onakona
05.07.06, 11:23
Mam poważne wątpliwości. Dowiedziałam się, że bliski znajomy regularnie
zdradza swoją żonę. Sama byłam w podobnej sytuacji i mam żal do ludzi którzy
wiedzieli, a było ich wielu, że całymi latami nic mi nie powiedzieli, a ja,
durna baba, ufałam gnojowi. Czuję, że oni też w jakiś sposób mnie zdradzali.
Dlatego chciałabym powiedzieć. Tylko jak to zrobić, żeby nie oberwać po głowie
od obu stron za to że się wtrącam w nie swoje sprawy?