Dodaj do ulubionych

do emam nadmorskich

20.07.06, 12:55
mam pytanie jak wyglada w praktyce Wasza "niezachorowalność"na tarczycę?
czy rzeczywiście brak jodu jest czynnikiem decydującym?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: do emam nadmorskich 20.07.06, 13:13
      o rety, mieszkałam całe życie (prawie) w Szczecinie, 100 km od morza, więc z
      tym jodem teżnie za dużo do czynienia iałam. A tarczyca zdrowa. Moja mama
      podobnie. I tez na tarczycę nie narzeka. A nasza ciocia (moja, mamy kuzynka)
      nad samym morzem mieszka i ma problemy, tylko teraz nie pamiętam czy z nie- czy
      z nadczynnoscią.
      A teraz od kilku lat mieszkam prawie w górach i tarczyca dalej w normie...
      • luxure Re: do emam nadmorskich 20.07.06, 14:05
        Ja sie wychowałam w Międzyzdrojach i sama nie mam zadnych problemów ale b.
        sąsiadka miała i to duże. Miała nadczynność, urosło jej takie wielkie coś a
        potem operację. Tak więc nie wiadomo jak z tym jest do konca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka