IP: *.* 09.05.01, 10:06
Hej! Jestem wlasnie w 21 tygodniu i zaczynam miec coraz wiecej pytan zwiazanych z coraz wiekszym brzuchem! Juz powinnam czuc ruchy, i czuje cos tak jakby male skurcze w roznych czesciach brzucha, ale nie wiem czy to TO. Poza tym czy one od poczatku powinny byc regularne, tzn. ile razy dziennie powinnam tak czuc? I czy to jest normalne, ze sie tak przejmuje, bo nigdy wczesniej nie niepokoilo mnie drobne klucie, czy inne takie, a teraz od razu sie martwie? Jak sie uspokoic?Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgosia Re: RUCHY IP: *.* 09.05.01, 10:24
      Witaj Aniu! Rozumiem Twój niepokój związany z pierwszymi ruchami dziecka, bo tak jak Ty nie byłam do końca pewna czy to TO i w sumie tak na 100% byłam o tym przekonana gdzieś koło 23 tygodnia. Podobno kobiety, które rodzą pierwszy raz zawsze odczuwają ruch dziecka później, więc myślę, że nie masz się czym martwić. Ja jestem już prawie na finiszu i czuję nie tylko ruchy, ale prawdziwe kopnięcia (co czasem bywa kłopotliwe :D ). Nie martw się, bądź cierpliwa. Życzę powodzenia!!!
      • Gość: VIOLA Re: RUCHY IP: *.* 10.05.01, 12:07
        Na ruchy mojego dzidziusia wyczekiwałam od dawna. I nareszcie są.... od 17. tygodnia czuję dziwne bulgotanie i łaskotanie. Mój lekarz powiedział, że to jest TO :-) Obecnie jestem w 18 tygodniu. Pozdrawiam wszystkie mamusiesmile) i tatusiów też.
    • Gość: Adzia Re: RUCHY IP: *.* 09.05.01, 11:44
      Tak, to jest chyba TO! Pierwsze ruchy są bardzo słabo wyczuwalne, gdyby człowiek nie wiedział, że jest w ciąży, to pewnie nie zwróciłby na to uwagi. Ot, takie leciutkie łaskotanie. To strasznie miłe uczucie, potem już Twój mąż będzie po nocach dostawał po krzyżach!
    • Gość: Marta Re: RUCHY IP: *.* 09.05.01, 14:11
      Cześć,to na pewno TOsmile Ja pierwsze ruchy pocułam ok. 19 tygodnia, ale tylko dlatego, że bardzo na nie czekałam, inaczej nie zwróciłabym uwagi na to bulgotanie :) Teraz jestem w 23 tygodniu, a mój Maluszek kopie mnie jak oszalały (i to najczęściej wtedy, kiedy ja układam się do snu).PozdrawiamMarta
    • Gość: ania Re: RUCHY IP: *.* 09.05.01, 15:40
      Cześć Aniu. Niedawno byłam w podobnej sytuacji. Bardzo martwilam się o to, że nie czuję ruchów dziecka, a czas leci. Teraz jestem w 25-tym tygodniu i wyraźnie czuję, że to czego nie potrafiłam zidentyfikować w 20-tym to było właśnie to! A odczuwałam to raczej jako rewolucję żołądkową niż drobne kopnięcia. A co do regularności, to z tego co wiem u dziecka nienarodzonego jest podobnie jak u noworodka. Są okresy aktywności, a potem okresy snu. I nie ma to nic wspólnego z aktywnością mamy! Pozdrawiam Ania
    • Gość: Monika_W Re: RUCHY IP: *.* 09.05.01, 16:52
      Spokojnie ... to co czujesz to na pewno ruchy dziecka .... pewnosci jednak nabedziesz ok. 23 - 24 tygodnia.Na razie moga byc nieregularne i moga trwac na okraglo, lub przez dluzszy czas moze byc cisza ....Cyklicznosci nabiora ok. 28-29 tygodnia, wowczas rozroznisz to o czym dziewczyny pisza - okresy aktywnosci i spokoju.... generalnie uwaza sie, ze w ok. 30 min. po najedzeniu sie, jesli polozysz sie na jednym boku, to aktywnosc malenstwa wzrosnie ...... Co do liczenia ruchow - szczerze mowiac mi sie nie chce - wszak jest tyle temperamentow wsrod ludzi, ze wydaje mi sie niemozliwe opracowanie sredniej ... tak czy owak w czasie wizyty, lekarz na pewno bedzie wsluchiwal sie w serduszko juz przez skore a nie za posrednictwem USG i to bedzie najlepszym potwierdzeniem, ze wszytko jest ok.a moje wszystki powyzsze madrosci wynikaja z tego, ze moj brzuszek maluszek ma juz 33 tygodnie.pozdrawiam
    • Gość: Karo Re: RUCHY IP: *.* 10.05.01, 08:54
      Hej! Ja poczułam pierwsze ruchy juz w 17.tygodniu, ale ze to sa ruchy uswiadomila mi dopiero moja przyjaciolka ;-) jakies 3 tygodnie pozniej. Przypominaly troche musniecia motyla, troche "rewolucje" w zoladku. Tym 17. tygodniem wprawilam mojego lekarza w absolutne zdumienie, bo to moje pierwsze dziecko. Zreszta nawet mama twierdzila, ze pierwsze ruchy poczuje dopiero rowno w polowie ciazy. Jesli chodzi o regularnosc to na poczatku Maluch byl absolutnie nieprzewidywalny. Regula byla tylko taka, ze jak dluzej lezalam, to Małe zaczynalo sie wiercic.Gdy bylam przeziebiona i pare dni lezalam, to krecilo sie na okraglo ;-) O jakiejs regularności rozrabiania moge mowic dopiero od 7. miesiaca. Na Twoim miejscu absolutnie bym sie nie przejmowala - widać Twoj Maluszek jest bardziej skryty od mojego ,-)pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: RUCHY IP: *.* 10.05.01, 09:38
        Cześć!!! A ja jestem w 23 tygodniu i czuję jak Maleństwo się rusza tylko wtedy gdy leżę i głęboko oddycham przeponą. Ale z drugiej strony chyba po prostu nie zauważam wiercenia kiedy jestem aktywna. Trochę się więc denerwuję...A może ono jest delikatne, a ja mam grubą skórę na brzuchu ? Pozdrawiam
        • Gość: KatarzynaD Re: RUCHY IP: *.* 10.05.01, 14:08
          To ja też chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami: jestem w 21 tyg. (według "magicznego koła" w 23 tyg.:) )Ruchy czuję już od dawna,i tak myślę, że twoje "coś" 2aniu to TOsmileRuchy mojego maleństwa (według mnie)początkowo były silniejsze, a potem zdecydowanie bylo ich mniej, albo po prostu się do nich przyzwyczaiłam i już nie odbierałam ich tak jak na początku. Troszkę się denerwowałam więc pobiegłam wczoraj do lekarza, obejrzał, posłuchał serduszka i okazało się, że OKsmilePowiedział, że tak może być i nie należy się przejmować, najważniejsze żeby je czuć - rzadziej czy częściej - ale mają być. No to się nie denerwujmy. Pozdrawiam Was serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka