Dodaj do ulubionych

Szczurki a małe dzieci

20.09.06, 19:28
Mój mąż ostatnio sobie wymyślił, że chciałby mieć szczurka. No i mam problem. Z jednej strony nie chcę mieć zwierzaka w domu, a z drugiej nie mogą znaleźć żadnych argumentów na przeciw. Mąz będzie się nim zajmował (wie co i jak, bo juz kiedyś miał), sprzątał itd.

Jestem ciekawa jak wyglądają relacje małe dziecko (dwuletnie) a szczurek. Wiadomo, że Michaś nie miałby do niego nieograniczonego dostępu, tylko ew. pod kontrolą, dla dobra obydwu.

Może któraś z Was ma takiego zwierzaczka w domu i powie mi jak to w praktyce wygląda.
Obserwuj wątek
    • gosika78 Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 19:41
      Mieliśmy kilka szczurów. Ostatni zdechł jak urodziła się córka, więcej nie bierzemy. Za krótko żyją i człowiek za mocno się przywiązuje... Nasze szczury biegały po mieszkaniu, w klatce były zamykane tylko na noc i podczas naszej nieobecności i nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej, tzn szczur non stop w klatce. To nie chomik smile I z tego właśnie względu kombinacja szczur+dwulatek wydaje mi się mocno wybuchowa smile
      • oxygen100 Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 20:05
        w moim instytucie szczury hodowane sa w klatkach i karmione wylacznie
        specjalnym granulatem. Jakos zyja i maja sie dobrze. Niestety zyja okolo 2 gora
        3 lata. Sa inteligentne ale pamietaj ze to gryzonie. Gryza wszytsko co jest w
        zaisegu paszczy. I w stanach zagrozenia potrafia byc naprawde agresywne.
        Zwlaszcza samica z mlodymi
        • gacusia1 Oxy,nie strasz!!! 20.09.06, 20:29
          Ja mialam agresywne chomiki,ale szczury mi sie nie zdarzyly!
        • gosika78 Acha... 20.09.06, 20:59
          Co do agresji, to zależy od konkretnego osobnika. Mieliśmy takiego, co każdego obcego udziabał, strach się bać smile Natomiast następna szczurka była łagodnym, ciekawskim pieszczochem. Obcym robiła tylko dziurki w koszulkach big_grin
          • oxygen100 Re: Acha... 21.09.06, 08:47
            raczej od szczepu. np. Wistary sa w miare spokojne i pie..wate ale np. Sprag-
            Dowley to wscieklice z zalozenia. Widzialm kilka razy akcje. No i ntez zostalam
            szpetnie pogryziona przez samice ktora miala mlode
            • gosika78 Re: Acha... 21.09.06, 09:20
              szczepu Wistary???? kurcze, zawsze jestem pod wrażeniem fachowości Twoich wypowiedzi tongue_out
              • oxygen100 Re: Acha... 21.09.06, 13:40
                no czasem piszac jakis tam artykul trzeba szczegolowo opisac material i metody
                skoro wiem na czym pracuje i widzialam wsciekle Sprag_Dowleye w akcji to sie
                tylko wiedza dziele z bliznimitongue_out
      • semida Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 21:25
        My mamy myszoskoczka i szczura.Mloda ma 10 miesiecy,czasami dajemy jej
        poglaskac.Nie ma zadnych problemow i nie widze przeciwwskazan.
    • gacusia1 Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 20:28
      Moja corcia dostala szczurka na 2 urodziny.Potem mialysmy jeszcze chyba 2,po
      smierci poprzednich.Rewelacyjna zabawa.O tyle lepsze szczurki od krolika,bo nie
      gryza kabli i sa madre.
      • gosika78 Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 20:56
        Szczurki nie gryzą kabli ???? big_grin To jakieś trefne egzemplarze miałaś smile U nas w domu wszystkie kable pozabezpieczane w specjalnych rurkach, i wogóle wszystko pozabezpieczane hehe... jak taki szczurek jest młody i niewychowany jeszcze to potrafi duuużo szkód zrobić. Mam dużo "pamiątek" po naszych smile
        • joanna266 Re: Szczurki a małe dzieci 20.09.06, 23:57
          ja niedawno miałam szczury w piwnicy.małz utłukł jednego z wiatrowki a dwa
          zlapaly sie w pułapki.jeden nawet chcial ze mna spac w łozku.brrrrrrrrr sama
          swiadomosc ze sa w domu byla tak obrzydliwa ze nawet teraz mnie ciary
          przechodza.a wy chcecie te stworzenia trzymac dobrowolnie.łoo matko
    • anik801 Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 00:00
      Miałam kiedyś białego szczurka.Uciekł z klatki i łaził w nocy po mojej mamie,a
      potem ugryzł brata.Finał był taki,że mój tata go złapał i wywalił wraz z jego
      lokum na śmietnik.Tak się skończyła moja przygoda z gryzoniami!
      • lola211 Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 14:33
        Glupio postapil ten twoj tatus, porazka.mogl go do sklepu odniesc, a nie na
        smietnik.Ludzie naprawde sa okrutni i bezmyslni.
        • joanna266 lolu dla szczurow smietnik to istny raj zaufaj mi. 21.09.06, 14:39
          ja z piwnicy musialam wyniesc praktycznie wszystko co miałam jadalne i
          wygladajace na niejadalne.bo te gryzonie zezra wszystko co sie da nawet
          wlasnych zlapanych w pulapke pobratymcow.sa przeobrzydliwe a pozatym roznosza
          rozne choroby i moga dotkliwie pogryzc.na poczatku miałam dylemat co z nimi
          zrobic .ale gdy wciąz mimo naszych usilnych staran nie chciały sie wyniesc
          postanowilismy dzialac drastycznie.teraz mamy spokoj na szczęscie.ale jak widze
          sa chetni by miec te stworzenia z wlasniej nie przymuszonej woli.ja tego nie
          kumam.
    • wobbler Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 06:52
      Akurat teraz Malz sobie kaprys wymyslil...Co on,dziecko male?Niech poczeka pare
      lat i wtedy niech sobie ma.Dlaczego akurat teraz?Dziecko ciekawe swiata,badz
      przepelnione uczuciem do zwierzaka,przycisnie,przytuli,a ten je poszatkuje
      zebami.I niech nikt nie mowi,ze "dopilnuje".Guzik tam.
      Uwazam,ze nienajlepszy pomysl.
      • agnieszkas72 Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 08:01
        Zgadzam się z wobbler.Prawdę mówiąc,bardzo dziwi mnie taka zachcianka u
        dorosłego faceta.
        • mamapiotra Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 13:38
          ja też sie zgadzam z poprzedniczką. niech sobie pajaki choduje w piwnicy. dziecko, jak dziecko, weźmie przytuli i mize uszkodzić zwierzaka. a ile będzie płaczu, jak zostanie ugryzione przez gryzonia? jak mężowi się nudzi, to niech w schronisku dla zwierząt popracuje jako wolontariusz.
          • joasiiik25 Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 13:47
            Mamy w domu male hodowlana myszke...
            Kacper ma 2,5 roku i wie jak nalezy sie z takim drobnym zwierzatkiem obchodzic.
            Myszka jest wyciagana z akwarium tylko i wylacznie w obecnosci mojej lub mojego
            meza, maly chetnie ja karmi specjalna karma, pomaga w zmianie trocin.
            Najchetniej obserwuje zwierzatko siedzac na lozku.
            Nie mialam zadnych obaw, zeby mu kupic tego gryzonia poniewaz sama w mlodosci
            mialam takie zwierze.
            Na psa nie mamy warunkow a moim zdaniem dziecko powinno obcowac ze zwierzetami -
            tymi duzymi i tymi malymi.
    • lolinka2 Re: Szczurki a małe dzieci 21.09.06, 14:06
      Duza miałą 3 lata prawie jak w domu pojawiło się stado szczurów, tj. samiec i
      samica a za nimi 9 młodych, młode miały przerąbane bo je brała do rąk, a potem w
      tajemniczych okolicznościach spadały na podłogę zeby ręce były puste gdy rodzic
      wchodził do pokoju - ale przeżyły wszystkie i teraz pędzą szczęsliwe żywoty u
      nowych właścicieli, szczurka oddana też, został tatuś i dwóch synków, mam
      wrażenie ze dobrze im razem z Nutelką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka