Dodaj do ulubionych

stan ducha po porodzie

01.08.06, 20:09
Hey
Jak się czułyście psychicznie po porodzie? Słyszałam, że to bardzo ciężki
czas dla kobiety. Jak było z wami
Obserwuj wątek
    • mania54 Re: stan ducha po porodzie 01.08.06, 20:11
      ja mialam depresje poporodowa, plakalam non stop mimo ze z Malym bylo wszystko
      wporzadku, i twalo to z 2 miesiacetongue_out
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: proszek do prania 01.08.06, 22:25
        na początku był Lovela, potem tańszy (ale nie gorszy) Bobas.
        mniej wiecej jak Kuba mial 8 m-cy praliśmy mu w naszych dorosłych proszkach.
        nie uczulało go.

        • mania54 Re: proszek do prania 02.08.06, 12:38
          ?
          • dziewczynka_bez_zapalek sorry nie ten temat 02.08.06, 16:07
            komputer mi coś powymyślal bo prawidłowo wysłałam a na inny wątek post
            poszedl ... niech to szlak!
    • hanti Re: stan ducha po porodzie 02.08.06, 19:29
      żadnych depresji nie miałam, może dlatego że nie mogłam sobie pozwolic na takie
      "pieszczenie się" ze sobą
      • mania54 Re: stan ducha po porodzie 02.08.06, 20:23
        ja tez nie moglam sobie pozwolic na pieszczenie ale co to ma do depresji?raczej
        nikt nie popada w depresje bo tego chce?
        • aniutka009 Re: stan ducha po porodzie 03.08.06, 16:07
          a ja miałam tak zwany POWER- wogole moglaM NIE spac, caly czas cos mylam,
          prasowalam, chodzilam z malym na spacery....a teraz maly 2 latka , ja w ciazy i
          depresja dosiegla ciazowa, ostatnio tydzien ryczalam...non stop...nos na kwinte
          i nie chcialo mi sie nic...ale juz wrocilam do swojego normalnego
          zachowania,,,nie wiem co to bylo..moze fakt ze poczatek ciazy a ja nie dopinam
          sie w spodnie i nie mam sie w co ubrac,...niby taka prozaiczna banalna sprawa a
          potrafi zamienic czlowieka w smutasa..
    • mcdza Re: stan ducha po porodzie 04.08.06, 11:01
      a ja i tak Ci zazdroszcze...sad
    • koza_w_rajtuzach Re: stan ducha po porodzie 04.08.06, 12:36
      Po porodzie czułam się dobrze.
      Jak wróciłam do domu to ugotowałam obiad, posprzątałam dom, od razu przeszłam
      nad tym do porządku dziennego. Córką od pierwszego dnia zajmowałam się sama,
      mężowi kazałam iść do pracy, bo nie potrzebowałam jego pomocy. Wszystko mnie
      bolało, bo byłam po CC, ale miałam takie poczucie, że jestem w stanie we
      wszystkim sobie poradzić. I poradziłam sobie.
      • aniutka009 Re: stan ducha po porodzie 04.08.06, 12:42
        ogólnie już mi przeszło, troche tylko dołujące,bo nie mam kasy kupic sobie nic
        nowego (czyt.Większego) nawet w lumpie..a pracuje i musze jakos wygladac.Na
        razie kombinuje, czekam do października bo wtedy wiecej mamony zawsze smile a na
        razie spłacamy mieszkanie bo inaczej nas wywalą...dlatego też to są powody
        łapania małych depresyjnych dołow...POZDROWIENIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka