Bardzo lubię dostawać listy z całego świata. Szlifuję swój niedoskonały angielski i poznałam kilka wspaniałych osób. Jestem bardzo zmartwiona, bo straciłam kontakt z najlepszą e-mailową przyjaciółką mamą 4 chłopców z Anglii. Zaczęłyśmy korespondować prawie 2 lata temu. Pomogła mi przejść przez ciążę. Posyłałyśmy sobie drobne upominki. Dla mojej córeczki jej mama zrobiła sweterek i buciki na drutach. Martwię się naprawdę, bo nigdy tak długo nie milczała. Planowali sprzedaż domu i przeprowadzkę tak więc mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Mam też innych przyjacół w Indiach, Tajlandii, USA, Kanadzie, Szkocji, Etiopii, Malawi itd. Internet to wspaniały wynalazek, dzięki temu mogę miec kontakt z tak ciekawymi ludźmi. Kruszynka