Dodaj do ulubionych

Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym

11.10.06, 12:38
Jeszcze dodam, ze lojalnosc zwieksza szanse na rynku pracy.

Empatia i umiejetnosc wspolpracy to jedne z wazniejszych cech testowanych
podczas przyjmowania do pracy. Osoby konfliktowe, agresywnie dazace do
wlasnego sukcesu bez ogladania sie na innych czy nielojalne, moga
uniemozliwic wspolprace w grupie, wywolywac konflikty ktorych efektem jest
mniejsza wydajnosc calego zespolu.
Takie osoby sa odsiewane.
Obserwuj wątek
    • viva76 Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 12.10.06, 14:32
      Czytam i nie rozumiem, z mojgo doswiadczenia wynika ż eszanse an rynku pracy
      mają ci najbardziej wygadani i z duzymi znajomosciami. Pewni siebi i
      cawniakowaci. A ci z empatia czy wpsołpracą w grupie to czasmi im się uda.
      • raveness1 Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 14.10.06, 09:46
        Wlasnie, czytasz i nie rozumiesz.
        Bo mowa tu nie o rynku pracy, tylko o popadaniu w chory, skrajny materializm,
        ktory musi doprowadzic w ostatecznym rozrachunku do katastrofy.
        • jeshua Jak to "jak wychować"? Czytać Słowo Boże! 14.10.06, 10:19
          Na przykłada takie słowa mojego ojca:

          „Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu!” (Ez 9:5-6).

          Tylko w ten sposób nauczycie dzieci prawdziwej moralności.

          Kocham was,
          Jezus
          • mis22 Różnica między Starym i Nowym Testamentem 02.01.08, 21:42
            jeshua napisał:
            > „Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! Starca,
            > młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu!”
            > (Ez 9:5-6).

            Cytujesz Stary Testament. Wtedy były takie obyczaje, że plemiona
            walczyły ze sobą wyrzynając się do nogi. Jezus uczył miłości
            bliźniego. W przypowieści o Filistynie mówił, że trzeba pomagać
            również bliźnim z innego stada, przepraszam z innego plemienia.

            Ludziom, w których dominują zwierzęce instynkty, jest trudno
            zaakceptować taką postawę. Niektórzy politycy żerują na tych
            instynktach propagując nacjonalizm, a czasem faszyzm.
        • koszalek_opalek1 Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 06.01.07, 14:01
          Ważne jest, by nie ograniczać kreatywności dziecka. Nie mówić mu "siedź cicho",
          "bądź grzeczny" itp. Niech ma ono swoją inicjatywę, wsparcie w realizacji
          pomysłów, wiarę we własne siły i wysokie poczucie własnej wartości...

          Problem "bycia grzecznym" - w znaczeniu - jak ktoś mnie nie popchnie to się nie
          ruszę, siedzę w kącie, bo "znajdą mnie" itd. jest zabójczy, szczególnie można to
          obserwować w przypadku kobiet. Polcam arty na ten temat:
          osiagacz.info/artykuly/dlaczego-grzeczne-dziewczynki.../
    • zwispokolana Jak wychować? Musi czytać gw, oglądać szkło 14.10.06, 09:44
      kontaktowe, posiadać autorytety moralne i szanować je. Te proste zasady
      wsytarczą do wykształcenia nowego człowieka.
      • 328i idole- prof.Bartoszewski i JPII ;) 02.01.08, 20:07
        a tak bardziej serio to calkiem madry artykul, choc nic odkrywczego w nim nie ma.
    • mcgoo Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 14.10.06, 10:11
      bozz - lojalnosc na rynku pracy to blokada rozwoju - na rynku pracy wbita jestes
      w siatke plac zwiazana ze swoim stanowiskiem - tylko przez odejscie od
      pracodawcy korporacyjnego do innego pracodawcy korporacyjnego daje szanse na
      podwyzke - tylko wtedy mozesz negocjowac swoje warunki - bedac lojalna nigdy
      niczego nie osiagniesz, bo rynek z natury rzeczy jest konkurencyjny. Strzez mnie
      panie boze przed lojalnoscia na rynku pracy ..
      • eee.tam Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 14.10.06, 19:27
        popieram w 100 %
      • 328i Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 02.01.08, 20:10
        chyba nie do końca Pan/Pani rozumie slowo lojalnosc.
    • pisaczek ... 14.10.06, 10:38
      Dobrze, że pojawił się tak mądry tekst, szczególnie w sąsiedztwie chorych teorii panów Edukatorów...
      • jasna77 swietny tekst 14.10.06, 12:02
        Bardzo madry tekst,zeby jeszcze wszyscy tak zechcieli sie stosowac w
        praktyce.Ech..
    • eeeee1 Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 14.10.06, 12:29
      po przeczytaniu pierwszych paru zdan typu 'narkotyki są be' i 'nieslubne
      dziecko to sprawa wstydliwa' odechcialo mi sie czytac reszty; przeciez takie
      sprawy sa jedynie problemem w naszym kregu kulturowym i bynajmniej nie maja
      charakteru ponadnarodowego; od dobrego psychologa, ktory mialby decydowac o tym
      jak wychowywac mam swoje dzieci oczekiwalbym bardziej ogolniejszych prawd;
      • dorsai68 Re: Być czy mieć? Psycholog o wychowaniu moralnym 02.01.08, 22:04
        eeeee1 napisała:

        > od dobrego psychologa, ktory mialby decydowac o tym
        > jak wychowywac mam swoje dzieci oczekiwalbym bardziej ogolniejszych prawd;

        Wychowywać? Ty masz je wychowywać, a nie psycholog. On może co najwyżej doradzić właśnie w szczegółach, a nie co do ogólnej koncepcji, czy wręcz wychowywać za ciebie dzieci.
    • kaczory_pisiory odizolować go od nauk Giertycha 14.10.06, 13:01
      .
    • mark.parker Re: Być czy mieć? Model amoralny 14.10.06, 19:17
      Pisuarowo-rydzykowy - wychowanie w kłamstwie i złodziejstwie.
      • izzzunia Re: Być czy mieć? Model amoralny 25.10.06, 20:29
        Ja mam trzyletnie dziecko i widzę, jak w tym wieku ważny jest przykład, jak
        dziecko chłonie całym sobą to co widzi w rodzinie - słowa, zachowania, gesty,
        ton głosu - tak wiele można nauczyć przykładem - i złego i dobrego przecież. A
        później, jak będzie starsza, to na pewno chcę jej przekazać z jednej strony
        pewność siebie i przebojowość, żeby sobie w życiu radziła, a z drugiej -
        wartości moralne, wrażliwość i duży poziom samoświadomości, żeby ufała sobie, a
        nie wszechogarniającej indoktrynacji konsumcyjnego stylu życia. Łatwo
        powiedzieć, prawda? Ale myślę, że wiele zdziałam przykładem - jak zobaczy mamę,
        która jest zaradna, samodzielna i zarazem szczęśliwa, potrafiąca mieć pozytywne
        relacje z innymi ludźmi, a jednocześnie jest stanowcza i asertywna, to córa tym
        przesiąknie i da sobie radę w życiu, równocześnie będąc w miarę dobrym
        człowiekiem. I tego jej życzę.
        • a.niech.to Re: Być czy mieć? Model amoralny 06.01.07, 17:58
          Ze wszystkich cech wzoru osobowego prezentowanego dziecku najtrudniej o
          stanowczość i asertywność właśnie w stosunku do niego. Przełamać wewnętrzne
          opory, aby tego dokonać to zniszczyć wewnętrzną Matkę - Polkę. Myślę, że każda
          z nas ma ją wkodowaną w podświadomość.
    • saksalainen Dzieci i tak będą takie jak rodzice 02.01.08, 23:25
      Jakieśtam cechy przejmą moze od kolegów czy wychowawców z przedszkola i potem szkoły, ale najwiekszy wpływ maja rodzice.

      I nie to co mówią, tylko jacy są.

      Jezeli jestes dobrym człowiekiem, Twoje dziecko tez takie będzie.

      Jezeli masz problem z siłą przebicia czy asertywnoscią, dziecko ten problem odziedziczy.

      Jezeli masz problem z moralnoscią, dziecko tez ten problem odziedziczy.
    • kapitan_stopczyk Bezwzględny karierowicz rozpychający się łokciami 03.01.08, 05:59
      Taki typ jest dziś najbardziej "przebojowy" i takim jest najlepiej w
      życiu.
      Oczywiście do czasu, ale to dotyczy każdego.
      Najlepszym lekarstwem dla takiego gościa jest natrafienie na swej
      drodze na jeszcze wiekszego s..syna.
      Inne argumenty - zwłaszcza te etyczno-moralne do niego nie trafiają.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • szalonymiki Być czy mieć? 03.01.08, 16:35
      Jestem chyba jedyną osobą, która ma coś oryginalnego. Autorytetem
      powinien być Niccolo Machiavelli! A wypchajcie się klechy z JP II!!!
      • czarny_petrus Re: Z dzieci wyrastaja dorosli 03.01.08, 18:09
        koniecmilczenia.pl/listy/m070704a.html
        Chcac byc rodzicem trzeba o tym pamietac. Z wielu powodow wskazane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka