Dodaj do ulubionych

czy forum emama to poligon wojenny?

10.10.06, 14:02
Ciężko tu zadać pytanie, dyskutować rzeczowo. Dlaczego tak się pienicie
drogie emamy? Coś chcecie odreagować?
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:04
      no tak już jest od dawna smile)
    • driadea Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:29
      Ale tak mniej więcej to o co się rozchodzi? big_grin
    • iwles Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:32
      > Dlaczego tak się pienicie drogie emamy?


      to takie zbiorowe pytanie do całej społeczności ?
      czy do konkretnej jednostki ?

      wink
    • madziaaaa Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:34
      ja się nie pienię, mnie więszość rzeczy to rybka.
      • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:35
        ja tez nie widzę abym miała piane na buzi smile)
        • joasiiik25 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:39
          podoba mi sie okreslenie "poligon wojenny"
          kulami sa ostre slowa smile
          • iwles Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:42
            no, a czasami mozna trafić kulą w płot.
            Czy są płoty na poligonach ?
            • trzeci.koniec.kija Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:51
              Płota to chyba taki bardzo ważny generał.
              W przeciwieństwie do płotki smile
              • madziaaaa Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:10
                a to kolejny wątek podgrzewający atmosferę poligonu smile))
    • trzeci.koniec.kija Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:39
      Gdyby było poligonem wojennym, to by nie istniało.
      Nie ma bowiem takowych, są tylko poligony wojskowe tongue_out
      • joasiiik25 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:56
        niestety nie wiem czy na poligonie sa ploty, plotki czy ploteczki
        nigdy nie bylam na takowym
        • lila1974 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:57
          zapewniam Cię, ze ploteczki są smile
    • wieczna-gosia Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 14:58
      krtek, jesli brakuje ci argumentow to znaczy ze po prostu reszta nie dyskutuje
      rzeczowo? Trzeba bylo zaznaczyc, ze oczekujesz jedynie wypowiedzi w stylu "ale
      len z tej twojej kuzynki".
      • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:02
        uwaga granat leci bum
        • sliwka.robaczywka UWAGA - strzelam serią z pestek 10.10.06, 15:08
          trrrrrrrrrrrrrrrrratatatatatatata !!!!!!!!!!!!!!!!
      • krtek7 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:07
        To że ci nie odpowiedziałam natychmiast bo wyszłam po dzieci do przedszkola
        nazywasz brakiem argumentów? Mam odpowiadać natychmiast? może mam mniej wolnego
        czasu niż ty??
        • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:09
          nie denerwuj się tyle bo złość piękności szkodzi smile))
        • sliwka.robaczywka oto został powyżej wyrzucony granat zaczepny..... 10.10.06, 15:10
          • edycia274 Re: oto został powyżej wyrzucony granat zaczepny. 10.10.06, 15:11
            laski wyskoczymy na poligon i sprawdzimy swoje siły wink)
            • sliwka.robaczywka Re: oto został powyżej wyrzucony granat zaczepny. 10.10.06, 15:13
              Siłe przyciągania?
              czy jeszcze przyciągamy wzrok młodziutkich żołnierzyków ?
              • edycia274 Re: oto został powyżej wyrzucony granat zaczepny. 10.10.06, 15:14
                zołnierzyki moga być całkiem ciekawym obiektem próbowania swoich sił smile)
          • krtek7 Re: oto został powyżej wyrzucony granat zaczepny. 10.10.06, 15:13
            no właśnie, wieczna gosia inaczej nie potrafi!
            bawi was to? w piaskownicy pilnując dzieci też się tak zachowujecie?
            • edycia274 krtek 10.10.06, 15:14
              ale o co Ci chodzi? mnie nic nie bawi, ja sobie tylko pisze.
        • wieczna-gosia Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:14
          serio??? Napisalam ze nie masz argumentow, bo wyszlas?? O cholera- to ja mam
          chyba dysgrafie w sensie ze nie wiem co pisze i gdzie.
    • cooky1 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:18
      Czasami nie mozna inaczej udzielić odpowiedzi ........
    • babsee Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:20
      E tam od razu poligon....
      takie tam babskie gadanie
      ps.A moze tak zapasy w kisielu?
      • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:21
        Kobiety to kobiety pogadac sobie muszą.
        a kiesiel hmm kurde takie toto lepkie...ale z żołnierzami?
      • krtek7 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:28
        smile To ja chyba jednak jestem mało kobieca. Po jednym dniu przepychanek na
        trzech wątkach mam dość. Wykończyłyście mnie. Poddaję się . Dezerteruję. I
        podziwiam że chce Wam się tak siedziec i wypisywać praktycznie o niczym...

        Już może lepiej umówicie się na ten kisiel. Trochę ruchu zamiast siedzenia
        bezczynnie cały dzień przed kompem - to chyba dobry pomysł!
        • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:30
          dlaczego bezczynnie? ja cały dzien pracuje na kompie, w przerwie ogarnianie domu
          i dziecko smile
    • mathiola Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 15:55
      ja odreagowuje fakt posiadania nadmiernej liczby maloletnich jednostek
      biegajacych i lezacych. Ale nie wale kulami w nikogo.
      • joasiiik25 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:03
        mi dzis wszystko WISI i POWIEWA smile
        mozna strzelac....
        • trzeci.koniec.kija Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:07
          Ciii, obecnie nie wolno łączyć haseł WSI i STRZELANIE wink)))
          • joasiiik25 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:07
            wszystko moznasmile
            • trzeci.koniec.kija Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:09
              Niby można ALE. Przylezą panowie, wmówią Ci żeś element reakcyjno-łże-elitowy i
              śmierć polityczna pewna. Nie bedziesz miała szans na tekę ministra w obecnej
              koalicji. A wiadomo to, gdzie nas rzuci? Raz jest człowiek bezrobotnym
              rolnikiem, raz ministrem smile)))))
              • joasiiik25 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:16
                trzeci koniec piszesz bez sensu!!!!
                • trzeci.koniec.kija Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:25
                  To nie ja piszę bez sensu, to wokół tak jest. Zobacz, że podobno za wczorajszymi
                  'Wiadomościami': "WSI stworzyło siatkę łże-elit reakcyjnych". I jeżeli ktoś do
                  niej należy to "ma zapewnioną śmierć polityczną".

                  To nie moje słowa tylko Jarka. Ale fakt, że bez sensu tongue_outP
    • anik801 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 16:28
      Mój mąż jest wojskowym.Moja siostra jest w szkole wojskowej-muszę ich zapytać
      jak to jest na tych poligonachwink
      • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 17:42
        ale mnie Ci żołnierze interesują...mniam
    • monia145 krtek7 10.10.06, 19:04
      A w którym miejscu dziś ktoś z Tobą dyskutował nierzeczowo?????Bo jakoś nie
      zauważyłam...
      Ciekawe dlaczego podobne posty zawsze wysmaży ktoś, kto został argumentacyjnie
      pozbawiony przekonania o własnej nieomlności i monopolu na wiedzę?????
      Chcesz głaskania po głowie i ciumkania w gronie wzajemnej adoracji? Zapisz się
      na prywatne, zamknięte forum.........ja własnie cenie Emamę za to, że tu tego
      brakuje- dziewczyny potrafia dyskutować, często na trudne, kontrowersyjne
      tematy.
      Dlaczego mnie nie wydaje się, że to forum to pole walki? Ano zapewne dlatego,
      że przyjmuje do wiadomości, że ktos może ze mna sie nie zgadzać i ma prawo mi
      to zasygnalizować. To, że sie ze sobą sprzeczamy nie oznacza, że kłótliwe z nas
      baby......że najchetniej w łyżce wody utpoiłybyśmy oponenta. Jestesmy żywymi
      oragnizmami, które czują, reagują. Wolę to, niż zgadzanie się z każdym,
      potakiwanie i dbanie o to, by ktoś, kto ewidentnie ma poziom płazińca, nie
      został o tym poinformowany.
      Zostałaś właśnie wciągnieta na moja forumową listę wędrownych kaznodziejów, z
      których kazań nic nie wynikasmile
      • krtek7 Re: krtek7 11.10.06, 00:29
        Nierzeczowo też w pewnym sensie. Ale głównie chodzi mi o atak nieustanny w
        wątku o psie teścia Sowy. I w ogóle trafiałam tu już kilka razy, widzę nowe
        nicki, myślę acha, ekipa emam sie zmieniła to może pogadamy, i znowu wojna! Nie
        tylko w jednym wątku. Tu jest jakieś niezrozumiałe uwielbienie dla wirtualnej
        walki w kisielu.
        • dag_mara Re: krtek7 11.10.06, 00:58
          A co takiego niezrozumiałego jest w walce w kisielu ?
      • krtek7 Re: krtek7 11.10.06, 01:21
        Jesteście kłótliwymi babami.

        Ale już teraz wiem, wg ciebie ktoś kto sie nie kłóci lecz wypowiada rzeczowo ma
        poziom płazińca. To taki typ jak te baby na targu co inaczej nie potrafią
        rozmawiać niż krzycząc jedna przez drugą. Ale to moje zdanie, które ciebie
        przeciez nie interesuje?

        I dzięki za superwyróżnienie smile

        • sliwka.robaczywka Re: krtek7 11.10.06, 09:16
          krtek7 napisała:

          > Jesteście kłótliwymi babami.


          No i dobrze.
          Wreszcie jakiś logiczny wniosek.


          Teraz zabierz swoje zabaweczki i szybciutko na swoje podwóreczko.
          • iljana Re: krtek7 11.10.06, 09:31

            A ja myślę kr"e"tku, że chodzi tu o sympatie i antypatie emam, które to mają
            wpływ na relacje. Bo nikt mi nie powie, że jednego dnia atakuje się emamę X, a
            potem kiedy pojawia się ona w nowym wątku, to pije się z nią kawę. Wyglada na
            to że pewne uczucia do określonych osób przenosimy na kolejne tematy.
            Tak zaobserwowałam pewną ptaszynę i widzę, że jedynie w wątku o metce
            tatarskiej nic się nie dzieje. Było zakochanie, jest pies.. i będzie jeszcze
            wiele poligonów. Gdyby jednak na metce tatarskiej, czy przedłużaniu włosów,
            sposobach relaxu, czy mamie -kadrowej pozostać, to nie tyle beznadziejnie ale
            nudno by tu było. Nie wiem czy pamiętasz ekscytujące wątki pewnej emamy -
            choćby to że po 7 dniach pracy wygrała wycieczkę do bodaj Tunezji.
            Emama to nie salon jakby ktoś mógł powiedzieć.
        • monia145 Re: krtek7 11.10.06, 09:22
          krtek7 napisała:

          > Jesteście kłótliwymi babami.

          To, co Ty uznajesz za kłótliwość dla mnie jest wymianą pogladów, może czasami
          zbyt ostro, zbyt dużo napiecia sie tworzy miedzy adwersarzami, ale w realnym
          świecie tez tak jest, a jak słusznie zauwazyłas net wyzwala odwagęsmile
          >
          > Ale już teraz wiem, wg ciebie ktoś kto sie nie kłóci lecz wypowiada rzeczowo
          ma
          >
          > poziom płazińca.

          Nie każdy kto sie nie kłóci ma poziom płazińca- proszę, nie przeinaczaj moich
          słów. Niby dlaczego miałabym klasyfikowac ludzi według takiego kryterium.?
          Prawdą jest natomiast, że niektórzy go mają ale zachowuja sie tak, jakby byli
          ostoją wszelkiej mądrości na świecie. Nie widzę powodu dlaczego nie miałabym
          tego komus wykazać, naturalnie w mniej drastycznych słowach...tylko dlatego,
          żeby komuś sie nie narazić? Żeby ze wszystkimi tutaj żyć w zgodzie?
          Przyznam, że nie do końca Cię rozumiem- sama też zaryzykowałaś, spierałaś sie z
          dziewczynami, czy to, ze ktos sie z Toba nie zgadza i ma inne zdanie niz Ty to
          juz koniec świata? Przecież to tak naprawdę jest ciekawe.......i dlatego ja
          jestem na forum, aby porównywać, uczyc się, poszerzać horyzonty.....a nie
          szukać wszędzie zamachu na własna osobę i wszedzie doszukiwac sie jakiegoś
          podwójnego dna....

          Ale to moje zdanie, które ciebie
          > przeciez nie interesuje?


          A gdzie napisałam, ze mnie twoje zdanie nie interesuje? Wręcz przeciwnie-
          intersuje, tylko nie musze sie z nim zgadzać..l....
          >
          > I dzięki za superwyróżnienie smile

          Bardzo proszęsmile
          >
    • janka007 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 19:05
      Zjadłyśmy za dużo mydła.
      • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 19:07
        dobre mydełko? wink)
        • sofi84 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 19:14
          a ja jak zauważyła edycia czasami wstaje nie tą nogą wink
          • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 19:17
            Nio rozumiem, że sofi dziś kurcze lewą girką wstała smile)))
        • janka007 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 20:01
          edycia274 napisała:

          > dobre mydełko? wink)

          Dobrze się pieni smile)
          • sliwka.robaczywka Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 20:08
            > Dobrze się pieni smile)


            luxusowo
          • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 20:53
            tak? afirmowe chociaż ? z rodowodem?
            • janka007 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 21:04
              Mydło pieniaczowe forumowe, I gatunek.
              • edycia274 Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 21:15
                aaa. to takie dobre byc powinno smile)))))))))))))))))))))))
                • sliwka.robaczywka Re: czy forum emama to poligon wojenny? 10.10.06, 22:04
                  no, całkiem smaczne było
    • iljana babsee 10.10.06, 21:32
      Napisałam na priva.. odbierasz czasem pocztę?
      • babsee Re: Iljana 11.10.06, 09:51
        Poczta robi mi psikusy-pokazuje ze nia ma nowych wiadomosci a tymczasem bylo az
        4!Sorki.Szukalam wątku Sowy,szukalam i twojego i nic-wykasowali wszytsko...nie
        wiem dlaczego.Pojecia nie mam.
        • iljana Re: B. 11.10.06, 10:59
          Poczta dziś fiksuje to fakt. Sama mam problemy, bo co napisze i wysyłam, to
          mnie wylogowuje. Więc tu napisze do ciebie. W sprawie wątków napisałam do
          czajki i do lili. Ale czajka na urlopie jest. Zapytałam dlaczego mój wątek
          zniknął? Wyszło mi na to, że sowa jest uprzywilejowana i tyle. Sama zgłosiłam
          jeden watek do usunięcia, i co? Nic za jakiś czas po prostu został przeniesiony
          na inne forum. Cóż nie ma sprawiedliwości.
          I mówię ci w przypadku sowy.. chodziło o byłego partnera, w którym sie ponownie
          zakochała i ona sama w jednym zdaniu się z tym zdradziła. Może nie wszyscy się
          połapali i to zauwazyli. Nie widzę innego powodu dla którego zniknął nie tylko
          jej wątek ale i mój.
          • babsee Re: Iljana 11.10.06, 12:02
            Mnie to zgrzewa w kim ona sie kocha.Niech jej dobrze bedzie.Ale tam duzo
            fajnych rzeczy napisala Kijkowa i to chcialam miec do poczytania w swoim
            archiwum.I tyle.No trudno.
            • iljana Re: Iljana 11.10.06, 12:41
              Wyjaśniłam już swoją sprawę z Lilą. Wątek (mój) zniknął, trochę przez
              przypadek, bo choć pytał o ogólną politykę usuwania watków, na przykładzie
              sowiego, to skończyło się tym, że treści były nie na temat. Moderatorka uznała,
              że dotyczy osławionego wątku, a to jest wbrew Netykiecie, więc go zlikwidowała.
              Powinien się pojawić na forum o forum. A sowi wątek stał się po prostu
              pyskówką, a takie są usuwane.
              Emamy są same sobie winne, bo gdyby nie te nieprzyjemne posty, pewnie by został.
              • edycia274 do boju !!!!!!!! 11.10.06, 13:30
                Niegrzeczne kłótliwe mamuśki o co się dziś pobijemy ?
                hmm
                ja dziś w łeb powinnam dostać bo an dziecko nakrzyczałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka