Dodaj do ulubionych

Bierzecie coś na uspokojenie?

04.08.06, 00:02
ja dziś byłam z dzieckiem w klinice, w gabinecie Niki dostała ataku histerii,
ogólnie szału, itd itd dużo by tu pisania. Lekarz mi powiedział iż pierwszy
raz takie coś widzi sad
zapytał czy biore coś na uspokojenie....
A Wy bierzecie?
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:07
      na uspokojenie siebie czy dziecka?
      jezeli siebie to mam sprawdzony sposob: dymek
      jezeli chodzi o dziecko to nie ma takiej potrzeby bo mam aniolkasmilesmile
      u lekarza jest oniesmielony i b.grzeczny
      • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:10
        Uspokojenie siebie wink
        i pytała poważnie, dla dziecka tez coś zleciła
        nie pale ale chyba zaczne uncertain
        • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:12
          a po co,ze tak zapytam na uspokojenie siebie?
          przeciez to nie ty dostalas ataku szalu tylko twoje dziecko
          a moj sposob dziala naprawde- ale mozna wpasc w nalog wiec go nie polecam smilesmile
          • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:14
            lekarka chyba widziała, że jestem już bezsilna i mało cierpliwa sad
            bo moje dziecko ejst takie cały czas
            więc zaproponowała abym czasem cos wzieła sad
            • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:16
              no nie zartuj...moze zmien lekarza
              zawsze mozna nad dzieckiem "zapanowac" i wyciszyc w takich sytuacjach smilesmilesmile
              zastanow sie lepiej powaznie nad zmiana lekarza lub nad sposobem okazywania
              swoich emocji
              • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:18
                ja tylko tak napisałam smile)
                a ogólnie to wielu lekarzy potwierdziło to co powiedział ten sad
                ale ok ok ja tylko tak zapytałam czy ktoś cos bierze
                nie będe się rozpisywac nad historią CHOroby dziecka bo nie o to chodzi...
                • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:23
                  no dobrze ale wiesz co najwazniejsze jest zapanowanie nad soba i swoimi emocjami
                  dzieci bardzo dobrze wyczuwaja nasze stany lekowe i zdenerwowanie i w duzej
                  mierze "udziela" im sie to (starach,zdenerwowanie)
                  dlatego warto popracowac nad soba, troche sie wyciszyc lub zrelaksowac przed
                  wizyta u lekarza (kolejna)wiem,ze to moze nie takie latwe
                  ale sprobowac warto...
                  • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:24
                    ech......
                    nie nie o tym chciałam gadać
                    • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:26
                      a o czym?
                      o tym czy warto sie truc lekarstwami na uspokojenie? jezeli uwazasz ze masz
                      taka potrzebe to ok

                      pozdr
                      • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:27
                        jejku joasik
                        zapytalam czy ktos cos bierze, ja nie
                        tak jak tym forum codzień tyle pytań ktoś zadaje to ja też a co mam być
                        gorsza smile))))))))))
                        • joasiiik25 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:29
                          pytac zawsze mozna....
                          ja ci dalam odpowiedz jaki mam sposob smilesmilesmile:
              • figrut Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:53
                joasiiik25 napisała:

                > no nie zartuj...moze zmien lekarza
                > zawsze mozna nad dzieckiem "zapanowac" i wyciszyc w takich sytuacjach smilesmilesmile
                > zastanow sie lepiej powaznie nad zmiana lekarza lub nad sposobem okazywania
                > swoich emocji
                Joasiiik, z całym szacunkiem, ale nie wiesz o czym piszesz. Ja
                osobiście porady książkowe i wizyty u psychologów już przerabiałam z moim
                czterolatkiem i żeby nie było, że o wychowaniu dzieci nie mam pojęcia - mam
                jeszcze szesnastolatkę i dwulatka. Z szesnastolatką problemu nigdy nie było,
                dwulatek przechodzi typowy bunt dwulatka [histerie, płacz o "nic", wszystko na
                "nie" itd.]. Nad buntem dwulatka da się zapanować, nad histeriami czterolatka - nie.
                • joasiiik25 Re: figrut 04.08.06, 10:37
                  ty uwazasz ze sie nie da ja uwazam,ze sie da....
                  kwestia wychowawnia dziecka od malego a nie od momentu kiedy staje
                  sie "klopotliwe" lub "za glosne"

                  ps: moje porady nie sa poradami ksiazkowymi!!!!!!
                  • kalendarzowa_wiosna Re:do Joasik 04.08.06, 14:42
                    Kobieto nie czepiaj się smile Świat jest nie tylko taki, jakim Ty go widzisz.
                    To, że Twoje dziecko jest takie czy siakie, nie znaczy, że w s z y s t k i e
                    dzieci takie są.
                    To, że Ty uważasz, że leki na uspokojenie to trucie organizmu, nie znaczy, że
                    lekarze mają przestać je przepisywać.
                    OK?


                    Odnośnie pytania autorki wątku, nie biorę nic ale często mam ochotę. Gdybym coś
                    miała przepisane przez lekarza, pewnie bym wzięła. Jeżeli odczuwasz taką
                    potrzebę to weź, może na próbę? Przy rozszalałym szkrabie czasem trudno
                    wytrzymać, a nuż Twoje uspokojenie pomoże i jemu?
                    • edycia274 kalendarzowa :) 04.08.06, 15:06
                      dziękuje, fajnie właśnie takie słowa przeczytać
    • malgra Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:27
      czasem łyknę jakąś tabletkę z serii psycho ale bardzo rzadko mi się to zdaża.
      Zresztą mam wrażenie,że na mnie jakoś szczególnie to nie działa. Zdecydowanie
      bardziej uspokaja mnie drink.
      • malgra Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:29
        zdarza- nie jestem na psycho, zwykłe niedopatrzenie
    • kayah73 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:30
      Neospazmine kiedys bralam, jest jescze takie cudo?
      • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 00:32
        chyba tak bo lekarka dla mijego dziecka poleciła
    • honi_29 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 08:25
      Ponieważ jestem strasznym nerwusem biorę persen forte(2tabl.rano)lub zwykły
      persen-4 jednorazowo.Dodatkowo jak sytuacja tego wymaga łykam dodatkowe
      perseny.Jak zdawałam egzamin na prawo jazdy (trwał od 8-15 tylu było
      kursantów,a ja byłam na końcu alfabetu)połknęłam w tym czasie 10 tabletek
      persenu w drażetkach,oczywiście w dawkach podzielonych.Wiem,że nie powinno się
      prowadzić po persenie,ale ja inaczej nie dałabym rady.Melisa,neospasmina to
      pikuś.Cieszę się,że jeszcze swoje nerwy opanowuję dzięki ziołom,bo persen jest
      właśnie lekiem ziołowym.Polecam persensmile
    • koralik12 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 08:57
      zażywałam magnes z wit B6 i stan moich nerwów sie poprawił smile
    • be.em tylko validol:) 04.08.06, 09:43
      smaczne, ziołowe, nawet dla kobiet w ciąży, ale DZIAŁA!!!!! smile) Żrę od kilku
      latsmile Są okresy, że wcale, są dni, że 3 na razwink Polecam!!!!
      • lola211 Re: tylko validol:) 04.08.06, 10:24
        Ja tez w torebce Validol noszesmile- moj mietowy przyjaciel.wink.Malo kiedy uzywam,
        ale miec musze.Mam objawy nerwicowe(nie, nie chodzi o ZDENERWOWANIE)i ten lek
        mi pomaga.U mnie w dziale polowa dziewczyn takich srodkow uzywa.
        • edycia274 Re: tylko validol:) 04.08.06, 10:29
          Fajnie, że mnie ktos zrozumiał smile
        • be.em Re: tylko validol:) 04.08.06, 21:27
          o ja tak mamsmile
    • izabela_741 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 10:36
      Bralam czasem na studiach. Potem juz nie musialam.;PPP
      Dziecko nie jest w stanie doprowadzic mnie (na razie) do takiego stanu.
      • edycia274 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 13:44
        właśnie by mi się coś przydało uncertain
        ok ide lulu
    • wenus2006 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 18:56
      Polecam magnez z B6,lecytynę.poza tym na mnie działa Kalms 2x po 2 ,albo 3x po 2.
      joasiik chyba z księżyca się zerwała , ja Cię rozumiem jak każda normalna matka,
      nie przejmuj się.
      • aetas brałam jakiś czas temu, od dwóch lat nie biorę nic 04.08.06, 19:06
        ale tylko dl;atego, że najpierw byłam w ciąży, a teraz karmię ponad rok, wiec
        nie chce przy okazji uspokajac spokojnego drugiego dziecka, starszy syn ma
        adhd, jakiś czas brałam deprim, ale niewiele pomagał, najbardziej to mi pomagał
        drink wieczorkiem, ale przeciez nie można pić co wieczór... uncertain

        z niektórymi dziećmi naprawdę nie jest łatwo, doskonale Cię rozumiem, Mamo
        Nikolki, zwłaszcza teraz jak mam drugiego syna i mam porównanie, bo do tej pory
        to się bałam, że cos strasznie nie tak narobiłam albo że dzieci to po prostu
        takie są, eh, szkoda gadać,

        a tak na pocieszenie, to ten ancymonek starszy okazał się bardzo zdolnym,
        bystrym dzieciakiem... skrzypek mi w domu rośnie smile

        buziaki dla Ciebie i dla Nikoli, jak ten lekarz taki życzliwy, to niech Ci coś
        zaleci, ale skutecznego, deprim jest taki sobie... oczywiście jeśli sama,
        czujesz, że coś by Ci się przydało, Ty wiesz najlepiej..
        • tuptus001 Re: brałam jakiś czas temu, od dwóch lat nie bior 04.08.06, 19:30
          A ja polecam doskonały środek homeopatyczny Sedatif - do kupienia w aptece bez
          recepty. Dobry na okresowe nerwówki, czy to w pracy czy w domu.
    • maczkama Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 20:27
      czasami persen forte. Ja nie mam aniołka, ani jednego. Czasami muszę...
      • zonazona Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 04.08.06, 21:10
        Ja też biorę Persen Forte, własciwie to juz nim przegryzam wink))
        • deyani Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 21:53
          dzięki za ten wątek. Wlasnie takiej ku.wicy dostalam przez mojego szesciolatka,
          ze szkoda gadac. Jutro jade kupic persen i validol.
          • endzi11 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 22:14
            Sa momenty ze mnie córa wyprowadza z równowagi ale tabletek nie biore,pije
            melise,narazie wystarczasmile
            • mamaivcia Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 22:41
              moja mama brała validol, ja czasem persenik zażywam jak już nie mogę z moim
              małym szalonym chłopczykiem smile))
              • 30i Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 23:00
                Ziołowe tabletki na uspokojenie (z waleriana i melisą). Czasem już to ,że uszę
                opakowanie wyjąc z szfki, popic wodą uspakaja mnie.
                • marcysia51 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 23:01
                  Persen Forte bo zwykły za słaby.
    • twarz2 Re: Bierzecie coś na uspokojenie? 03.10.06, 23:15
      Nie i nigdy nie brałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka