IP: *.* 27.08.01, 11:22
Czesc Dziewczyny, pewnie czesc z Was pracuje. Ciekawa jestem czy planujecie tylko macierzynski czy takze urlop wychowawczy? Ja obecnie mysle o powrocie do pracy po macierzynskim na zmniejszony wymiar czasu np. na 1/2 etatu. Juz wstepnie rozmawialam o tym z pracodawca. Jak bedzie gdy pojawi sie maly czlowieczek w mym zyciu jeszcze nie wiem, mozliwe, ze nie bede potrafila zostawic go z niania. Juz teraz jednak o tym mysle. Napiszcie jak wygladaja Wasze plany, Pozdrawiam Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 12:06
      Pewnie wyjdę na straszna zołzę ale nie mam innego wyj?cia. Planuje macierzyński i wypoczynkowy (mam cały tegoroczny i będę miała przyszłoroczny) w sumie jakie? 8,5 miesiaca a potem dzieciak pójdzie do żłobka. Może co? jeszcze wykombinuje ze zwolnieniem lekarskim. Niestety nie stać mnie na opłacenie opiekunki w Warszawie. To jakie? 1200 złotych. Nie mam tu żadnej rodziny i nie mogę liczyć na pomoc. Jestem trochę przerażona ale nie mam innego wyj?cia. Nie chcę się martwić na zapas. Mam bardzo dobre do?wiadczenie z chodzeniem do żłobka mojego młodszego syna ale on tam sie znalazł gdy miał rok i 9 miesięcy. A ja niestety straciłam pracę gdy poszłam na kilka miesięcy wychowawczego i dużo mnie kosztowało znalezienie nowej. Nie moge sobie pozwolić na takie ryzyko. Ponadto z pensji męża (mniejszej niż moja) nie utrzrymamy się w Warszawie - wynajmujemy mieszkanie.PozdrawiamMarta
      • Gość: kzk Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 12:19
        Czesc Marto, jaka tam z Ciebie zolza, takie jest zycie. Ja sama jestem dzieckiem, ktorym od 4 miesiaca zajmowala sie niania, potem zlobek... Jestem normalna, mam wspanialy kontakt z Rodzicami, ktorzy od zawsze byli moimi przyjaciolmi, czasem kumplami. Widac to nie chodzi o to ile czasu spedza sie z dzieckiem ale jak! Ponad 1000 zl za opiekunke? Nawet nie wiedzialam, ze to taka droga impreza. Piszac o zlobku, masz jakis godny polecenia? Kiedy rodzisz? Pozdrawiam serdecznie, Kasia
        • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 12:58
          Niestety nie mam jakiego? upatrzonego dobrego żłobka. Muszę poszukac jakiego? blisko mojej pracy a tak się składa, że moja firma będzie zmieniać siedzibę. Ponieważ mam zamiar jak najdłużej karmić piersiš więc chcę skorzystać z możliwo?ci skrócenia czasu pracy o godzinę dziennie. Dlatego będę szukać żłobka blisko miejsca pracy i to ja bedę zaprowadzać i przyprowadzać dziecko.A rodzę pierwszego dnia wiosny.PozdrawiamMarta
          • Gość: kzk Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 13:19
            Marto, ja przepraszam, przeciez Ty to ta "Marcowa Mama" - jak i ja. Moj termin to 1 dzien po Tobie! Gdzie bedziesz szukac zlobka? Ja pracuje na Mokotowie (tuz obok Galerii Mokotow) a mieszkam w Srodmiesciu (na Nowowiejskiej), czy to gdzies w Twojej okolicy? Prosze daj znac, jak cos znajdziesz. Jak tu znalezc dobra opiekunke? Jak sie czujesz? Brzuszek juz widac? Pewnie nie, u mnie wieczorem jest wielki, rano plasciutki. Pa dla Ciebie i Malenstwa Kasiaps. Wybralas imie?
            • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:48
              Oj Kasiu zasypała? mnie pytaniami. Mieszkam na Saskiej Kempie a pracuję pomiędzy Nowym ?wiatem a Krakowskim Przedmie?ciem. Wiem, że na Nowym ?wiecie jest żłobek ale tak jak pisałam moja firma chce sie przenie?c więc nie wiem gdzie będę pracować za ponad rok.Muszę powiedzieć, że mój brzuszek jest już wyczuwalny. Jak się położę to mogę go przykryć dłoniš i pogłaskać. Jutro pierwszy raz idę do lekarza na Kasprzaka. Oczywi?cie o tym napiszę.W sobotę byłam na zakupach w Galerii Mokotów. Kupiłam sobie spodnie cišżowe - dokładnie takie jak chciałam. Nie ogrodniczki tylko takie z gumkš w pasie, beżowe z grubszej bawełny. Oczywi?cie sš na mnie teraz za duże ale my?lę, że na przełomie wrze?nia i pa?dziernika będš jak znalazł.PozdrawiamMarta
      • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:12
        Marta,Nie rozumiem dlaczego myslisz, ze mozesz wyjsc na jaks zolze. Kazdy podejmuje wlasne decyzje i robi to co moze lub musi. Wydaje sie miec wiecej sense powrot do procy niz siedzenie na wychowawczym i narzekanie na brak pieniedzy.Bardzo niewiele osob moze sobie pozwolic na luksus nie pracowania. Czasami czytam wypowiedzi i nie moge pewnych rzeczy zrozumiec. Np. jedna z dziewczyn pisze, ze mosz od dlugiego czasu bez pracy a ona jest na wychowawczym. Cos mi sie tu nie dodaje. Musieli by juz umrzec z glodu. Pamietaj, ze nikt z nas nie wie do konca co dla dziecka najlepsze. PozdrowieniakamilaMarta napisała/ł:> Pewnie wyjdę na straszna zołzę ale nie mam innego wyj?cia. Planuje macierzyński i wypoczynkowy (mam cały tegoroczny i będę miała przyszłoroczny) w sumie jakie? 8,5 miesiaca a potem dzieciak pójdzie do żłobka. Może co? jeszcze wykombinuje ze zwolnieniem lekarskim. Niestety nie stać mnie na opłacenie opiekunki w Warszawie. To jakie? 1200 złotych. Nie mam tu żadnej rodziny i nie mogę liczyć na pomoc. Jestem trochę przerażona ale nie mam innego wyj?cia. Nie chcę się martwić na zapas. Mam bardzo dobre do?wiadczenie z chodzeniem do żłobka mojego młodszego syna ale on tam sie znalazł gdy miał rok i 9 miesięcy. A ja niestety straciłam pracę gdy poszłam na kilka miesięcy wychowawczego i dużo mnie kosztowało znalezienie nowej. Nie moge sobie pozwolić na takie ryzyko. Ponadto z pensji męża (mniejszej niż moja) nie utrzrymamy się w Warszawie - wynajmujemy mieszkanie.> Pozdrawiam> MartaMarta napisała/ł:> Pewnie wyjdę na straszna zołzę ale nie mam innego wyj?cia. Planuje macierzyński i wypoczynkowy (mam cały tegoroczny i będę miała przyszłoroczny) w sumie jakie? 8,5 miesiaca a potem dzieciak pójdzie do żłobka. Może co? jeszcze wykombinuje ze zwolnieniem lekarskim. Niestety nie stać mnie na opłacenie opiekunki w Warszawie. To jakie? 1200 złotych. Nie mam tu żadnej rodziny i nie mogę liczyć na pomoc. Jestem trochę przerażona ale nie mam innego wyj?cia. Nie chcę się martwić na zapas. Mam bardzo dobre do?wiadczenie z chodzeniem do żłobka mojego młodszego syna ale on tam sie znalazł gdy miał rok i 9 miesięcy. A ja niestety straciłam pracę gdy poszłam na kilka miesięcy wychowawczego i dużo mnie kosztowało znalezienie nowej. Nie moge sobie pozwolić na takie ryzyko. Ponadto z pensji męża (mniejszej niż moja) nie utrzrymamy się w Warszawie - wynajmujemy mieszkanie.> Pozdrawiam> Marta
        • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:55
          Kamila, dzięki za słowa otuchy. To nie jest łatwa decyzja oddac dziecko do żłobka. Kiedy? twierdziłam, że dziecko w wieku 3 lat jest zbyt małae aby pój?ć do przedszkola a teraz bedę musiała do żłobka oddać 9 miesieczne dzicko. Cóż życie nas zaskakuje. Niestety dostałam nauczkę w postaci utraty pracy po urodzeniu syna i teraz nie odważę się ryzykować.Marta
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 13:14
      Czesc dziewczynyJa sie dopiero zastanawiam co zrobic, rodze we wrzesniu 2001 a umowe o prace mam do sierpnia 2002 - mysle ze po macierzynskim wezme urlop wychowawczy (bo i tak za pol roku by mnie zwolnili - albo i wczesniej, bo jestem na chorobowym od poczatku ciazy!) Czy ktoras z Was sie orjentuje do kiedy nalezy sie urlop wychowawczy majac umowe do sierpnia 2002? Czy tez 3 lata czy tylko do czasu trwania umowy o prace? I jeszcze mam pytanie, czy urlop wychowawczy jest calkowicie bezplatny, nawet za pierwszy rok nam sie nic nie nalezy?
      • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:04
        A więc tak, z tego co się orientuję to wychowawczy należy się po ukończeniu urlopu macierzyńskiego. W twoim wypadku możesz wziąć tylko wychowawczy do momentu kiedy masz umowę o pracę, później trzeba się u biegać o prawo do urlopu wychowawczego w ZUS-ie. Urlop wychowawczy jest bezpłatny, chyba że dochody wasze po skończonym macierzyńskim, w przliczeniu na 1 członka rodziny będą niższe niż 480. Wtedy należy się jakiś zasiłek ale bardzo niewielki.Tak, że raczej smutne wiadomości ci przekazałam. Nie martw się na zapas, może się jeszcze coś zmieni. PozdrowieniaAnia z 8 miesięczną córcią Olgą
      • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:27
        Hej ja miałam podobny problem, urodziłąm w maju 2000 a umowa do czerwca 2001 - i postanowiłam wrócić do pracy, skorzystałam z wychowawczego przez dwa miesiące TYLKO no i od marca tego roku wróciłam do pracy - tyle żę na 1/2 etatu - świetna sprawa - bardzo polecamP.S. czyżby Twoja praca wiązała się ze służbą cywilną gdzie umowę zawiera się na ok.1 i 1/2 roku??? - tak było u mnie więc pytam z ciekawośćiPozd. Agnieszka
        • Gość: kzk Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:56
          Agnieszko, prosze napisz czy znalazlas jakas opiekunke czy moze skazana bylas na zlobek. Jakakolwiek by nie byla odpowiedz, to prosze poradz jak znalezc dobra opiekunke lub dobry zlobek. Pozdrawiam Kasia
        • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 18:02
          Dziekuje dziewczyny za informacje. Jeszcze mam troche czasu zeby sie nad tym zastanowic czy wroce do pracy czy pojde na wychowawczy.Do AgnieszkiJestem informatykiem i nie mam nic wspolnego ze sluzba cywilna.
          • Gość: kzk Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 08:33
            Czesc Gosiu, ja takze jestem informatykiem, choc od ponad roku zajmuje sie prowadzeniem projektow informatycznych a mniej programowaniem. To dobry zawod dla kobiety, mozna przeciez pracowac w domu. Ja mam przynajmniej taka nadzieje. Pozdrawiam Kasia
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 27.08.01, 14:36
      Cześć dziewczyny, ja mam termin na połowę listopada a po porodzie zamierzam wykorzystać tylko przypadający mi urlop wychowawczy - 26 tyg. później mam nadzieję na jakieś zaległe dni urlopu wypoczynkowego za rok 2001 i 26 dni urlopu za rok 2002, będę starała się dociągnąć przynajmniej do wakacji, bo mój mąż jest nauczycielem, więc przez lipiec i sierpień to on będzie się zajmował dzieckiem, niestety od września zaczną się kłopoty, mąż wróci do pracy, ja za bardzo nie mogę wziąć wychowawczego - mam dobrą pracę i nie chciałabym jej stracić (i tak boję się czy po powrocie z ulopu macierzyńskiego wróce na swoją starą posadę), a na dodatek obydwie babcie jeszcze pracują; sama nie wiem co to będzie, nie stać nas na wynajęcie opiekunki do dziecka za 1200 lub nawet 1000 zł a żłobek nie jest instytucją która by mnie do siebie specjalnie przekonywała. Na razie staram się nie martwić i być dobrej myśli na przyszłosć - przecież to jeszcze rok do podjęcia decyzji - a najważniejsze, ze najpierw musi się urodzić najbardziej zainteresowany czyli dzidziuś.Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 09:22
      ja mam bardzo klarowna koncepcje wychowania malenstwa - rodze, ide na urlop macierzynski (max.6M) a potem do pracy. Od malego bede malego uczyla samodzielnosci - ja wychowywalam sie z niania od malenkosci i nie mam o to zalu do rodziców, a wrecz-dziekuje im. od zawsze bylam samodzielna, a nauczylo mnie to zycie (niania, przedszkole,szkola, studia). istnieje takze drugi powód - boje sie ze strace prae, wypadne z rynku... a teraz sa takie dosc niepewne czasy - i nie wiem co dla dziecka bedzie lepsze- niania i pracujecy rodzice, czy sflustrowana matka brakiem pracy (problemami finansoymi) szukajaca pracy w czasach ostrej recesji...ja mam doskonaly kontak z rodzicami - pochwalaj moj wybor (za to mam problemy z tesciowa - jest przerazona moim podejsciem)
      • Gość: kzk Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 09:46
        Czesc, Tesciowa sie nie przejmuj. One czesto chcialyby by zony ich synkow zajmowaly sie ich synkami i wnukami. Moze Twoja tesciowa sama wychowywala Twego meza. Moja na szczescie mnie rozumie, sama duzo pracuje i zawsze pracowala. Najwazniejsze by Twoj maz podzielal Twoje podejscie do zycia. Pozdrawiam Kasia
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 09:44
      Ja caly czas pracuje w domu i urodzenie dziecka tego ne zmieni- pewnie ogranisze tyko ilosc zlecen na kilka miesiecy. Bardziej sprecyzowane plany zawodowe zaczna sie za conajmniej trzy latka- a do tego czasu chce sie jeszcze poszkolic, popracowac w nienormowanym czasie i oczywiscie do upojenia nacieszyc banda czworga :) A potem zostane kobieta sukcesu, zrobie duza kase, spelnie sie zawodowo, zmecze i zaczne marzyc o wnukach :)
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 10:49
      Witamsmile)Ja mam termin na koniec września 2001, ale też zrobiłam plany przyszłościowe - zresztą domagała się tego moja szefowa. Także pójdę na macierzyński, a potem do pracy. Niestety nie mogę jej wykonywać w domu. Poza tym uważam, że lepsza mama zapracowana, ale zadowolona z życia niż sfrustrowana ( to z własnego doświadczenia rodzinnego). A co do niani , czy żłobka to jeszcze nie wiem - życie pokaże. Ale też chciałabym, żeby szybko poszło do przedszkola. Ja tam trafiłam w wieku 6 lat i było to zbyt późno - nie zostałam zaakceptowana i zawsze już byłam ta inna. Teraz to mi nawet odpowiada , ale wtedy bardzo to przyżywałam.pzw Olik
    • Gość: guest Re: Plany IP: *.* 28.08.01, 18:30
      Ja biorę macierzyński, a potem zaległy urlop z tego roku i cały z przyszłego, ale potem niestety muszę szukać niani, bo i moja Mama, i Teściowa pracują, i to dłużej niż ja...Przeraża mnie myśl o zostawieniu Dzidzi z obcą osobą, ale z drugiej strony ja się wychowałam z Babcią i z dzieciństwa pamiętam głównie to, że bawiłam się sama, a w późniejszych czasach oglądałam przedpołudniami Telewizyjne Technikum Rolnicze (pamiętacie, że Telewizja Polska kiedyś tak wyglądała???), bo Babcia oprócz nakarmienia mnie niewiele robiła...Wiadomo, że Mama najlepsza, ale moja Mama wybrała pracę zawodową i dużo osiągnęła, a ja nie mam do niej żalu za jej decyzję. Tylko ona ma do mnie żal, że jestem skryta i że się nie rozumiemy, nie potrafimy dogadać. Boję się, że to może być właśnie wina tego samotnego dzieciństwa, z którego pamiętam wieczorne powroty Rodziców do domu. Dlatego chcę wrócić do pracy, ale po niej chciałabym poświęcać jak najwięcej czasu mojemu dziecku.Kasia R

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka