Dodaj do ulubionych

termin na 17 listopada ?

IP: *.* 20.07.01, 09:43
Cześć przyszłe mamusie, poszukuję kogoś kto ma wyznaczony termin porodu na 17 listopada, a przy okazji podejrzewa że maleństwo jest chłopcem,(mój mąż "obstawia" dziewczynkę). Ciekawe,które z nas bedzie miało rację (ps. uwielbiam sie zakładac z moim mężem). Małgosia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 20.07.01, 12:30
      Cześć, ja mam termin na 28 listopada, nie wiem co bedę miała, choć u męża w rodzinie rodzą się najpierw dziewczynki, mam nadzieję,że u nas będzie zgodnie z tradycją.Pozdrawiam-Monka
    • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 20.07.01, 13:34
      W zaleznosci od zrodla termin mam na ok 17-19 listopada ale jak znam zycie to maluszek urodzi sie w zupelnie innym czasie.Mnie na poczatku bylo wszystko jedno czy bedzie to dziewczynka czy chlopiec, ale pod wlywem meza i niezdecydowania co do dziewczecego imienia (JAKOS ZADNE MI SIE NIE PODOBA) nastawilam sie na chlopca i juz nawet zaczelam sie martwic jak przestroje sie na dziewuszke, ale wczoraj bylismy na USG i malenstwo bardzo wyraznie i z duma prezentowalo nam swoja meskosc. Wiec mamy juz naszego Kubusia.POzdrawiamAgata
      • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 20.07.01, 13:45
        Gratulacje potomka (wybraliście ładne imię)!Ja mam odwrotny problem, ponieważ mamy imię dla dziewczynki a brakuje mi imienia dla chłopca ( w imieniu nie może być "R", ponieważ sprawia to trudność w wymowie mojemu mężowi, a przecież większość męskich imion ma to R np. moje ulubione Wiktor). Ciekawa jestem czy chcecie razem powitać Waszego synka na świecie?
        • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 20.07.01, 14:53
          No wlasnie - imie to wazna sprawa, ostatecznie nosi sie je do konca zycia. A nie chcecie znac plci przed porodem, to moze pomogloby tak jak nam?Ja nie wyobrazam sbie porodu bez mojego meza, on natomiast moze mnie jeszcze zaskoczyc, tzn stchorzyc w ostatnim momencie. Jeszcze zanim powstal nasz maluszek moj najdrozszy zapieral sie, ze nie bedzie przy porodzie, ale po kilku rozmowach ze znajomymi stwierdzil, ze jednak bedzie tam ze wzgledu na mnie... i mam nadzieje, ze w tym wytrwa. Tak czy naczej planuje porod jakies 70 km od domu wiec bedzie mnie tam musial dowiezc no i miejmy nadzieje, ze zostanie do konca.
          • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 23.07.01, 14:22
            Chcemy, aby była to niespodzianka (ponoć to niesamowite uczucie)słyszałam, że tak na 100 % lekarz nie może stwierdzić płci, więc nie chciałabym się rozczarować. Oczywiście bardzo ważne jest dla nas, aby maluszek był zdrowy, w zeszłym tygodniu będąc na USG dowiedziałam się,że wszystko OK (wyluczono wodogłowie)i dziecko wedle wymarów powinno być zdrowe. Szkoda,że takie badanie nie daje 100 % pewności. Pozdrawiam-Monia
      • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 20.07.01, 20:50
        witam ja mam termin na 9 listopada, u mnie bedzie Emilka albo Mikolaj, tak mnaprawde to zawsze chcialam nazwac Maks ale maz sie uparl!!!!
    • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 23.07.01, 15:34
      Witam ja mam troszke wcześniejszy termin bo tak między 30 października a 1 listopada , ale i tak dziecko zadecyduje samo kiedy chce się urodzić. Mam nadzieje że to będzie chłopczyk bo dziewczynka juz u nas w domu rozrabia .pozdrawiam KasiaK
      • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 23.07.01, 19:09
        Witam, ja mam termin na 27 listopada /urodziny mojej mamy :)/, jeszcze nie wiemy czy to będzie on czy ona, na początku sierpnia idę na usg i wtedy zobaczymy, razem z mężem strasznie jesteśmy ciekawi płci - ja tak sobie myslę, że to będzie chłopiec - Wiktor, Eryk albo Wincenty, jak dziewczynka - Diana. Pozdrawiam Was gorąco.
    • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 30.07.01, 09:13
      mam termin na 18 listopada i tez obstawiamy chlopca, z bardzo prozaicznego powodu - nie mamy imienia dla dziewczynki. Pisze dopiero teraz bo wrocilam z urlopu. jak tam malenstwo? Kopie? Bo mnie calkiem porzadnie dlatego to musi byc chlopiec albo silna dziewuszka. pozdrwienia Kama
    • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 02.08.01, 14:46
      Witam przyszłe mamusie !Ja mam termin na 20 listopada, bardzo chciałam żeby to był chłopiec a mój mąż dziewczynka, no i właśnie na ostatnim USG dowiedzieliśmy się ,że będzie jednak dziewczynka.W tym momencie cała teoria o kwaśnym i słonym (co mogłoby oznaczać chłopca)została pogrzebana - nie sprawdziła się . Ale i tak jestem najszczęsliwsza przyszłą mamą pod słońcem.:)
      • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 02.08.01, 21:29
        A JA MAM tERMIN NA 13 LISTOPADA I MA BYC DZIEWCZYNKA,MOJ MAZ OCZYWISCIE JESt ZACHWYCONY.TO MOJA PIERWSZA CIAZA I WSZYSTKO JEST DLA MNIE BARDZO NOWE.
        • Gość: guest Re: termin na 17 listopada ? IP: *.* 02.08.01, 21:59
          Ja mam termin na 23 listopada i już od miesiąca wiem, że kopie mnie facet :))) Zresztą od początku ciąży miałam takie przeczucie. Poza tym nie mogłam zdecydować się na imie dla dziewczynki...Pozdrawiam listopadowe mamusie
      • Gość: guest Re: termin na 17 listopada i teoria słono-kwaśna? IP: *.* 03.08.01, 07:23
        Nie żartuj, że teoria słono-kwaśna się nie sprawdza (tzn. nie przepowiada chłopca). Od początku ciąży (a jestem w 25 tyg.) jem śledzie, ogórki kiszone/małosolne lub kiszoną kapustę i jak do tej pory mi nie przeszło (myślałam, że tzw. zachcianki są przywilejem pierwszych 3-4 miesięcy ciąży ale nie 6). A więc wracając do tematu. To ja jestem inicjatorką tematu termin na 17 listopada ? i jak już pisałam mój instynkt macierzyński podpowiada mi (oprócz zachcianek), że to będzie chłopak, mojemu mężowi jego instynkt ojcowski podpowiada natomiast dziewczynkę. Jako, że założyliśmy o to czyj instynkt jest lepszy a nie chcemy aby lekarz zdradzał nam płeć dziecka, musimy czekać do listopada. Dlatego trochę zaniepokoiła mnie informacja, że teoria słono-kwaśna nie sprawdza się (wiem, że nie wszystkie teorie sprawdzają się w 100%, ale tą jestem trochę zaniepokojona) - w końcu mam do wygrania rację z własnym mężem! Pozdrawiam wszystkie przyszłe-listopadowe mamy (te nielistopadowe oczywiście też).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka