mamazuzika
31.07.06, 19:27
luzne spostrzezenia,jestem w niemczech rodzice na luzie- bawia sie z dziecmi,tarzaja po trawie , usmiechaja.dzieciaki wesole umorusane ,z taka "ikra".wracam do pl na wakacje i co widze?rodzice siedza odpacykowani na lawkach ,sztywno i co chwila wrzask "gdzie leziesz?!!!,zaraz spadniesz, ja ci zaraz dam!" "zobacz jaka ty brudna!" no i podstawa " a gdzie czapka?!!!!!!!" czapka to wrecz swietosc!a no i oczywiscie zar sie z nieba leje ,dzieciak dopiero co bawi sie w najlepsze "chodz na zupe!"rodzice w pl staja jak straznicy nawet przy 4 i 5 latkach zeby pomoc wejsc na mala drabinke pohustac,nieustannie kwoktajac zrzedzac i dogadujac! co jest? jak dzis 6 latka nie umiala wejsc na niska hustawke ,to wymieklam.....