Dodaj do ulubionych

Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka

IP: *.* 18.05.01, 21:19
Jestem ojcem 4 miesiecznego Kubusia i mam problem. Dzisiaj byli u nas przedstawiciele Compensy z propozycja ubezpieczenia naszego malucha. Skladka ma wynosic ponad 50 zl miesiecznie i po okresie 22 lat dziecko bedzie mialo 100.000 zl na koncie z tytulu tego ubezpieczenia. Prosze o opinie na ten temat a takze o wszelkie informacje na temat ubezpieczen na zycie w Compensie pozdrawiam Szymon
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 19.05.01, 12:41
      Pomysł ubezpieczenia posagowego jest niegłupi, sama bym chciała wykupic taką polise dla syna, ale mnie nie stać. Mam jedna uwagę - 22 lata to chyba nie najlepszy okres. Takie pieniądze przydałyby się na dobre studia, a przecież zaczyna się je w wieku 19 lat, przynajmniej teraz. Osobiście uwazam, że lepiej byłoby pogadać z agentami innych firm, poznać oferty, niektóre różnią się dość znacznie. To tylko kilka godzin poświeconych na spotkania z agentami, ale nie będą stracone. Albo umówic sie z brokerem, który ma w swojej ofercie ubezpieczenia różnych firm i moze opowiedzieć o różnicach.
      • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 19.05.01, 19:59
        Radzę bardzo dokładnie czytać proponowane umowy. Większość proponowanych u nas umów zawiera niezbyt korzystne klauzule (np. niby wypłata pieniędzy, gdy dziecko zachoruje, ale wstrzymanie jej lub poważne ograniczenie w niektórych schorzeniach).
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 21.05.01, 13:40
      Ja mam podobne w CU ale płace 200zł/m-c.
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 21.05.01, 14:36
      Mojego syna ubezpieczylismy w CU gdy mial miesiac. Polisa jest typowo posagowa, tzn nie ubezpieczamy zdrowia dziecka, tylko gromadzimy pieniadze. Rownie dobrze mozna by bylo robic to w postaci konta bankowego, ale nie mamy dosc samodyscypliny aby co miesiac odkladac pieniadze. W CU skladka jest co rok indeksowana tzn realnie podnoszona jest jej wartosc, co daje to, ze pieniadze gromadzone na koncie mojego dziecka tez beda mialy realna wartosc, kiedy je otrzyma. Oczywiscie indeksacja jest tylko propnowana a nie oboiazkowa i mozesz jej odmowic. My z niej korzystamy, 2 lata temu, kiedy ubezpieczylismy Dawida skladka wynosila 100 zl, teraz po dwukrotnej indeksacji wynosi prawie 120. Tak prywatnie mysle, ze takie ubezpieczenie to dobra rzecz, bo gdyby nasi rodzice mogli nam cos takiego zapewnic, nie musialabym borykac sie teraz np. z kredytem za mieszkanie.
      • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 22.06.01, 08:22
        GABI!Czy to ubezpieczenie dla dziecka to może MPP właśnie jestem na etapie przesłuchiwania agentów i zastanawiam się nad tym ubezpieczeniemAgnieszka
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 21.05.01, 16:57
      Ja bardzo podejrzliwie podchodzę do firm ubezpieczeniowych, ponieważ naliczają sobie "koszty prowadzenia polisy", to są koszty ryzyka, które ponosi firma na wypadek kiedy coś się stanie i muszą wypłacić sumę gwarantowaną. Dlatego ja osobiście wolę czyste fundusze inwestycyjne (w odróżnienia od hybrydy funduszu z ubezpieczeniem), gdzie tych kosztów nie ma. Można się też "zmusić" do regularnego wpłacania gotówki za pomocą stałego zlecenia w ROR-ze.
      • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 16.06.01, 21:47
        Magda napisała:>> Ja bardzo podejrzliwie podchodzę do firm ubezpieczeniowych, ponieważ naliczają sobie "koszty prowadzenia polisy", to są koszty ryzyka, które ponosi firma na wypadek kiedy coś się stanie i muszą wypłacić sumę gwarantowaną.<<To nie do końca jest tak jak piszesz. Firmy ubezpieczeniowe pobieraja koszty "prowadzenia polisy" i koszty ryzyka związane z wypłatami dla osób, którym przytrafiło się nieszczęście. To jest tak, że każdy wrzuca do wspólnego worka jakąś drobną sumę, a wypłacana jest kwota całkiem spora osobom poszkodowanym przez los. Firma ubezpieczeniowa bierze pieniądze za to, że organizuje zbiórki pieniędzy do tego worka.>> Dlatego ja osobiście wolę czyste fundusze inwestycyjne (w odróżnienia od hybrydy funduszu z ubezpieczeniem), gdzie tych kosztów nie ma. Można się też "zmusić" do regularnego wpłacania gotówki za pomocą stałego zlecenia w ROR-ze.<<Oczywiście, jeśli NIE będziesz miała pecha, to na tym zyskasz. Ja jednak nie mam pewności, czy jutro nie zakończę żywota przejechany przez pijanego kierowcę. Jako, że od mojego zdrowia i życia zależy przyszłość mojego dziecka, to wolę oddawać część pieniędzy firmie ubezpieczeniowej, bo w razie czego nie zostawię rodziny na lodzie. Być może u Ciebie jest całkiem inna sytuacja i nie ma sensu abyś miała ubezpieczenie, bo go nie potrzebujesz.Pragnę zwrócić Twoją uwagę na fakt, że firmy ubezpieczeniowe oferują także prawie czyste fundusze inwestycyjne. W Nationale jest to Ubezpieczenie Emertalne (wbrew nazwie niekoniecznie musi słuzyć emeryturze), a w Comercial Union - Bonus ( w kilku odmianach). Ubezpieczenie w tych produktach jest symboliczne (podobnie jak jego koszty), a w zamian za to masz gwarancję zwolnienia zgromadzonego kapitału z podatku spadkowego, czy też zajęć komorniczych (w pewnych granicach).PozdrawiamKristoVelMefisto
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 14.06.01, 17:18
      Jeśli Ci tak powiedział to była to nadinterpretacja.Zanim ubezpieczyłam dziecko miałam u siebie kilku agentów i bez przesady wgryzłam się w temat zanim wybrałam.Najlepsze oferty dla dzieci ma CU i NN. I też trzeba brać pod uwagę parę istotnych spraw no i jak ktoś napisał baaaardzo dokładnie czytać OWU (zdarza się, że niektórzy agenci udają, że nie wiedzą co to, wtedy lepiej dać sobie spokój). No i nie nabierać się na symulacje komputerowe obiecują gruszki na wierzbie. I porozmawiać co najmniej z 3-4 agentami. I myśleć, myśleć, myśleć. Dobrze też spytać znajomych. To tyle w skrócie. Mogę coś jeszcze podrzucić jakby co :-)
      • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 15.06.01, 21:19
        Co to jest OWU ???????A co z polisami na zycie dla osoby doroslej ? Chodzi tu szczegolnie o koniecznosc takiej polisy w razie kredytu mieszkaniowego. Jesli wiesz cos na ten temat bede wdzieczna.Pozdrawiam.
        • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 16.06.01, 21:14
          Właśnie, Kochani, czy oprócz polisy posagowej dla dziecka macie swoje własne polisy ubezpieczeniowe ? Bo chyba każdy się ze mną zgodzi, że kolejność powinna być właśnie taka: najpierw zapewnienie dziecku godnego życia na wypadek naszej śmierci, a potem pieniądze na przyszłość. Za pomocą jednej polisy nie zabezpieczy się obu sytuacji. Ja i Kristo mamy polisy w CU i również w tej firmie wykupimy polisę dla dzieci (wybór jest duży).
        • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 16.06.01, 21:29
          Aniu, my zabezpieczamy nasz kredyt mieszkaniowy polisą majątkową firmy Alianz. Ale polisa ta "chroni" tylko mieszkanie. Można wykupić polisę na życie dla właściciela mieszkania (będącego kredytobiorcą) z sumą ubezpieczenia równą wysokości kredytu. Ta polisa będzie służyła do spłaty kredytu w przypadku śmierci kredytobiorcy. Najlepiej wybrać polisy typowo ochronne (wysoka suma ubezpieczeniaprzy niskiej składce)np. polisę terminową, lub polisę dla młodych "Perspektywa" w CU.
          • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 22.06.01, 08:27
            DorkaMozesz coś bliżej napisać o polisach majątkowych - co to yakiego? z góry dziękiAgnieszka
        • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka -OWU IP: *.* 20.06.01, 14:20
          OWU to Ogólne Warunki Ubezpieczenia - w których zapisane są wszyskie "kruczki" dotyczące ubezpieczenia, co Ci sie należy, a co nie i za ile!!! Zazwyczaj agent niechętnie udostępnia ten dokument przed podpisaaniem polisy, a juz na pewno o nim nie informuje. Należy sie wczytac w to co małym drukiem i w rozdził mówiący o "Ograniczeniu odpowiedzialności" ze strony Towarzystwa. Osobiście uważam, że lepiej zbierać samodzielnie. Poza tym ostatnie notowania i wyniki firm ubezpieczeniowych nie są zadowalające.pozdrowienia
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka IP: *.* 25.06.01, 07:48
      Ja doszłam ostatnio do tego samego wniosku. Wprawdzie mam dwie polisy posagowe dla syna ABSOLWENT z CU (dwie za radą mego agenta). W razie potrzeby gotówki mogę zlikwidować jedną a druga idzie dalej. Poza posagiem jest w nim zawarte ubezpieczenie na mnie i męża oraz. Mam też symboliczną polisę dla siebie w CU (Superbonus) a poz tym to co daje moja firma (polisa NW). Mój mąż ma 2 polisy w firmie. Ostatnio dowiedziałam się, że np. w banku RCB jest możliwe założenie konta lokacyjnego gdzie jest dwóch właścicieli: osoba dorosła i dziecko. Można zbierać pieniążki dla dziecka z 0 kosztów (konto nic nie kosztuje a wpłaty np. stałe zlecone przelewy z konta osobistego każdego banku). Chyba założe dodatkowo coś takiego dla mojego Filipka. Jeden problem: łatwo jest zlikwidować taką lokatę oraz nie ma ubezpieczenia.EWA
    • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka - info IP: *.* 29.12.01, 20:03
      Z tego co wiem ( a wiem dobrze bo mój mąż jest agentem kilku firm ubezpieczeniowych ) w tej chwili najlepszym produktem tego rynku jest "Prymus" Fin Life.Nasz Kuba ma polisę w CU i nie będziemy jej likwidować bo się nie opłaca ale Krzysia ubezpieczymy w Fin life bo ta polisa jest lepsza.Można składać pieniązki do 18 -19 roku życia w ratach jekie ustalą rodzice np. na studia lub do 25 lat w całości np. na mieszkanko lub start w życie - końcowy kapitał tej polisy odpowiada mniej więcej wartości rynkowej średniego mieszkania.Jeśli ktoś z was potrzebuje jakichkolwiek informacji na ten temat to pytajcie na priva - Tomek wam podpowie, ew. tel 608388477pozrowioleta
      • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka - info IP: *.* 29.12.01, 20:05
        poprawię się w ratach to te pieniążki są wypłacanae, lub w całości a składki oczywi.ście są wpłacane standardowo co miesiąc :-)sory za pomyłkęwioleta
        • Gość: guest Re: Compensa Życie - ubezpieczenie dziecka - info IP: *.* 30.12.01, 13:52
          Obydwoje z mężem mamy wykupione polisy w Amplico i dlatego stwierdziliśmy, że nie ma sensu ubezpieczać dziecka w tym samym towarzystwie. Długo szukaliśmy aż w końcu zainwestowaliśmy w fundusz inwestcyjny proponowany przez Scandię. Składka 150 zł. miesięcznie na 30 lat, po 5 latach można wypłacać procenty. Nie ma jednak ubezpieczenia na życie ale o to postaramy się osobno w jakiejś innej firmie. Na podstawie naszych polis w Amplico mogę stwierdzić, że pieniądze z tego marne jedyny plus to dobre warunki ubezpieczeniowe. Mąż dwa lata temu miał ciężki wypadek samochodowy i firma wywiązała się rewelacyjnie z zobowiązań. A jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne to mam nadzieję, że skorzystamy z nich w trójkę ale przekonamy się o tym dopiero za jakieś trzy lata. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka