Gość: guest
IP: *.*
30.08.01, 12:35
Witam.Znow nadszedl zly dzien. Znow hormony zawladnely moim cialem i dusza. Juz nie wiem jak sobie z tym poradzic. Wszystko widze w czarnych kolorach. Jutro ide na zwolnienie i boje sie, ze jak wroce po macierzynskim to nie beda mnie juz chcieli. Ze jak kupie mieszkanie na kredyt to nie bede miala z czego go splacic. Ze dzis podczas badania USG okaze sie, ze z moimi blizniakami jest cos nie tak. Ze maz straci prace. Moze ktos wie, jak radzic sobie z napadami zlego nastroju bedac w ciazy???