Dodaj do ulubionych

Plac Zbawiciela

12.09.06, 13:32
ktoś oglądał

www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=21312
Obserwuj wątek
    • szeszka Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 14:47
      nie... ale bardzo bym chciala... tylko ze wyprawa do kina troche mnie
      przeraza...
      • ibulka Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 17:07
        A o czym to?
        Kliknęłam, przeczytałam i... nie wiem o czym to ;DD
        • morgen_stern Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 17:13
          Czy mogę zaproponować kursy czytania ze zrozumieniem? Wybacz złośliwość, ale
          nie rozumiem, jak można nie wywnioskować z tego opisu, o czym jest film.
          Wynika z tego, że zdecydowanie nie dla Ciebie smile))))
          • ibulka Re: morgen 12.09.06, 17:14
            No raczej nie ;DD
            Znaczy wiem o czym jest, ale nie rusza mnie to jakoś...
            Taki mi się wydaje...
            Nudny ;DD

            Może rozwiniecie mi to swoimi słowami? ;DD
            • mama007 Re: morgen 12.09.06, 17:16
              a czy na filmie musze sie strzelac i zabijac, zeby byl "nie-nudny"? to raczej
              nie byl komentarz na zbyt wysokim poziomie...
              chcialabym an to pojsc, ale u mnie jeszcze nie graja, a w kraku nie wiem czy
              sie wyrobie miedzy egzaminami...
              no i nie wiem ja moja psychika to zniesie...
              • ibulka Re: morgen 12.09.06, 17:24
                mama007 napisała:

                > a czy na filmie musze sie strzelac i zabijac, zeby byl "nie-nudny"? to raczej
                > nie byl komentarz na zbyt wysokim poziomie...
                > chcialabym an to pojsc, ale u mnie jeszcze nie graja, a w kraku nie wiem czy
                > sie wyrobie miedzy egzaminami...
                > no i nie wiem ja moja psychika to zniesie...


                Tak, wg. mnie film jest ciekawy, kiedy flaki latają po całym kinie :]

                A tak na poważnie - piszesz coś o jakieś psychice, ja nie wyczytałam w krótkim
                opisie filmu nic, co by na psychikę mogło mi siąść. Proszę o przybliżenie
                waszymi słowami treści filmu, a wy od razu z mordą do mnie uncertain
                To jest na wysokim poziomie? uncertain
                • mama007 Re: morgen 12.09.06, 17:30
                  po pierwsze nie "wyskakuje na Ciebie z morda", a po drugie skomentowalas film
                  nie wiedzac o czym jest - to jest dla mnie dziwne. Tobie pewnie nic na nic nie
                  siadzie bo masz cukierkowe zycie, wnioskujac z Twoich postow - wiec faktycznie
                  dla Ciebie film mowiacy o rozpadzie malzenstwa bedzie "nudny"
                  pozdrawiam
                  • ibulka Re: morgen 12.09.06, 17:36
                    Jakoś nie zczaiłam, że to jest film o rozpadzie małżeństwa.
                    Może gdybym zczaiła, to bym nie powiedziała, że nudny.

                    Mam cukierkowe życie. Mam domek, męża, troje dzieci, psa i fajnych teściów na
                    wsi. I jestem z tego dumna. I szczęśliwa.
                    Jestem optymistką - może przez to nie dostrzegam problemów, które dostrzega
                    ktoś inny.

                    Na film bym poszła. Z chęcią, bo takie filmy lubię. Niestety skutecznie mi go
                    obrzydziłaś. Dziękuję.
            • morgen_stern Re: morgen 12.09.06, 17:16
              Ja się wybieram, lubię tego reżysera i takie filmy.
              Moja siostra była i mówiła, że wstrząsający i prawdziwy. Opis rozpadającego się
              małżeństwa.
              Czyli nic na czym mogłabyś się rozerwać smile
              • joanna266 Re: morgen 12.09.06, 17:18
                czy dostałas moze mojego ostatniego maila z dwoma załącznikamiwink)))sorki ze
                nie na tematwink
                • morgen_stern Re: morgen 12.09.06, 17:20
                  heheh ale sie zgadałyśmy, ja Cie przyatakowałam na wątku o trójce dzieci smile))))
                  • joanna266 Re: morgen 12.09.06, 17:22
                    a ja ci tam tez odpisałam;-
                    ))))
            • mama007 Re: morgen 12.09.06, 17:22
              poczytaj komentarze na przyklad te odnosnie tego filmu
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=48357613&v=2&s=0
              wiesz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia... wink
              pozdrawiam
    • mysia-mysia to stanowczo nie dla mnie film 12.09.06, 17:55
      już od kilku miesięcy nie możemy doczekać się aż deweloper dostanie pozwolenie
      na budowę, a gdyby jeszcze miał zbankrutować...
      z pewnością nie zobaczyłabym w tym filmie tego co autor miał na myśli a i tak
      nie spałabym ze trzy noce wink))
    • siasiuszek Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 19:03
      podobno to taki " Dług" dla kobiet
    • monia145 Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 19:17
      Ja sie wybieram, tylko termin jeszcze nieokreslonysmile
      Kolejny film Krauzego, jak najbardziej na czasie...wielu forumkom, by sie
      przydało obejrzenie go..relacje w rodzinie to temat zawsze aktualny..
    • smigi2 Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 19:57
      bylam, widzialam i nie moge zapomniec, choc bym chciala.
      zrobil na mnie ogromne wrazenie, chociaz jakos ostatnio nie potrzebuje tego
      rodzaju emocji.
      zdolowal mnie i przestraszyl, bo sobie uswiadomilam, ze to jest zycie, kazda z
      nas mogloby "to" spotkac.
      nie ma sensu opisywac fabuly, bo pewnie zabrzmialoby dosc banalnie, a film
      banalny nie jest, najwazniejsze sa emocje i charaktery osob.
      ale czy polecam, nie wiem, ja sie nieswojo czuje do dzis...
      • edytek1 Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 21:48
        My przeszliśmu cos podobnego. Fakt byliśmy młodsi bez dziecka jeszcze ale
        spóldzielnia która budowała nasz blok zbankrutowałasad Nikogo nie obchodziło ile
        kasy mamy bank chciał swoje ( kredyt) facet od wynajętej kawalerki swoje... ja
        pracowałam mało byłam jeszcze na studiach maż jak dziki. Jakoś udało skrzyknać
        się z sąsiadami podpisać akt notarialny z sydykiem na niewykczony budynek (
        bez windy, wykończonych klatek z dziurą w ziemi zamiast garażu i bez elewacji)
        blok wykończyliśmy za własną kasę. Dopłaciliśmy ok. 20% ale mieszkamy w tym
        mieszkaniu do dziś. Udało się. A nasz związek ani kszty na tym nie ucierpiał.
        A filmu nie widziałam mam chęć zobaczyć.
      • monia145 Re: Plac Zbawiciela 12.09.06, 21:52
        I własnie o to chodzi, aby czuć sie nieswojo po obejrzeniu takiego filmusmile
        On ma nas skłonic do myslenia, pozostac w pamieci i "dreczyc" emocjonalnie po
        wyjsciu z kina. To jest film do PRZEŻYCIA, nawet wielokrotnego....U mnie
        podobnie było z "Długiem".
        • rita75 Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 07:46
          U mnie
          > podobnie było z "Długiem".

          W ogóle "Dług" to klasyka...film niezwykle cenny, dzielo ogromnie
          wartosciowe, ktore mozna porownywac do biblijnej przypowiesci o charakterze
          dydaktycznym, ktore to wzera sie w psychike i zostawia na niej swoje
          pietno..."Dlug" widzialam pare lat temu-a on dalej we mnie tkwi, uwazam go za
          arcydzielo- chociaz faktycznie, nie do zrozumienia dla kazdego...I podobnie
          chyba bedzie z "Placem Zbawiciela", co mozna wywnioskowac z tego watku. Na
          pewno pojde do kina- filmy tylko dla rozrywki to strata czasu jak dla mnie,
          wolę kino wzbogacajace czlowieka o glebsze doznania.
          • morgen_stern Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 09:37
            Rita, podpisuję się pod każdym Twoim słowem.
            Na mnie też Dług zrobił kolosalne wrażenie i uważam go za najlepszy polski film
            ostatnich 20 lat.
    • mamka_klamka Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 10:24
      Ja mam cukierkowe życie, ale film zrobił na mnie ogromne wrazenie. Nie wiem czy
      poleciłabym go ludziom po takich przejściach.
      • malila Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 11:35
        IMO można go polecać ludziom po przejściach, ale raczej tym, którzy nabrali już
        jakiegoś dystansu do tych przejść.
        A tak ogólnie - osobiście nie widzę powodu, że dzielić ludzi na kategorie wg
        tego, jakie filmy chcą (czy nie chcą) oglądać. Jedni mają takie życie, że
        rozterki egzystencjalne dopadają ich głównie na filmach, a są tacy, których
        uszlachetnia samo życie, filmów do tego nie potrzebują. Taki film mogłby w tym
        ostatnim przypadku zadziałać jak sól na ranę.
        • kubara1 Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 12:24
          Dla mnie film świetny i wstrząsający .Dawno tak długo nie myślałam o filmie po
          wyjściu z kina. Doskonała gra i tak naturalne dialogi jakby to działo sie
          naprawdę i nie było tamcienia reżyserii. POLECAM!!!!!
    • ciocia_luta Re: Plac Zbawiciela 13.09.06, 12:29
      pownien być obowiązkowym filmem dla tych co sobie najpierw dzieci robią, a potem
      myslą o mieszkaniu,
      o tym co sie zwalają teściom na głowę i generalnie wyznają zasadę , ze "jakoś
      się ułozy".
      Otóż sie nie układa - w 95% przypadków sie nie układa.
      Dobrego oglądania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka