sceptyczna1
23.09.06, 10:30
Od razu zaznaczam, że piszę najzupwłniej poważnie - nie mam tak okrutnego
poczucia humoru. Z lektury tego forum wynika, że prawa do życia nie mają, a
jak już to ewentualnie w gettach: dzieci niepełnosprawne, staruszki, psy i
ich właściciele. Kogoś pominęłam?