Gość: guest
IP: *.*
13.08.01, 10:31
erfa!Zastanów się, czego chcesz dla siebie, jak widzisz swoje życie (a masz jedno) z nim lub bez niego. Nie rozmawiaj za wszelką cenę, nie oceniaj ciągle głośno sytuacji, ale jeśli Twoja odpowiedź bedzie na TAK, chcę z nim być, to daj sobie jakiś czas - miesiąc, dwa, kiedy zaczniesz działać. Przez ten okres po prostu staraj się przeżyć. Nie słuchaj rad o nowym ciuchu czy fryzurze - jak się ma kupno jakiejś szmaty do utraty osoby, na której budowało się swoje istnienie. Przez ten czas zastanawiaj się JAK bedziesz chciała z nim być i jak go odzyskać, jeśli tak postanowisz. A teraz nie błagaj, nie proś, i nie oferuj rzeczy, które należą mu się "od zawsze" - obiad, kolacja, wyprasowane koszule. Jeśli nie jesteś w stanie znieść tego, aby się wyprowadził - nie żądaj aby zniknął.Jeśli kocha dzieci - ustal konkretną opiekę nad nimi z jego strony. Brutalnie mówiąc - lepiej żeby się z nią przespał - zielone jabłka czasej lepiej wygladają niz smakują.I trzymaj się terminu, kiedy zaczniesz rozwiązywać obecną sytuację. Inaczej zwariujesz.Uściski i powodzenia! Walcz o swoje!Mela