Dodaj do ulubionych

w cuda nie wierzę

    • bluebebe Re: w cuda nie wierzę 07.05.06, 21:23
      szczęka mi opadła

      jestem przeciwna aborcji w kontekście antykoncepcji tak bardzo jak tylko się da,
      odkąd mam dziecko jestem przeciwna aborcji..jeszcze bardziej
    • babilon8 Re: w cuda nie wierzę 07.05.06, 21:54
      Usunęłas ciążę i piszesz na forum o niemowlakach???????????? a największą dla
      ciebie tajemnicą pozostaje to dlaczego testy nic nie wykazały???????Masakra -
      świat wywraca się do góry nogami!!!!!!!!!!!brak mi słów...............sad
      • elag3 Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 09:01
        No i co Ilona - zastanowiłaś się nieco nad sobą. Radzę założyć własne forum
        emorderczynie - może tam znajdziesz więcej zrozumienia. Oj głupia jesteś!!!
        • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:00
          Czytam komentarze typu "mam nadzieje, że nie nacieszysz sie tym dzieckiem" itp
          i uwierzyc nie moge. Czy Ty kobieto zyczysz smierci jej pierwszemu dziecku?
          Nienormalna jestes? Przeciez te pierwsze dziecko nie jest niczemu winne! Boże
          co za ludzie
          • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:02
            Gdyby ktoś tak napisał do mnie o moim dziecku nie skończyło by się to na
            wymianie zdań na forum
            • zona_mi Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:03
              athenka napisała:

              > Gdyby ktoś tak napisał do mnie o moim dziecku nie skończyło by się to na
              > wymianie zdań na forum

              A na czym?
              • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:12
                nie Twoja sprawa
                • wimabe Do Athenki 08.05.06, 10:18
                  Droga Athenko - jak już zamierzasz kogoś pouczać i krytykować to przynajmniej
                  przeczytaj wszystkie jego posty. Napisalam że mam nadzieje, ze nie nacieszy się
                  tym dzieckiem, bo jak będzie na nie patrzeć to bedzie jej się przypominać to,
                  ktore zabiła i wyrzuty sumienia nie pozwolą jej na radość.Było to napisane w
                  moim drugim poście. Trochę więcej uwagi na przyszlość
                • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:18
                  Ja również uważam, że autorka watku postąpiła źle. Powinna sie zabezpieczac,
                  jak pisała pierwsza ciaza też była wpadką, wiec chyba powinna wiedziec, że seks
                  bez zabezpieczenia konczy sie ciążą. W tym przypadku autorka nie znajduje
                  usprawidliwienia. Usprawidliwienia nie znajduja także komentarze typu "mam
                  nadzieje, ze tym pierwszym dzieckiem sie nie nacieszysz". A co zawiniło
                  pierwsze dziecko? Że mamusia jest nieodpowiedzialna?
                  • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:20
                    Ok juz doczytałam. Ja nikogo nie pouczam, a Ty na przyszłość uważaj co piszesz
                    • wimabe Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:23
                      Ależ oczywiście - zawsze myślę zanim napiszę i nie potrzebuję rad w tym stylu.
                      Mam nadzieję, że wyrzuty sumenia ją zadręczą prędzej czy później i zdania nie
                      zmienię. A w zasadzie dlaczego od razu pomyślałaś, że ja chcę to dziecko
                      uśmiercić?Ono i tak już ma pecha mieć taką matkę. Nie wiem skąd tak
                      jednoznaczne skojarzenia...
                      • athenka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:26
                        Ok no sorry po prostu tak mi sie skojarzylo. Albo to byla prowokacja albo
                        autorka jest tak niedojrzala, ze nie potrafi uczyc sie z wlasnych bledow. W
                        ohole przeraza mnie to troche : mamusia wpadla znowu i ot tak idzie sobie na
                        skrobanke bez zadnych emocji. trudno mi w to uwierzyc
                • zona_mi Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:33
                  athenka napisała:

                  > nie Twoja sprawa

                  Bardzo niegrzeczna odpowiedź. Bardzo.
                  • wimabe Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:45
                    Mnie przeraziła lekkość z jaką napisała o uśmierceniu swojego dziecka... Tak
                    po prostu - "jestem już po zabiegu". Wspomniała o tym tak mimochodem. Głównym
                    problemem bylo to jak to jest z testami, że nie pokazały ciąży. I że ciąża się
                    zdarzyła. Oj aż mi się chce powiedzieć, ze jakaś glupia i tępa baba z tej
                    Ilony, ale pewnie ktoś mnie za to opierniczy. A wystarczy poczytać w necie jak
                    to jest z owulacją po porodzie i w jakim czasie po zaplodnieniu testy pokazują
                    ciążę...A może jescze bedzie tak "koleżeńska", że poda adres tego lekarza co
                    tak bezproblemowo zabil to maleństwo...
                    • zona_mi Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 10:56
                      Mnie zaś przeraził temat do żartów - trollisko w najgorszym wydaniu.
    • amoszyn Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 12:40
      A ja uważam, że to jest tylko i wyłącznie sprawa autorki postu. nie popieram
      jej czynu, sama bym nawet o tym nie pomyślała, ale z drugiej strony żadna z Was
      nie ma prawa jej oceniać. Czy wszystkie jesteście bez winy? Nie macie żadnych
      grzeszków na sumieniu?

      Jestem pewna, że ilonie nie było łatwo podjąć taką decyzję, że nie przeszła nad
      tym do porządku dziennego. Nie znamy jej sytuacji życiowej, materialnej,
      rodzinnej. wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy,a Wy zachowujecie się jak
      święte stojące nad grzeszną duszą. Nie ona jedna poddała się zabiegowi. Czy
      usunięcie ciąży np po gwałcie, jest wg Was bardziej uzasadnione? A skąd to
      możecie wiedzieć?

      zanim zaczniecie kogoś krytykować i obrażać przyjżyjcie się sobie.

      "Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień..."
      • lenka_style Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 13:00
        już Cię lubię, amoszyn smile
        w końcu ktoś nie zacietrzewiony na tym forum
      • anulla1 Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 13:13
        żadna z Was nie ma prawa jej oceniać. Czy wszystkie jesteście bez winy? Nie
        macie żadnych
        > grzeszków na sumieniu?


        - zabicie własnego dziecka- porównujesz do drobnych grzeszków na sumieniu? A
        moze dla ciebie to wałśnie drobny grzeszek. Skoro autorka nie chiała być
        osądzana to po co pisała tego posta? łatwo9 przewodzieć reakcje matek!
        Nie chciała bym być kiedyś w skórze je dzieka które sie dowiedzało że mamusia
        dla ciebie zabiła braciszka albo siostrzyczkę!


      • saskiaplus1 Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 15:03
        Taaa, bardzo mądra argumentacja. Jakby męża stuknęła, to też byłaby jej sprawa,
        rzecz jasna - jakby tu była jakaś różnica.
        Ja nie mam morderstwa na sumieniu - wyjaśniam, żebyś miała pewność, że mam
        prawo komentować takie teksty. Choć i tak nie wierzę w to, co napisała, bo
        wygląda na trolla, a w najlepszym przypadku na mitomankę ze zwichniętą
        wyobraźnią.
      • zona_mi Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 16:03
        Amoszyn, gdyby uważała, że to było tylko i wyłącznie jej sprawą, to nie
        pisałaby o tym na forum. Pomijając już kwestię tego, że nie wierzę w
        prawdziwość tego postu, to skoro pisze na otwartym forum, może doczekać się
        komentarza każdej treści, od każdej z nas.

        > Jestem pewna, że ilonie nie było łatwo podjąć taką decyzję, że nie przeszła
        nad tym do porządku dziennego.

        Nie wynika to wcale z tego co i w jaki sposób napisała. Wręcz przeciwnie.

        > nie ma prawa jej oceniać.

        Ech, nie przesadzaj, kto by tam się przejmował takimi komentarzami - komputer
        nawet łatwiej wyłączyć niż usunąć ciążę :I
      • moofka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 17:14
        amoszyn napisała:

        > A ja uważam, że to jest tylko i wyłącznie sprawa autorki postu. nie popieram
        > jej czynu, sama bym nawet o tym nie pomyślała, ale z drugiej strony żadna z
        Was
        >
        > nie ma prawa jej oceniać. Czy wszystkie jesteście bez winy? Nie macie żadnych
        > grzeszków na sumieniu?
        >
        ________________________
        owszem, mam prawo oceniac wedlug swojego systemu wartosci
        przez pryzmat swoich doswiadczen i sumienia
        wolno mi
        mam grzeszki rozne
        upijam sie w knajpach jak sie wypuszcze, w pracy siedze na internecie jak mnie
        robota zmeczy i lubie ploteczki
        ale nie spojrzalabym sobie w oczy gdybym zabila dziecko z powodu - bo nie tajm
        jeszcze
      • come_back Do Amoszyn! 08.05.06, 21:05
        Maja prawo ja oceniac, bo usuwanie ciazy bez wskazan med. jest niezgodne z
        prawem; poza tym pisze na forum publicznym, a forum to dyskusja, w tym tez
        ocena; po co bronisz prawa do takich czynow? I jeszcze porownujesz jakies tam
        nasze pospolite grzeszki do usuniecia ciazy- z_a_b_i_c_i_a czlowieka!!
        Powazna jestes kobieto?
        Mialam sie nie wypowaiadac , bo zawsze straszna chryja wychodzi z takich watkow
        i jeszcze ten tyul: "W cuda nie wierze"! Wiecie, co? To chyba kolejan
        prowokacja- jesli nawet zdarzenie mialo m-ce to prookacja i to ORDYNARNA jest
        zamieszczenie takiego watku TUTAJ! Niejedna z nas TU walczyla mo zycie swojego
        dziecka, a taka... przemilcze epitet pisze spokojnie, ze "jest juz po".
        Gowno straszne sie pojawai na tym forum co jakis czas. zastanawiam sie: laska
        chciala sie pozalic, czy pochwalic, ze jest taka dzielna i tak latwo jej
        poszlo?!
        Chyba to drugie niestety sad Przykro jest czytac cos takiego- bardzo!
        Dla mnie II dziecko teraz tez nie bardzo byloby w pore, ale NIGDY nie
        usunelabym ciazy, a jak juz to tylko z ewidentnych przyczyn med. i zalozylabym
        swoje forum dla takich mam- ktorym drugie zawadzalo! To jest moje zdanie na ten
        temat.
        Szczerz dziewie sie tez, ze ludzie pisza cos takiegi i nie boja sie
        identyfikcji. Myslisz, ze w necie jestes anonimowa? Nie zartuj, proszszssz
        Pozdrawiam
        "ozowy bobasek", w takim kontekscie- cholerna groteska, ja pier... Swiat
        schodzi na...

        Kasia- Nasz Wielki Mały Cud smile)
        Tita the best !!
    • tropikalna Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 13:30
      Jakaś ty beznadziejna w swoim ograniczeniu...
      Sorry, ale takie podpuchy niczemu nie służą, chyba że masz teraz satysfakcję,
      że tak ci się post rozwinął...
      • doral2 Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 14:52
        tajemnicą pozostaje jak można być tak głupim i to w XXI wieku...
        • doral2 Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 15:00
          i jeszcze przestrzega nas, zebysmy podobnego błedu nie zrobiły...kochana, my
          mamy troche więcej oleju w głowie niż ty...a zabieg...zabieg to jest w
          gabinecie kosmetycznym - oczyszczanie twarzy, wyciskanie pryszczy. itak dalej,
          a ty nie miałaś zabiegu, ty robiłaś egzekucję..
    • amoszyn Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 15:51
      no mówię: "same święte" - po mocherowe berety i do radioodbiorników marsz.
      • szeko Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 16:07
        amoszyn napisała:

        > no mówię: "same święte" - po mocherowe berety i do radioodbiorników marsz.


        troche przeginasz amoszyn smile
        sa GRZECHY i grzeszki
        i pewnie kazdy cos tam ma na sumieniu ale pewnie nie takiego kalibru

        "panna" napisala watek doskonale wiedzac jak jest atmosfera na tym forum i ze
        pojdzie pod osad szczegolnie nas matek

        a to ze 98% osob jest tym oburzone to nic dziwnego

        a co ma z tym wspolnego Radio Maryja to ja nie wiem

        gratuluje wielkiego liberalizmu w tej sprawie (usuniecia ciazy)
      • jamile Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 17:33
        amoszyn napisała:
        > no mówię: "same święte" - po mocherowe berety i do radioodbiorników marsz.

        do niepopełniania przestępstw nie potrzeba beretu i radia, coś ci się
        poprzestawało. Wystarczy miec jako-taki kręgosłup moralny i jakies minimum
        zasad.
        <><><><><>
        Kuka
        i tu też
      • anulla1 do amoszyn 08.05.06, 17:37
        no mówię: "same święte" - po mocherowe berety i do radioodbiorników marsz.

        tylko świeci w historii dziejów nie zabijali swoich dzieci! Usuniećie ciąży z
        czysto hedonistycznuch pobudek to wg morderstwo. A pisanie o tym w taki
        sposóbświadczy albo o zaburzeniach psychicznych- emocjonalnych- co po aborcji
        jest prawdopodobne,albo o tym że to nie jest prawda!
        My tu nikogo nie osądzamy, tylko wyrażamy własne oburzenie! dlacZzego można się
        oburzać jak matka zabije dziecko i mówią o tym w wiadomościach, a jak jest to
        sdamo napisane na forum to słowo dezaprobaty już jest naganne!
    • ania.silenter podpucha i tyle 08.05.06, 16:14
      Po cóż o tym "osiągnięciu" pisać na forum "Niemowlę"?? Byłam w podobnej
      sytuacji jak autorka wątku - zaszłam ponownie w 7 miesięcy po urodzeniu
      starszej córki- wcześniaka (ur. w 31 tc z wagą 1120g) i też "świat mi się
      zawalił". Efekt - mam dwie cudowne córeczki i śmiem twierdzić, że wychowują się
      świetnie we dwiesmile.
      pozdrawiam
    • mammalka Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 16:20
      Chciałam zapytać jakiej metody naturalnej używasz, na "chybił trafił"?
    • aga55jaga ilona283 08.05.06, 19:22
      brawo!!!no faktycznie masz się czym chwalić dziewczyno - następnym razem
      zachowaj dla siebie swoje "muszę się z wami podzielić co mnie sopotkało...
      itd", bo to jest forum Niemowlę a forum Aborcja jest w innym miejscu

      Zniesmaczyłaś mnie bardzo opowiadając o zabiciu dziecka jakby to była jakaś
      przygoda. Wspólczuję, gdyż piekło przed tobą, prędzej czy później odezwą się w
      tobie instynkty macierzyńskie oraz dotrze do ciebe, powaga tego, co zrobiłaś.

      ble
      • anetakor Re: oślica 08.05.06, 20:27
        nie zasługujesz na miano matki, serdeczne współczucia dla cudownie ocalonego
        różowego bobaska... a tak na marginesie twój lekarz nie przepisał Ci cerazette,
        które można brać karmiąc piersią, bo chciał zarobić na skrobance ???


        nie no trzymajcie mnie
        • come_back Re: oślica 08.05.06, 21:15
          Q... najlepszy jest ten "rozowy bobasek"; TROLLICA wkreca, tylko czemu tak
          strasznie brzydko nam tu z aborcja wyjezdza? Swja droga- jesli to prawda to
          moze ja zidentyfikujemy- to wcale ne trudne, a bedzie satysfakcja z odkrycia
          jednego smierdzacego kanalu w podziemiu aborcyjnym! Marze o tym, aby takich
          ginow zalatwiac w ten sposob! I "mamusie" rozowego bobaska tez!
          TROLLICA smile
          • aga55jaga Re: oślica 08.05.06, 22:14
            ok chętnie pomogę w identyfikacji, proszę o jakieś wskazówki na priv
    • mama_anuszy Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 20:41
      Nie wierze w tego posta.. to jakiś horror-prowokacja. W każdym razie
      OBRZYDLIWE!.
      • aga55jaga Re: w cuda nie wierzę 08.05.06, 21:01
        jeżeli to jest prowokacja to, ktoś ma chorą wyobraźnię - delikatnie mówiąc
        • come_back Droga driadeo, chyba nie wystarczy upomniec o podz 08.05.06, 21:24
          ...iale tamatycznym, tylko wypadaloby delikatnie mowiac w... ten post- bo to
          jest obrzydliwy! Wiem, ze forum jest publiczne i powinno nam sluzyc; jest mi
          osobiscie przykro gdy zwracasz uwage na zamieszczanie postow niezgodnych
          temat., np. o zakupach,karmieniu i innych sprawach zwiazanych z ZYWYM
          niemowleciem,choc troszke rozmijajacym sie z tematyka, a takie posty przechodza
          dalej i nikt tego nie kasuje lub nie przenosi na inne takie dla wykolejencow,
          bo nie wiem jak sie ma aborcja do pielkegnacji. No chyba, ze nie zauwazylam, ze
          chodzi tu glownie o tego "rozowego bobaska", a tamten II to tylko tlo. To
          bardzo zle swiadczy o forum
          Pozdrawiam
          • aciki Re: Droga driadeo, chyba nie wystarczy upomniec o 08.05.06, 21:34
            Ja to chyba nawet dziecka z gwałtu nie mogłabym 'usunąć'. Ono nic nie
            zawiniło... . Byłam ostatnio na pogrzebie noworodka - jedno z
            najpotworniejszych doświadczeń w moim życiu...
            • szeko Re: do aciki ... 08.05.06, 21:59
              a wiesz ze po urodeniu synka mam tak samo
              ale tego nigdy nie wiesz poki sie w takiej sytuacji nie znajdziesz sad

              aciki napisała:

              > Ja to chyba nawet dziecka z gwałtu nie mogłabym 'usunąć'. Ono nic nie
              > zawiniło... .
          • driadea come_back 08.05.06, 22:14
            Może nie zauważyłaś, ale nie przenosimy wątków dopóki są na trzech pierwszych
            stronach forum - taki ukłon w stronę forumowiczek. Gdy tylko wątki znajdą się
            na stronie z numerkiem 3 (i jednocześnie moderator - też człowiek!- znajdzie
            chwilę, a raczej kilka dni), każdy wątek niezgodny tematycznie z danym forum
            zostaje przeniesiony na odpowiednie forum.
            I, z całym szacunkiem, nie mogę traktować wątków wybiórczo ani ich
            wartościować - nie mam do tego prawa.
            Ten wątek nie łamie w żaden sposób regulaminu ani nawet Netykiety, nie jestem
            zatem zobligowana do skasowania go - jeśli to sugerujesz.
            I bardzo proszę, abyś nie obciążała mnie odpowiedzialnością za treść wątku.
            Pozdrawiam.
            • come_back Re: come_back 08.05.06, 22:30
              Taa... nie narusza. To moze dopiero obciazyc.
              A co do tych "3 stron" mialam prawo nie zauwazyc a Tobie dziekuje za
              naprowadzenie mnie.
              Pozdr
              Nic nie sugeruje, mysole, ze wprost wyrazam swoje zdanie,
              a to, ze moderator tez czlowiek- kazdy wie smile
              Nie chodzi o wrtosciowanie watkow, ani autorow, ale o trzymanie pewnego poziomu-
              na niemowleciu o aboecji- porazka! Nie tyczy sie to Ciebie, tylko nas-
              spoleczenstwa, ale za duzo juz napisalam; wycofuje sie
              Pozdr
              • come_back Tzn. wycofuje sie z tego .... watku a nie ze swoje 08.05.06, 22:37
                zdania, rzecz jasna. Chcialam tylko dodac, ze chyba jednak watek narusza zasady
                i regulaminu skoro jest tyle [...], prawda? A ze moderator tez czlowiek... tez
                ma prawo sie mylic wink))
                Pozdrawiam
                • driadea Re: Tzn. wycofuje sie z tego .... watku a nie ze 08.05.06, 22:49
                  Come_back, to nie treść wątku (czyli pierwszego postu) narusza regulamin, a
                  niektóre wypowiedzi forumowiczów - stąd tak liczne cenzurowanie (tak nazywa się
                  [...] - post ocenzurowany). Ale, rzecz jasna, mogę się mylić, dlatego jeśli
                  widzisz w poście autorki wątki jakiekolwiek niezgodności z regulaminem, proszę
                  o informację.
                  Pozdrawiam.
                  • come_back Re: Tzn. wycofuje sie z tego .... watku a nie ze 08.05.06, 23:02
                    Wlasnie o tym mowie- jej watek, takiej a nie innej tresci, mowiacy o aborcji
                    wywoluje skandal i przyczynia sie do uzywania niecenzuralnych slow, zwrotow
                    itp.I nie ma sie co dziwic autorkom postow [...]. Wiem, co to oznacza:_)
                    Dziwi mnie takie traktowanie tematu; bluznic , przeklinac nie wolno bo to BE,
                    ale usunac ciaze i chwalic sie tym na forum publicznym (choc moze sie zalila),
                    to cacy, tak? Sorry, ale nie rozumiem; aborcja jest jak na razie niedozwolona w
                    Polsce, jest przestepstwem, wiec nieusuwanie takich tresci jest co najmniej
                    dziwne; tym bardziej, ze przyczyniaja sie do takich wlasnie [...] sytuacji.
                    Probuje, ale nie rozumiem. Chyba, ze raz na jakis czas jest przewidziana
                    jatka,trola sie wypuszcza z klatki i jest impreza! Zeby nudno nie bylo.
                    Nie uwazasz, ze mniej istotne jest to, ze nie zamiescila brzydkich wyrazow, a
                    znacznie istotniejsze to, ze przedstawian nam tu reportaz z aborcji- "Jak to
                    znow jestem mama tylko jednego rozowego Bobasa"? Obrzydliwe, wstretne, choc
                    puszczam przez filtry- nie moge!
                    Jestem forumowiczem i cos takiego mi sie zwyczajnie nie podoba, pewnie nie
                    tylko mnie, a skoro TO forum jest dla forumowiczow to moze zaczniecie sie
                    liczyc ze zdaniem forumowiczow? No chyba, ze ma sluzyc czemus innemu.
                    Troche wiecej ludzkiego podejscia do sprawy, a nie tylko "nietykieta". Ona
                    swoim postem dotknela niejednego do zywego, bardziej niz k... czy h...
                    Ide sobie, bo nie pasuje do takich porzadkow!
                    Powinien ja ktos juz dawno namierzyc i jesliu to prawda zglosic sprawe do
                    prokuratury, a nie...
                    • come_back Luknelam na r-e-g-u-l-a-m-i-n i ... 08.05.06, 23:14
                      4 i 5 pkt.mowia, ze nasza "kolezanka" nie miala prawa zamieszczac tego typu
                      tresci na
                      forum GAZETY, gdyz sa niezgodne z prawem- aborcja jest przestepstwem, jest
                      niemoralna itp. Nie bede cytowac; chcialam tylko podkreslic, ze nie "bije
                      piany", a mam racje.
                      Skorzystalam z regulaminu forumsmile
                      • driadea Re: Luknelam na r-e-g-u-l-a-m-i-n i ... 08.05.06, 23:16
                        Dziękuję za sugestie, przekazałam sprawę Administracji.
                        Dobranoc.
                        • come_back Re: Luknelam na r-e-g-u-l-a-m-i-n i ... 08.05.06, 23:26
                          Bardzo dziekuje smile
                          Rowniez zycze dobrej nocy
    • 2006m1 [...] 08.05.06, 22:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • driadea Przypominam o Netykiecie 08.05.06, 22:18
      Przypominam, że na f. Niemowlę obowiązuje Netykieta, niezależnie od wszystkiego:
      forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      • 2006m1 Re: Przypominam o Netykiecie 08.05.06, 22:20
        ponioslo mnie sorki
        • ewelina238 [...] 08.05.06, 22:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 2006m1 Re: Popelnilas morderstwo, a dla... 08.05.06, 22:33
            ...mordercow powinna byc adekwatna kara KARA SMIERCI!
    • ape_pol Re: brak mi słów 08.05.06, 22:34
      współczuję twojemu dziecku takiej matki
      mam nadzieję, ze kiedyś zrozumiesz, że zabiłaś dziecko i że ta myśl będzie cię
      prześladować, a wtedy będziesz cierpieć... i dobrze.
      • come_back TROLlica zwiala do nory, a watek i taj juz setka! 08.05.06, 22:47
        Ja to TROLLowi, jesli jest trollem- gratuluje gustu, wyczucia smaku i strzalu w
        10 jesli chodzi o m-ce trolowania, a jesli nie jest trollem, to mam propozycje:
        niech MORDERCZYNI - bo nia jest- pojdzie na forum "Chore Dziecko, Strata
        Dziecka" i niech poprosi o (*) dla zmarlego Dziecka, tylko niech koniecznie
        tradycyjnie poda przyczyne zgonu Malenstwa. Moj Boze!
        Tu by sie etatowy psychiatra przydal. Jak cudnie czuc sie normalnym przy takich
        schizolach, tylko czemu gina Dzieci?! Az mi glupio za siebie i inne dziewczyny,
        ze "pojechalysmy" po lasce. ktora miala problemy z emocjami i pare razy
        potrzasnela Maluszkiem, choc niewatpliwie kocha Coreczke lub bedzie ja kochac.
        Ja jestem przed @ to jakos tlumaczy emocjonalne zabarwienie, ale to MASKRA
        normalnie jest!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka