Dodaj do ulubionych

coś śmiesznego

29.05.06, 10:25
Szczęśliego Dnia Matki!!!
Twoje ubrania:
Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami.
Przygotowanie do porodu:
Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.
Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego
skutku.
Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
Ciuszki dziecięce:
Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach,
koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.
Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi
ubraniami.
Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
Płacz:
Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.
Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.
Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki
w łóżeczku.
Gdy upadnie smoczek:
Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi
Przewijanie:
Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy
czysta.
Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.
Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się
na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.
>Zajęcia:
>Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo,
>do teatrzyku itp.
>Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
>Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej._
Twoje wyjścia:
Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do
opiekunki.
Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew
W domu:
Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.
Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go
nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.
Połknięcie monety:
Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.
Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.
Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
WNUKI: Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych dzieci.

fajne no nie?
Obserwuj wątek
    • cinnamon213 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 10:30
      dlatego planuje tylko jedno wink
      • sarna73 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 10:38
        nigdy nie mow nigdy smile ale powiem ci tak od serca - jestem jedynaczka i to jest
        jeden z podstawowych powodow dla ktorych jestem z nowu w ciazy, bo ani warunkow
        lokalowych ani finansowych na dwojke nie mam
    • sarna73 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 10:37
      a mnie to jakos nie smieszy ....
    • kaliber82 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 11:02
      Fajnesmile))))))))))))


      Gosia(czekam na pierwsze dzieckosmile)
      • rozelda Re: coś śmiesznego 29.05.06, 11:04
        ale mnie rozbawiło!!!coś w tym jest.
        • megisa1 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 11:41
          dobre!

          moja siostra jest na etapie "2 na stanie"
          i nie licząc przegięcia z monetą prawie wszystko się zgadza.
          wink
    • dorak8 Re: coś śmiesznego 29.05.06, 13:50
      A ja jestem tym trzecim dzieckiem z kolei i jakoś żyję. Jestem szczęśliwa i
      świetnie zahartowana. Więc nie mam zamiaru prasować ubranek z dwóch stron ani
      zmieniać pieluchy co godzinę wink))
    • m_aja Re: coś śmiesznego 29.05.06, 14:00
      Dobre! Ja spodziewam sie pierwszego więc pewnie dokładnie tak się będę
      zachowywaławink
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka