Dodaj do ulubionych

trzydzieste urodziny

IP: *.* 09.07.01, 17:14
obeszlam z hukiem w piatek. z tej okazji maz zafundowal mi dredy (taka nieprzyzwoita, koltuniarska fryzura jakby ktos nie wiedzial), duzo szampana, tort bezowy i urocza koszulke ze szczurkiem (tak go nazywam) i swinka (on tak nazywa mnie) a ja znowu zaczelam jezdzic stopem. do sopotu w piatek do dziecka i meza i dzisiaj spowrotem. usmialam sie w tirach co niemiara, odzyskalam wiare w przecietnego polaka i szczerze mowiac czuje, ze zyje pomimo zgorszonych spojrzen "normalnych ludzi" na mamuske z dredami ("biedne dziecko z taka matka, napewno je glodzi" - pewnie sobie mysla). zycie jest piekne i nie ma w nim sladu 30-letniej depresji. hura! ....... jojo .................. :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 09.07.01, 17:56
      Jojo....WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!PSPozwolilam sobie bezczelnie wtargnac do Twojej skrzynki na priva. Wybacz.:(Bogusia
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 09.07.01, 18:20
        bylam, zobaczylam i strasznie sie wzruszylam .... dzieki.....
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 09.07.01, 21:52
      Wszystkiego naj, naj, naj...
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 09.07.01, 22:55
      I ja dolaczam sie do zyczen.Wszystkiego naj i co sobie tylko zyczysz.Pozdrowienia od dawnej stopowiczki bez dredow ale za to z wysypanym Julkiem.Monia
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 09.07.01, 23:47
        Wszystkiego Najlepszego i Spelnienia Marzen. Ja 30 bede obchodzic za rok.
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 07:36
      Serdeczne życzenia! To już wiem co sobie każę na 30-te urodziny! Może mi do tego czasu włosy urosną...:-)
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 08:44
      hej jojo 100000000000000000 lat super że masz dredy!!!!!wreszcie ktoś podobny smile smile :-)ja za to mam czarnego jeżyka na głowie, chodze w bojówkach, traperach i koszulach w kratę (no czsami ubieram seksowne sukienki) i tez nie wyglądam jak klasyczna matka ;-)aż się bałam o tym pisać, bo może nie chciałybyście mnie znać.....pewna babcia z typu "bez kija nie podchodź" zapytała się czy sąd nie chciał mi odebrać praw rodzicielskich, bo matki tak nie wyglądają.....a pediatra w przychodni lekko się zdiwiła i..... zrobiła taki wywiad, ze hej......pozdrowionkamagdalena
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 09:12
        Cześć!JOJO - DUŻO DUŻO CAŁUSÓW!!!!Magdaleno, nie przejmuj się, ja też nie wyglądam jak "mamuśka". jedna pani w sklepie ze zgorszeniem się zapytała "To Twoje dziecko? Tak? Nie wygląda pani!" Mam 24 lata, mój mąż 28. Kiedyś byliśmy na spacerze w niedzielę, jedna pani wyszła z kościoła i mijając nas powiedziała z przekąsem "Tacy młodzi rodzice! Powinno się coś z tym robić!"Pozdrawiam wszystkie nietypowo wyglądające mamy i nie tylko takie!
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 08:59
      Hej Jojo - wszyyyyystkiego naj naj najlepszego!.Ja w czerwcu skończyłam 32. Niestety na dredy nie mam szans, bo koszmarnie wyglądam w dłuższych, niż do ucha :-).
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 07:54
        Hej Wszystkiego naj i wiesz co ja mam 32 i uważam ze życie tak naprawde zaczyna sie po 30. Nigdy nie byłam tak pewna siebie i tego co chcę jak teraz. Trzymaj sie i korzystaj z życia dojrzała kobieto. Ja pomimo swoich lat nadal robie rózne dziwne rzeczy.Pozdrawiam Anja
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 09:49
      ale jestescie fajne... wielkie dzieki i bardzo sie ciesze, ze nie tylko ja nie wygladam jak fan marleya a nie ustatkowana matrona. i kolosalne dzieki za zyczenia. jestescie kochane. i dobrze, ze jestescie. jojo..............
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 11:22
      Wszystkiego najlepszego! Samych radości, mało złosci, dużo usmiechu i wiele smiechu :hap:
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 12:22
      Wszystkiego najlepszego zdrowka dla Ciebie i synka, ja tez po urodzinkach(sobota 33!) co prawda troche skromniej bo tylko sukienka, zakupiona wlasnorecznie w sklepie, ale wlasnie mysle o zmianie fryzury!? Na dredy chyba sie nie odwaze, i tak koledzy w pracy pytaja czasem czy ja w tych traperach to w gory, al kumpele w kostiumikach, o jakie masz dzis obcisle spodnie( nosze z dluga gora a nie z odslonietym pepkiem)No coz moj styl jes nieco temperowany przez pracę w biurze. Dobrze ze tera nie wyjezdzam w delegacje bo trzebaby sie wciskac w kostiumy. Troche zboczylam z tematu. Jeszcze raz duza buzka i sto lat!!!!!!!!!
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 19:26
      Wszystkiego najlepszego- ja za rok dobiję do grona ryczących trzydziestek- piękny wiek. Też należę do mamusiek, które niekoniecznie się ubierają i zachowują jak przystało na "matrony" w tym wieku ( hi hi hi )- jeszcze raz pozdrawiam - Gonia
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 19:33
      Jojo!Wszystkiego naj! :)))))))))))))))))))))))))))))))))Mi w tym roku sie obeszlo 29, wiec w przyszlym dolaczam do klubu TrzydziesteksmileTych niegarsonkowych, bawelniano-jeansowych trzydziestek... Niekrepowanych konwenansami, dziwaczno-eleganckimi stereotypami ;)Ja tam cenie sobie wygode nade wszystko :)I musza to w pracy zrozumiec...A jak nie rozumieja - coz, to nie moj problem...Nie ględze na zajeciach do lustra, hihi ;)Pozdrawiam YennaM
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 10.07.01, 20:57
      Hej jojo! Wszystkiego dobrego, nieszablonowego, nieschematycznego, niespotykanego, zadziwiajacego....Dołącze do klubu 16 sierpnia papa
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 02:03
        dołączam się do wszystkich życzeń - buziaki wielkie.stare dobre czasy mi się przypomniały - stopem po Polsce,prawie bez kasy...to były dopiero super wakacje...
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 09:50
      ja również dołaczam się do zyczen, duzo uścisków.pozdrawiam wszystkie stopowiczki :hello: (sama jeszcze 2 lata temu codziennie wracałam stopem z pracy 26 km)
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 09:58
        Ha ha całósków sto dwa! Ja też będę w klubie za rok, więc pozdrawiam 29!!! A do pracy łażę w bojówkach! I lekko potargana! W końcu jestem sznowanym inżynierem...;)
        • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 12:17
          I poszło z óóóóóóóóó!Trudno, jestem techniczna...
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 10:00
        HA ha całusków sto dwa! Ja do klubu dołączę za rok! Pozdrawiam 29!!! A do pracy łażę w bojówkach! I lekko rozczochrana! W końcu jestem sznowanym inżynierem...;)
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 12:32
      bardzo czesto zastanawialam sie jaka jest srednia wieku naszego forum i chyba cos kolo 30-stki. w zasadzie mozna sie bylo tego spodziewac. nie bede juz dziekowac za zyczenia bo to sie zaraz nudne zrobi chociaz bardzo mam ochote podziekowac. a tak swoja droga to gdzie wy wszystkie nie do konca konwencjonalne mamy jestescie, jak spaceruje z malym to niewiele takich spotykam. moze spaceruje w nieodpowiednich miescach.
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 12:34
        Jojo!Ja mieszkam w Dąbrowie Górniczej, nie wiem gdzie Ty, ale chyba się nie spotkamy.
        • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 12:39
          Agniecha,Prawie 31 lat swojego życia spędziłam w Dšbrowie Górniczej. Rok temu "za chlebem" wyemigrowałam do Warszawy. Łza mi się w oku zakręciła na widok listu kogo? z Dšbrowy. W końcu to w dšbrowskim parku spędziłam 2 urlopy macierzyńskie!Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 12:53
            Pozdrawiam Cię i całuję serdecznie. HEJ
            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 11.07.01, 14:41
              jojo z obrzydeliwego miasta stolecznego. miasto wielkie i potwornie anonimowe, poza tym uczulenie na moich rekah odrzuca wiekszosc ludzi - mnie tez by odrzucilo gdyby nie bylo moje - wiec coraz ciezej zawierac nowe znajomosci bo zanim sie wytlumaczy ze to uczulenie i niezarazliwe itd, itrp... j....
          • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny -troszkę inny temat IP: *.* 11.07.01, 14:50
            Jak "przyjęłaś " się na tym gruncie? Co z mieszkaniem? Z rodziną - teraz nie można liczyć na pomoc babci, prawda? Jak z kontaktami towarzyskimi?Piszę o tym , bo stoimy z mężem przed groźbą bezrobocia - firma podupada i być może już niedługo będę musiała myśleć o wyniesieniu się np. do Warszawy. co mnie deliatnie mówiąc -PRZERAŻA. Mam wrażenie , że to miasto pożera duszę... czy się mylę?
            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - Wlasnie dzis IP: *.* 12.07.01, 09:05
              Drogie koleżanki,Ja własnie dzisiaj obchodzę 30 urodziny i co prawda rano mialam mieszane uczucia co do tego niezbitego faktu okrągłej rocznicy, to po przeczytaniu wszystkich Waszych postow odrazu zrobilo się lepiej,. troszke jakby te wszystkie zyczenia dla Jojo po trosze byly i dla mnie.. Moj maz wlasnie buduje mi tarasik przed domem na prezent dla i caly jest pomazany na rudo.Najbardziej na urodziny chciałabym ....... dzidziusia, a że marzenia po to są by się spełaniać, nie tracę na to nadzei. Pozdrawiam solenizantki i wszystkie dziewczyny.
              • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - Wlasnie dzis IP: *.* 12.07.01, 09:27
                no to wielkie sto lat, uroczego tarasu i wszystkich zyczen jakie tu sie znalazly. trzymaj sie. zycie po ptrzydziestce nabiera sensu i kolorow. naprawde. j.......
              • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - Wlasnie dzis IP: *.* 12.07.01, 10:15
                Kasiu,Cudownego dzionka i nastepnego stulecia. I pzrede wszystkim spelnienia marzen-szczegolnie tego jednego.:)Nasza Lily tez na dzis urodziny-drugie. A dla tatusia to druga rocznica wreczenia dyplomu.;)Wszystkiego najlepszego.Bogusia
            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny -troszke˛ inny temat IP: *.* 12.07.01, 09:25
              ja sie urodzilam w warszawie i przezylam tu cudowna mlodosc i poczatki doroslego zycia. zaczelo sie psuc po 95 roku, wczesniej bylo naprawde fajnie. teraz kombinuje jak stad uciec, bo to miasto naprawde pozera dusze. to znaczy nie miasto tylko ta potworna masa ludzi zorientowana na kariere i kase, bez ludzkich odruchow, bez chwili zamyslenia, tylko gnac, gnac, gnac. jezeli mozesz nie przyjezdzaj tutaj. ja wiem, ze tu jest duzo pracy ale jest tez duzo samotnosci i cierpienia, braku normalnych miedzyludzkich kontaktow, jakichkolwiek dzialan dla przyjemnosci poza chlaniem i knajpami. brrrrrr.... i coraz bardziej hermetyczne srodowiska. obrzydlistwo
              • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny -troszke˛ inny temat IP: *.* 12.07.01, 09:59
                Ja mieszkam w Gdańsku. Całkiem fajne maisto ale trudno o pracę. Warszawy nie lubie bo jak tam jestem to dostaje kręćka, zresztą bez obrazy ludzie dla mnie sa jacys tacy zadufani, obojętni, wszystko wydaje mi sie brudne. Przepraszam ale w Wawie życ bym nie chciała. Pomimo iz nie mam zbyt wielu przyjaciół to chyba ludzie w Gdansku są zyczliwszy.
                • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny -troszke˛ inny temat IP: *.* 12.07.01, 10:20
                  To chyba tak jak z Londynem. Ja w zyciu bym tam nie mogla mieszkac. Zwyczajnie sie dusze-nawet gdy jestem tam na kilka godzin-klaustrofobiczne uczucie na skraju ducha i materii
                • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny -troszke˛ inny temat IP: *.* 12.07.01, 10:26
                  chociaz warszawianka w pelni sie z toba zgadzam. moj maz jest z sopotu i spedzamy tam i na kaszubach kazda wolna chwile . i masz racje, ze w miescie ludzie sa zadufani. jak to mowi moj kolega, z gdanska zreszta, warszawa to roja - po zaborach zostalo lenistwo, brud i ogolna kaszana......
    • Gość: usia Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:00
      że w tym dniu ujrzzałam w lustrze taka sama twarz, nie pokrytą siateczką zmarszczek, nie stałam się konserwatywna ciotką na kanapie i świat sie nie skończył. Trzydziestka jest super - jeszcze jest się młodym, swoje sie wie i wolno robić duuuużo rzeczy, o których wcześniej mozna było tylko pomarzyć.To chyba najlepszy wiek, w jakim dotychczas byłam...Pozdrawiam
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:21
        No właśnie,przede mna 30 w listopadzie i nie ukrywam-troche przeraża.Chyba nie stać mnie na dredy jak Yoyo,z drugiej strony marzy się jakieś niekonwencjonalne szaleństwo.Tylko potem przychodzi pytanie-moze lepiej nie zauważyć tego faktu?ha,ha tylko dlaczego?Czy naprawde od tego jednego dnia aż tak sie zmienimy?szczerze mówiąc czasem wydaje mi sie ,ze jestem głupsz od 18letniej siostry...A tu nie wypada???
        • Gość: usia Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:28
          Wiesz co sie zmieniło ? Wstałam rano i kark mnie bolał. To chyba ta trzydziestka na nim siadła, bo boli do dziś (kark).A poza tym, mądrość nie zależy od wieku...Im człowiek głupszy, tym szczęśliwszy, co wiem po sobie....
          • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:34
            ja to sie strasznie tej trzydziestki balam bo wygladam jak nie przymierzajac szesnastka na pierwszych samotnych wakacjach. najpierw chcialam zrobic wielka impreze ale okazalo sie ze rusza budowa i nie bedzie kasy, poza tym nie bylam za bardzo po chorobie w nastroju. a gdy juz ta trzydziestka przysiadla pojawil sie we mnie taki wielki usmiech. oto mam trzydziesci lat, swiat sie nie skonczyl, mam wspanialego syna, momentami wspanialego meza (te dready to jego pomysl) i cale zycie przede mna. gdy mam ochote zaszalec to szaleje, gdy mam ochote lezec w lozku i czytac mniej lub bardziej madra ksiazke to to robie. a tych trzydziesci lat doswiadczenia w byciu na tym swiecie dodaje odwagi i wewnetrznego spokoju. wiec ciesz sie z trzydzieski. a urodzinowe szalenstwo jest jak najbardziej wskazane. pozdro. j.
            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:39
              No dzięki,dzięki tylko chyba lepiej bym to zniosła wyglądając jak szesnastkasmile))))A tu prawie 20 kilo więcej i za trydzień poród drugiego dzidzika.Ale moze potem...Buźka.
              • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 11:44
                ok, przepraszam, jak szesnastka z lekka nadwaga... teraz lepiej? :-) j...........
                • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam trochę szkoda... IP: *.* 12.07.01, 12:13
                  bo dopiero miałam 18, dopiero zdałam na studia, a tu już próg za pasem...jakoś to tak szybko mija...Pierwszy próg, owe 18, było takie radosne i wyczekiwane, a tej 30 wszystkie się boimy...Tak mnie jakoś naszło...I sama nie wiem, czego trochę żal...Wam nie?
                  • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 12:34
                    nich to nie zabrzmi jakos nadufanie ale mi nie zal... ja sobie pomysle o szkole, albo o klotniach z matka albo o tej calej niepewnopsci damsko-meskiej, o tym, ze tak naprawde niczego nie bylam nigdy pewna, nawet samej siebie, brrrr, od roku czuje, ze jestem i wiem, ze jestem. ze mam swoje miejsce na ziemi i to jest miejsce dla mnie idealne. z niecierpliwoscia czekam na czterdzieste urodziny, dzieci podchowane, wiecej wolnosci i tyle samoswiadomosci... to musi byc piekne. tylko, ze ja nigdy nie mialam problemu z tym jak wygladam i na szczescie bylam wychowywana w klimacie pogodzenia sie ze smiercia, traktowania jej jak czegos zupelnie naturalnego a nie wielkiegoi smutku i katastrofy wiec moze dlatego jakos tak latwiej przyjmowac mijajace lata. ja balam sie slynnej 30 deprechy ale okazala sie mitem albo czyms co dopada tylko facetow - prawie wszyscy moi koledzy to mieli. ale sie nie pojawila, wrecz przeciwnie i jest ok. pozdro. j. .
                    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 12:44
                      A mnie tam też...Za nic w świecie nie wróciłabym do liceum. Na studia być może.Ale i tak wole rzeczywistość obecną. Co tu kryć, dobrze mi tu i teraz. I ta samoświadomość. Jojo jak zwykle ma rację....Rozlałam sobie herbatkę..
                      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:18
                        jojo dosc czesto nie ma racji, ulis, nie popadaj w balwochwalstwo... :-) ......
                    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:05
                      Miałam z 15 lat, moi rodzice - po czterdziestce- rozmawiali ze znajomymi ile kto chciałby mieć lat. Ja mówię - ze osiemnascie! Wreszcie! Upragnione!!!! Oni na to: to najgłupszy wiek dla dziewczyny. Co za brednie - ja na to.Moja mama mówiła że chciałaby 35 - bo po trzydziestce to najlepszy wiek dla kobiety. Hmmm. Przecież ludzie tak dugo nie zyją? Jak można chcieć być tak starym??????Jestem prawie tak stara (34). Jest mi lepiej niż osiemnastce. Tylko te wyjazdy nad morze są już nie takie. :sweat: Gdzie ten wzburzony stan umysłu na widok każdego przystojnego chłopaka :crazy: ???
                      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:24
                        tak sobie wlasnie mysle, ze moze jednak to moje dziecko jest biedne... bo wyjazdy nad morze takie jak kiedys, i nie tylko nad morze... zycie, oprocz zbednych kilogramow, za bardzo sie po dziecku nie zmienilo. jest tylko smieszniej i momentami trzeba przez chwile pomyslec, zorganizowac aleto wcalenie przeszkadza, kiedys trzeba bylo odrabiac lekcje.a co do facetow, przystojnych to ja mam lepiej niz mela bo jej malzonek tu zaglada a moj nie wiec ja moge napisac, ze mi sie jednak burzy... okielznowywuje ale sny bywaja rozne. tylko cicho... j.....
                        • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:30
                          Zdanie o morzu było sciśle związane z nastepnym - o przystojnych chłopakach ;) Te zachody słońca ....
                          • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:51
                            ale maz tez chlopak... i jak maz to pewnie przystojny... :-)
                            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:52
                              Przystojny, przystojny, ale od 13 lat tak samo (albo i troszeczkę mniej)...
                              • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche˛ szkoda... IP: *.* 12.07.01, 13:55
                                O boże, czternastu! Za kilka dni rocznica ślubu.Prezent???? :what:
                                • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a mnie tam troche2 szkoda... IP: *.* 12.07.01, 15:18
                                  przez ostatnia godzine albo i dluzej bylam sam na sam ze soba w forum, dobrze przynajmniej, ze odbylam w miedzyczasie dwa spotkania bo nieswiadczylo by o mnie zbyt dobrze takie niezauwazenie, ze cos jest nie tak...po lekturze twojego przedostatniego maila cham sie we mnie odezwal i pomyslalam, to zamknij oczy i zobacz przyslowiowego brada pita... hehehe, ale jestem potwor. a tak na serio to chyba nie moze byc tak zle jak ciagle jestescie razem. mam propozyje: z okazji rocznicy slubu utlen mezusiowi wlosy, to odmladza jak diabli. i juz bedzie inny. :-) jjjjjjjj
        • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 12:47
          Myślę ,ze w tym całym zamieszaniu najgorsze jest to rozdarcie.No bo z jednej strony-głowa wciąż jest szalona a z drugiej-nagle dopada nas bez uprzedzenia dziwna tęsknota za tzw.ciepłymi papciami,szczególnie gdy jest już dziecko.wtedy zawsze mi sie przypomina"za starzy na grzech,za młodzi na sen..."paranoja.
          • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 13:05
            A ja bym napisała wręcz przeciwnie: dość młodzi na grzech i dość starzy na sen! Fajnie jest móc wybierać, na co się ma akurat ochotę! I nie czuć się zgredem, jeśli nie chce sie nam iść na imprezę, i nie czuć się smarkaczem oglądając dobranockę! Ale to chyba nie jest zależne od wieku...Agnieszka - dołączam do klubu za 4 lata.
            • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny - a wiecie, to jest dziwne IP: *.* 12.07.01, 14:34
              7 czerwca skonczylam 30 lat i co? i nicnic specjalnego sie nie stalo, zycie sie nie zmienilo... ani ja tymbardziejchoc moze jestem ciut szczesliwsza :)najlepsze zyczenia dla pieknych trzydziestoletnich :))
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 12.07.01, 15:15
      AAAA i jeszcze jedno apropos 30-tek. Słyszałam wiele opinii mężczyzn ze takie babki są dojrzałe, doświadczone i seksowne. SEKSOWNE!!!! Pamietajcie o tym drogie 30 tki.Anja
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 12.07.01, 16:53
        no pewnie, ze jestesmy seksowne, milego cialka nigdy dosc ;-) ....
      • Gość: usia Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 13.07.01, 14:10
        Słuchaj, cos w tym jest...Dawno temu (4 lata)gdy jeszcze uczyłam a szkole, jeden z moich uczniów patrząc na mnie wymownie powiedział, że jego typ to takie trzydziestki....Nie musze dodawać, że potem miał przechlapane ( biologia nigdy nie była jego mocna stroną)....
    • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 12.07.01, 20:09
      Ja też dołączę do trzydziestek w niedzielę, to rocznica bitwy pod Grunwaldem. Z tej okazji - zainspirowana postami Jojo - kupię sobie glany, nakopię w d... mojemu pożal się Boże pracodawcy ( to juz bez inspiracji)i pójdę na wały wiślane, mam je tuż za oknem. Wróciłam niedawno z krótkiej przerwy i taki fajny temat prawie mnie ominął...Więc wszystkim trzydziestkom, a zwłaszcza tym spod znaku raka - wszystkiego.
      • Gość: guest Re: trzydzieste urodziny IP: *.* 13.07.01, 12:08
        no co ty, glany na lato niewygodne... ;-)duzo slonca, poczucia humoru i jeszcze wiecej rakowej madrosci bo tego nigdy za duzo. uwielbiam raczki... baw sie dobrze. jo........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka