monia323
20.09.06, 11:47
Przeczytałam co nasz ukochany rzad planuje wprowadzić i włos mi się na głowie
zjerzył.
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3630191.html
Ciekawe KTO nam Matka Pracującym zapłaci za te rozłąkę z dziećmi, za to
włóczenie ich po żłobkach i przedzkolach, kto zapłaci tym dzieciom za to że
nie było tej matki w chwili gdy była dziecku potrzebna, bo musiała pracować
innym aby mogli rozwalać się w fotelach i prowadzic ble, ble, ble. Kto
zapłaci tym dzieciom że musieli latać z kluczem na szyi, że obiadu nie mieli
na czas. Kto mi za to zapłaci, że nie mam czasu dla siebie na odpoczynek
tylko praca dom, praca dom. To nie problem nie pracować , mieć czworo dzieci,
opiekę z MOPSU. Mają takie matki więcej pieniędzy niż my, węgiel za darmo
stać ich na papierochy, piwko itd...dziecko chowa dziecko więc za co się to
wszystko należy. Ja mam pracować na to żeby ktoś wylegiwał się do południa,
chodził z papierochem w zębach i jeszcze łożyć na jej dzieci ??? Wierutna
niesprawiedliwość a tym samym poniżenie kobiet pracujących, matek pracujących.