izabela1976
20.09.06, 19:28
Mój mąż ostatnio sobie wymyślił, że chciałby mieć szczurka. No i mam problem. Z jednej strony nie chcę mieć zwierzaka w domu, a z drugiej nie mogą znaleźć żadnych argumentów na przeciw. Mąz będzie się nim zajmował (wie co i jak, bo juz kiedyś miał), sprzątał itd.
Jestem ciekawa jak wyglądają relacje małe dziecko (dwuletnie) a szczurek. Wiadomo, że Michaś nie miałby do niego nieograniczonego dostępu, tylko ew. pod kontrolą, dla dobra obydwu.
Może któraś z Was ma takiego zwierzaczka w domu i powie mi jak to w praktyce wygląda.