Gość: guest
IP: *.*
19.06.01, 09:30
Czesc! Mam ciagly strach zwiazany z tym, ze nie umiem samasprawdzic, czy dziecko zyje(15 tydzien).Lekarz mowi ze wszystko jest dobrze, Z gabinetu wychodzeuchachana,bo slysze jak serce wali, przychodze do domu i nie wiem . Szkoda ze nie mam takiego aparatu w domu.Czytalam w gazecie, ze puls dziecka da sie wyczuc przezbrzuch przykldajac ucho. Moj maz mowi, ze nic slyszy.Jak sie doczekam, ze zacznie sie ruszac, to chociaztyle bedze wiedziala, a teraz co? Denerwuje mnie.I nie powiedzialam nawet najblizszym, bo ciagle sie boje.