Dodaj do ulubionych

Mąż przed telewizorem

14.06.06, 21:29
szaleje niebywale, takiego go dawno nie widziałam, gdybym go nie znała
pomyślałabym,że jakiś dziwny jestwink


serce dla Julci
Obserwuj wątek
    • be.em Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:32
      no mój też, skacze, wrzeszczy, gada do Jelenia - może myśli, ze go usłyszy..?
      obiecuje, klnie, pali, pije.... mój cyrk, moja małpkawink
      • alfa36 Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:41
        Mój to samo... tyle, że nie pali i na razie nie pije.
        • be.em Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:44
          uuuuu.... kochana, nie wiesz co traciszwink)))
          • agaa_p Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:50
            kurna chata chłop w pracy, ale sama przeżywam grę i pazury obgryzam
      • marysia_p Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:49
        a my same z corka i cyrk mnie niestety ominalsada to gadanie do zawodników
        uwielbiam w wykonaniu mojegowink
        • alfa36 be.em 14.06.06, 21:51
          Co tracę?... właśnie poszedl po piwo... ale palil to chyba nie będzie- rzucil jakieś 10 lat temu...
          • be.em Re: be.em 14.06.06, 21:54
            tracisz odór piwska (he, he.. ale nie do końca skoro w przerwie poleciał) i
            fantastyczną woń trawionego tytoniu!!! wink)) podobno świetnie dym działa na
            cerę - wędzi i konserwujewink
    • mamamikolaja7 Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:53
      Mój też przed telewizorem, na szczęście mamy dwa, więc ja nie muszę w tym
      usczestniczyć, ale właśnie się rozczuliłam bo obejrzałam fajną romantyczną
      komedię "chłopak z ogłoszenia"...ach! Zawsze po takich filmach zastanawiam się
      gdzie to coś u nas jest, przecież go bardzo kocham, ale nie ma już tego co jest
      w tych filmach. I chyba rację miał ktoś kto powiedział "początki sa
      najprzyjemniejsze, dlatego zaczyna się tyle razy".......
      • be.em Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 21:54
        o to mądre jest... smile o tych początkach...
    • g0sik Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 22:00
      A u mnie błoga ciszasmile Mąż umówił się z kolegami z pracy do knajpy smile)))
    • kin2 Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 22:03
      A my oboje a właściwie to troje oglądamy! Jak narazie świetna pierwsza połowa.
      (tak normalnie to nie oglądamy, ale dzisiejszy mecz jest naprawdę wyjątkowy)
      • be.em taaa... 14.06.06, 22:04
        polak polakom prawie gola strzeliłwink wyjątkowe!! wink))
        • kin2 Re: taaa... 14.06.06, 22:07
          on jest niemiecki Polak, ale przyznaj że mecz jest ciekawy, atak cały czas,
          trochę gorzej obrona, ale jak narazie mają kupę szczęścia
    • agula111 Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 22:11
      a ja siedze sobie przy komp w kuchni a z pokoju dochodza mnie dziwne odglosy
      przerywane co jakis czas lykiem piwa i odpaleniem papierosa. co on sie na gada,
      na klnie i nasapie dzisiaj to chyba wystarczy na caly miesiac. a jak bramke
      strzela nasi to na mur obudzi mi malego . no i wtedy koniec z komp bo malego
      trzeba bedzie polozyc. niesmialabym nawet pomyslec zeby zrobil to moj maz
    • be.em oj prawie było!! 14.06.06, 22:14
      bo się podniósł razem z kanapą!!! wink))
      • mamamikolaja7 Re: oj prawie było!! 14.06.06, 22:19
        a tak właściwie to kto jest przed tym telewizorem...mężowie????????
        • be.em Re: oj prawie było!! 14.06.06, 22:21
          no! ale sąsiadów też słychaćwink
        • pade Re: oj prawie było!! 14.06.06, 22:25
          nie tylko mężowiesmile
          ja!!!
          juz nie mogę patrzeć z tych nerwów
          • be.em pade 14.06.06, 22:27
            cholera stan masz przedzawałowy i innych do grzechu namawiasz? wink o feee.. wink
            • pade Re: pade 14.06.06, 22:33
              no prawie mamsmile)))
              matko, dawno tak nie przeżywałam, jak głupia jakaśsmile))
              • be.em Re: pade 14.06.06, 22:38
                Ty, ale Boruc niesamoiwty dzisiaj słyszę... wink Nerwowo coś było pod bramką
                naszą...
                • pade Re: pade 14.06.06, 22:46
                  było, jest, już nie mogę...smile)
                  mój siedzi nosem w telewizorze, a ja już język sobie przygryzłamsmile
                  • pade zaraz się popłaczę:((((( 14.06.06, 22:54
                    tak pięknie grali...
    • be.em czerwona kartka! 14.06.06, 22:32
      ojej...
    • polka3 Re: Mąż przed telewizorem 14.06.06, 22:47
      Udaję,że mnie nie ma,za silne wrażenia...


      serce dla Julci
    • polka3 Ale mi męża szkoda;( 15.06.06, 00:34
      buuuuu..a mogło być tak pięknie i radośnie...


      • polka3 Tak się tworzy patrioyzm Panie Gierdych 15.06.06, 00:39
        może by lepiej w sport zainwestować,a nie jakies sztuczne twory wymyślać-jakby
        się udało panie ministrze,gdybysmy dobrnęli na sam szczyt to nie byłoby
        potrzeby uczyc hymnu dzieci w szkole-nie sądzi pan,że nauczyby się dzięki
        metodzie ciągłych powtórzeń?
        • dzindzinka Re: Ja mam dziwnego męża. 15.06.06, 08:26
          Wziął i poszedł podlewać ogródek. Przyszedł na końcówkę. Piwo wypił smile
        • dzindzinka Re: Tak się tworzy patrioyzm Panie Gierdych 15.06.06, 08:39
          Jaki patriotyzm? Jak dla mnie dziwna definicja patriotyzmu. To, że grupka
          milionerów wygra czy przegra mecz jest sprawą narodową? Mamy w nich inwestować
          pieniądze z naszych podatków, których i tak na wszystko brakuje? Oni grają dla
          siebie i dla swojej (dużej) kasy, nam jako krajowi niczego nie przybędzie nawet
          gdybyśmy zostali mistrzami świata.
          Może by tak zainwestować np.w naukę, medycynę?
          Niedawno dowiedziałam się, że UJ (najbardziej ceniony polski uniwersytet) jest
          na 400 miejscu w w Europie i jakoś nikogo to nie obchodzi, ważne abyśmy
          wygrywali w piłkę nożną. Dla mnie to skandaliczne. Sport powinien być tylko
          dobrą rozrywką, a nie sprawą narodową. Wiecie, że ten kretyn Janas zarabia
          kilkakrotnie więcej niż prezydent kraju? O premierze nie wspomnę. Dla mnie to
          jest chore.
    • jusytka he he myślałam, że to tylko mój tak szaleje ;) 15.06.06, 23:18
      co gorsze, chłopaki idą w jego ślady ...
    • chipsi Re: Mąż przed telewizorem 16.06.06, 10:21
      A co macie na myśli? wink
      Moze to że:
      - wydaje trudne do opisania, dzikie okrzyki w dość regularnych odstępach czasu;
      - jak już krzyknie coś zrozumiale to dobrze że dzieci nie słyszą;
      - trzeba mu zabrac kufel by nie zrobił z nim tego co z puszką po piwie;
      - przypadkiem nie wolno go pytac o cokolwiek, bo i po co...
      - omijać szerokim łukiem by nie zarobić rykoszetem z pilota
      - dokarmiać czasem by nie padł z głodu.
      ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka