Zaglądam dziś na forum, patrzę: a tu BURZA! sztorm z takiego niewinnego wątku!
no gratuluję. I jeszcze mam zmieniać nicka?

Żrat! Przez zabawę mojego męża
z kotką w karuzelę ( ona anaprawdę pchała się sama do tej reklamówki co 10 min
stąd ten śmiech że to lubi) zrobiłyście z nas potworów, maniaków, popaprańców,
szukacie nowego domu dla naszych kotów!!! Jezu! wczoraj nie czytałam więc
ominęły mnie widzę co ciekawsze wypowiedzi. Dajcie spokój. Sytuację
przedstawiłam wyolbrzymioną żeby właśnie wydała się śmieszna w stylu czarnego
humoru, ale oprócz chyba jednej dziewczynki nikt tu tego nie zrozumiał! nie
będę tłumaczyć jak wygląda taka karuzela naprawdę bo z góry jestem
przekreślona i skazana na lincz. Wyobrażam sobie jakie macie pojęcie o moich 3
kotach

co jeszcze możemy z nimi robić w nocy? skoro za dnia takie
numery? na pewno są zwichrowane emocjonalnie, boją się ludzi i myszy, siedzą
całymi dniami na drzewach (na najwyższej gałęzi) i jak przejeżdża straż
pożarna, która mogłaby je uratować to nawet nie mają odwagi pisnąć! bo to
będzie dopiero kara!

Za dużo filmów oglądacie.
Dobra, pośmiałam się z Was, Wy wiecie swoje ja swoje, ale żeby naskakiwać na 3
latkę za bezduszność!!??
Trzeba ją bić???!!!
bez komentarza.