miesięcy
          wróciłam do pracy w szkole na 2-3 dni w tygodniu.
          Niektóre osoby nie wyobrażają sobie nie pracować.
          Ale gdybym miała do wyboru pracę 10 g0dzin dziennie to na pewno zostałabym z
          dziećmi.
    • 76kitka Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 15:28
      Ja goniłam jak szalona przed ciążą, pod koniec ciąży wylądowałam na zwolnieniu, od tamtej pory jestem w domu. Czasem brakuje mi ludzi, bo mieszkam na odludziu, ale generalnie jakoś się przestawiłam. Staram się mieć zawsze zajęcie, no i ważna jest pasja, jeśli masz coś co lubisz zajmij się tym.
    • halszkabronstein Re: Nuda na wychowawczym 28.04.06, 17:01
      Myśle , że wszystko jest względne . Warto być z dzieckiem jeśli naprawde
      sprawia Ci to przyjemność . Ja akurat jestem osobą dość aktywną , lubie jak sie
      dużo dzieje , wyzwania , rywalizacje itp i już w ciąży czasem popadam w okropny
      stan znudzenia , zniechecenia i załamania tym , że nie moge porobić tego co
      naprawde lubie i żyć jak lubie . Gdyby nie mój kochany synek to chyba bym
      oszalała siedząc tak w domu . Dorosła osoba ma troche inne potrzeby niż małe
      dziecko i poza siedzeniem w domu często ma też i swoje ambicje , aspiracje i
      pragnienia które wg mnie można pogodzić . Przecież tylu ojców pracuje i robi
      wiele innych rzeczy , nie biorą wychowawczego i jakoś nikt im nie mówi , że są
      złymi , wyrodnymi ojcami . Dlatego i mama powinna żyć jak lubi i nie zamykać
      się w domu bo dla dziecka lepsza jest szczęśliwa , uśmiechnieta kobieta niż
      sfrustrowana gospodyni domowa smile.

      Wiem , że niby można robić tyle rzeczy siedząc w domu .. ja jednak zauważyłam ,
      że teraz gdy mam tyle czasu to mi on przelatuje przez palce i w końcu nie robie
      nic z tego co chciałam sad. Im mam więcej obowiązków na głowie ( w rozsądnych
      granicach oczywiście ) tym jestem lepiej zorganizowana i sobie radze .
      • cyborgus Re: Nuda na wychowawczym 29.04.06, 03:12
        zgadzam sie z halszkabronstein. Na niektorych siedzenie w domu i brak kontaktow
        i aktywnego trybu zycia moze dzialac przygnebiajaco. Moja coreczka ma 14
        miesiecy, i teraz dopiero jest mi latwiej - chodzi, do tego jest cieplo, wiec
        wychodzimy z domu jak czesto sie da, i siedzimy godzinami w parku i na placu
        zabaw, gddzie zawsze spotykam jakas znajoma mame/tate.
        ale czasami jest sie trudno pozbierac - zwlaszcza jak sie nie jest fanem robot
        domowych. ja lubie przebywac z coreczka, ale ta cala reszta ktora spada na
        ciebie, gdy zostajesz w domu - gotowanie, sprzatanie, pranie - strasznie mnie
        doluje....
        • tuptus001 Re: Nuda na wychowawczym 29.04.06, 22:40
          Tak jak Cyborgus uwielbiam przebywanie z moją córką, ale prace domowe,
          pożerające straszliwą ilość czasu są dla mnie koszmarne. Powtarzalność
          codziennych zdarzeń też nie jest szczególnie ekscytująca. Czasu na coś bardziej
          ciekawego przy posiadaniu kilkumiesięcznego dziecka jest naprawdę niewiele.
          Jestem mamą niemowlęcia, córka ma 11 m-cy, jeszcze nie chodzi, tylko raczkuje
          jak szalona po całym mieszkaniu, więc odpadają jakieś "Większe" wyjścia na
          wystawę czy chociażby do kina. Przeważnie spacerujemy po lesie, wsród pól.
          Myślę, że jak już zacznie wyrastać z wieku niemowlęcego będzie trochę lepiej,
          będzie bardziej kontaktowawink i będzie po prostu ciekawiej.

          Ale tak właściwie to nie potrafię się nadziwić, że ten wychowawczy wcale nie
          jest taki sielankowy, jak sobie to wyobrażałam, a więcej w nim raczej rutyny,
          przyziemnych obowiązków. Na szczęście trochę pracuję no i jestem jeszcze
          studentką, gdyby nie to to chyba naprawdę trudno byłoby mi znieść codzienną.
          monotonię.
          Dzięki serdeczne za wszystkie wpisy, pozdrawiam cieplutko.
          • cyborgus Re: Nuda na wychowawczym 29.04.06, 23:55
            bedzie ciekawiej, jak zacznie chodzic. w ogole to dla mnie i meza cala frajda
            zaczela sie gdy mala skonczyla roczek - to juz taki maly czlowieczke, mozna sie
            komunikowac, pokazywac swiat, itd. wczesniej trzeba bylo po prostu zaspokajac
            potrzebysmile
    • patyk.od.zosi Re: Nuda na wychowawczym 29.04.06, 22:56
      Jak Ci jest nudno na wychowawczym, to lepiej wracaj do pracy.
      Bedzie to z korzyscia dla Ciebie i dla dziecka.
      Ja jestem na wychowawczym juz 5 lat i nie nudzilam sie jeszcze...
      ________________
      pozdrawiam,
      Patyk, mama 2x
      • tuptus001 Re: Nuda na wychowawczym 30.04.06, 20:53
        no właśnie zanosi się na, że w najbliższym czasie popracuję więcej niż trochęsmile
        Mała już niedlugo pójdzie pod opiekę niani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka