edycia274 28.09.06, 12:19 Z niką juz prawie tydzień. ma ob 140 !! i rośnie, miała problemy z chodzeniem i utraty równowagi, majaczyła, zero kontakt, i tak leżymy i czekamy,badania robią, co dalej niew iem ( wczoraj miała punkcje kręgosupa.ok spadam pa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sweet.joan Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 12:29 O matko! Co się stało? Trzymam kciuki za małą. Zdrowia życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 12:34 ojej-ja tez trzymam kciuki mocno mocno mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
be.em edycia 28.09.06, 12:37 kciuki trzymam!!!!! myślę ciepło!!!!!! będzie dobrze!!!!! pisz co i jak! Odpowiedz Link Zgłoś
siasiuszek Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 12:40 powodzenia, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Szybkiego powrotu do zdrowia zatem dla Niki 28.09.06, 12:51 i trzymajcie się tam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles jak najszybszego powrótu do zrowia ! 28.09.06, 13:02 i wiele uścisków i buziaków dla Niki i mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
matiduszek Szybkiego powrotu do zdrowia dla małej Nikusi 28.09.06, 13:10 I dużo spokoju dla Ciebie, Trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
endzi11 Re: Szybkiego powrotu do zdrowia dla małej Nikusi 28.09.06, 13:22 Trzymam kciuki żeby szybko wyzdrowiała! bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 13:31 Kochana trzymam za Niki kciuki, mam nadzieję ze szybciutko lekarze to wyjaśnią i mała zaraz bedzie zdrowa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re:Edytko. 28.09.06, 13:42 No dobilas mnie.Od poczatku goraczki u Niki i tych wymiotów myśle o was. Myslalam ze to jednak tylko jakis wirus... Pisalas przecziez ze byliście u lekarza . I tak szukam coedziennie jakiegos postu od Ciebie.Juz mialam pisac prywate co sie dzieje. Trzymaj sie.Ucaluj Niki od Ciotek Foremek. jak tylko wejdzisz tu-napisz co z nia,prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re:Edytko. 28.09.06, 17:48 O kurcze! No to trzymam kciuki, by strach mial wyłącznie wielkie oczy! Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 18:02 To OB jest niepokojące....daj znać, co z małą.......... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia_s Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 28.09.06, 18:42 Trzymaj się, moja córka miała dokładnie to samo. Miała OB 145 i inne objawy stanu zapalnego, mała traciła przytomność. Po punkcji wylkuczyli jednak zapalenie opon móżgowych. Leżałyśmy w Klimontowie miesiąc. A Wy gdzie, też Klimontów? Pozdrawiam, dużo zdrowia dla małej i cierpliwości dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_maruda Ja też myślałam co się z Tobą dzieje 28.09.06, 19:58 Trzymam kciuki Edycia za Ciebie i Niki Musi być dobrze Trzymajcie się dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
eni.s Re: Ja też myślałam co się z Tobą dzieje 28.09.06, 20:13 oj mam nadzieje ze wszystko dobrze sie skonczy, trzymajcie sie i szybciutko wracajcie do domu Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 29.09.06, 20:12 Edytka,odezwij sie jak mozesz.Daj znac co slychac. Odpowiedz Link Zgłoś
elejna Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 30.09.06, 11:03 ja tez w szpitalu z dzieckiem buuu nienawidze szpitali atmosfera jak z horroru! za pobyt przy dziecku zyczą sobie 12zł za noc , pozostałe mamy nieprzyjemne, dzieci drą sie po nocach,moje dziecko czuje sie juz naprawde dobrze chce z tamtad uciekac !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 02.10.06, 13:54 hej właśnie wróciłam do domu. dziś OB 80 wypuścili Nas bo nie wiedzą od czego takie OB. Porobili badania i nie ma nic. mamy mieć jeszcze rezonas. Niki wróciła chyab skaza białkowa, bo w szpitalu dostała takich właśnie objawów. ja do tego szpitala nie mam zaufania. Bede teraz wklinice w czwartek to sie z hematolgiem i gastrologiem.Dzięki dziewczyny za dobre słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 02.10.06, 14:02 Dobrze, że spadło. Moja córka w wieku 3 lat też miała bardzo wysokie OB (nie aż tak, maksimum 100). Została przebadana na wszystkie strony - usg, pasożyty - nic nie wyszło. Jeynie surowica się laborantce nie podobała - kolor miała podobno dziwny. Dalej ma wysokie, choc już nie tak. To było 3,5 roku temu - nic sie nie wyklarowało. Życzę, żeby Twojej córeczce też nic nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 02.10.06, 14:53 Ale Niki wrocila z Wami czy musiala zostac?jak z Wami to dobrze.Strasznie mi szkoda maluszków ktore musza być w szpitalu.Sama bylam jako dziecko 3,5 letnie i mam traume do dzis ze szpitalami. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 02.10.06, 20:28 Niki wróciła, ja bym jej nie zostawiła. Niestety szpital ten..tzn oddział i lekarze są dla mnie beznadziejni. I nic nie wiedzą , nic konkretnego nie robili. Mała mi okropnie wygląda, bidulka Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: wpadłam na moment bom w szpitalu 03.10.06, 20:28 Kurcze dopiero teraz doczytałam Edyta Jejku...biedna Niki... Mój Kuba miał też OB nie dawno wysokie, dostał antybiotykowa terapię, po trzech tygodniach spadło...ale do tej pory nie wiadomo co mu było A teraz ciagle kaszle, OB nie robiałam, ale boje sie moze być to samo, oskrzela i płuca czyste....jak ja nie lubię chorób Szybkiego powrotu do zdrowia dla NIKI.. Odpowiedz Link Zgłoś