IP: *.* 16.11.01, 15:05
Moi drodzy,Zamykam te żałosne wątki dotyczące pyskówki kvm-a z elthingiem.Powściągnijcie dziewczyny i chłopaki emocje. Jesteśmy dorośli a zachowujemy się jak dzieci, które to mamy w końcu wychowywać i dawać im przykład.Co do tematu "które forum jest lepsze" czy też "my jesteśmy super a oni są be" to aż szkoda bitów marnować.Jeśli ktoś ma zastrzeżenia co do naszego forum niech się uda na "eDziecko od kuchni" i tam napisze. Konkretnie i rzeczowo.I jeszcze jedno: nie jesteśmy z sakurami żadną konkurencją. Nie przekładajcie marketingowo-towarowego podejścia na wszelkie formy działalności. To są fora dyskusyjne dla rodziców a nie network marketing, czy sprzedaż ubezpieczeń. Nie _walczymy_ o klientów, chcemy wam po prostu dać dobre miejsce do spotkania. Każdy według swoich zapatrywań. :hello:Marcin webredaktor
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 16.11.01, 15:12
      Marcinie, a czy da się oddzielić wątek Sakury od wątku politycznego?
      • Gość: admin Re: Dosyć IP: *.* 16.11.01, 15:20
        Niestety nie :( zacznijcie nowy:hello:Marcin webredaktor
        • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 16.11.01, 16:48
          To jest treść mojego ostatniego postu, którego nie udało mi się wysłać. (Do Anji i Izy)>O proszę. To już nawet groźby są. A porządki - chętnie - mam tam taki bałagan, że już teraz się nie łapię ;-)Widzisz Anju. Osobowość osobowosścią, ale jeśli ktoś zieje do drugiego człowieka nienawiścią, (mam na myśli elthinga i z powyższego postu wynika, że Iza też coś takiego do mnie czuje), to żadne argumenty się nie liczą. Gdybym wzorem wielu osób z edziecka od początju zarejestrował się pod innym nickiem, to nikt do teraz pewnie by mnie stamtąd po chamsku nie wyrzucał. Pozdrowionka dla ErytreiNie traktuj nas Marcinie jak małe dzieci. Dyskusja sama wygaśnie jak przyjdzie na to pora. Zauważ, że ostatnio już nie ma nowych postów o forach - zaczęła się o ludzkich charakterach.P.S. Czekam na odpowiedź na maila od Ciebie
          • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 16.11.01, 21:42
            mysle Tez,ze ciekawie jest sledzic,jakie mechanizmy rzadza grupa,a w takich dyskusjach pieknie To widac.DlaTego zgadzam sie ze powinny same wygasac.W koncu nie ma ryzyka rekoczynow,wiec czego sie bac...a ci kTorzy uwazaja To za niesmaczne moga nie czyTac,sama przesTalam w pewnym momencie
    • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 17.11.01, 10:51
      hi,"I jeszcze jedno: nie jesteśmy z sakurami żadną konkurencją. Nie przekładajcie marketingowo-towarowego podejścia na wszelkie formy działalności. To są fora dyskusyjne dla rodziców a nie network marketing, czy sprzedaż ubezpieczeń. Nie _walczymy_ o klientów, chcemy wam po prostu dać dobre miejsce do spotkania. Każdy według swoich zapatrywań."podpisuje sie pod tym co napisal Marcin.przepraszam za niepotrzebne zasmiecanie forum przezemnienic nie wnoszaca rozmowa z kvm"em.elthingsakura:rodzice
      • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 17.11.01, 14:33
        Elthing.Piszę do Ciebie pomimo sygnałów do zakończenia debaty, ponieważ zależy mi na wyjaśnieniu mojej sytuacji.Jest mi bardzo przykro, że mnie potraktowałeś (jak?) w ostatnim poście na salonie.Nie należę do ludzi zawziętych i szanuję sposób bycia innych ludzi (jeśli nie uderza bezpośrednio w czyjeś dobro ). We wcześniejszym poście napisałeś, że mnie nie znasz, a zaraz potem, określiłeś jako osobę lubiącą afery i wycofującą się z dyskusji (razem z KvM). W edziecku ja i KvM zaczęliśmy się udzielać jednocześnie. Jak to się stało, że jego od razu "rozpoznałeś" jako "szkodnika" i od razu skreśliłeś (- nie próbując zrozumieć), a mnie nie znasz (jak twierdziłeś). Czyżbyś wybiórczo czytywał e-dziecko, czy poprostu omijał "mdłe" wypowiedzi mamusiek? Wiem skądinąd, że jednak czytujesz na e-dziecku fora o tematyce dziecięcej. Dlatego dziwi mnie Twoje podejście do nas dwojga. Zauważ, że inni userzy podejmowali dyskusje z KvM i nie ziajali do niego taką niechęcia - a wręcz przeciwnie, uznawali go za interesującego dyskutanta i okazywali sympatię. Czy tych ludzi też zaliczysz do "kręgu Leppera"? Ja to widzę w ten sposób - jak "realu" - istnieją ludzie o rozmaitych światopoglądach, które często się nie pokrywają, a wręcz wykluczają. Zawsze można zaprzestać dyskusji z kimś, kogo uważamy za bezwartościowego. KvM bezwartościowy nie jest - i to można stwierdzić obiektywnie wczytując się w wypowiedzi wielu osób. Chi, chi, możesz teraz rzec: piszesz to jako jego żona. Nie uwierzysz, ale podchodzę krytycznie do KvM-a. Często mamy zupełnie inny sposób widzenia wielu rzeczy - ale to jest naturalne, choćby z powodu płci. Ty jednak wolałeś wrzucić nas do jednego worka (już użyłam tego sformułowania). W pierwszych klasach podstawówki miałam dyrektora, który miał podobne podejście do Twojego - jego założenie: "Jaki brat - taka siostra" pamiętam do dziś. Wydawania takich wyroków wystrzegam się jak ognia. Można w ten sposób kogoś skrzywdzić.Wiedziałeś, że z kompa KvM-a korzystam też ja - jak oceniasz swoje postępowanie? Uważasz, że to w porządku? Czy nie było innego sposobu na blokowanie KvM-a ? Myślę, że wystarczyło odpisać pod jego postem coś w stylu: Prosimy o opuszczenie tego forum z tego a tego powodu. Myślę, że KvM zareagowałby pozytywnie. Widzisz, on należy do ludzi, którzy poważnie traktują kwestię kontaktów międzyludzkich - jeśli ktoś nie chce (nie potrafi?) w zdrowy i normalny sposób się z nim porozumieć , czasem po "sowizdrzalsku" nie odpuszcza. Myślę, że całej tej sytuacji można było uniknąć. Po pierwsze KvM mógł sobie darować właczenie się do plotkarskich dyskusyjek (nie wiem, co go podkusiło). Po drugie - zainteresowane mogły zapytać o co mu chodzi, zamiast się "rozkręcać" (to Ci nie przeszkadza - brak kultury w ich wykonaniu?), lub mądrze przemilczeć "intruza". Po trzecie - to co już napisałam - można było delikwenta wyprosić i dać oficjalnie wyjaśnienie dlaczego. Mnie, jako osobę postronną (nie brałam udziału w ploteczkach na e-dziecku i sakurze , i w ogóle mnie to nie interesowało) osobiście dotknęły skutki całej draki. I to mnie zastanawia i prowokuje do dziwnych domysłów na temat Waszego światopoglądu. Użyję paraboli: W sadzie rosła jedna zarobaczona jabłoń. Reszta drzewek była zdrowa i dorodna. Gdy właściciel sadu zauważył chorą jabłoń, chcąc ratować SAD wyciął tę chorą i wszystkie inne drzewka rosnące naokoło niej. Wy tak właśnie postępujecie. Ile osób jeszcze nie ma teraz dostępu do pisania na sakurze?Nie wiem, czy jest w ogóle sens pisać do Ciebie. Może znowu potraktujesz mnie wrogo i nie odpowiesz punkt po punkcie na moje pytania i argumenty. Może będziesz wolał zrobić sprytny unik i przeinterpretować to , co napisałam, by nie dać mi wyczerpującej temat odpowiedzi... Wszak wyrobiłeś już sobie zdanie na mój temat.Pozdrawiam Dorka
        • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 17.11.01, 23:42
          hi,"Jest mi bardzo przykro, że mnie potraktowałeś (jak?) w ostatnim pościena salonie. Nie należę do ludzi zawziętych i szanuję sposób bycia innych ludzi(jeśli nie uderza bezpośrednio w czyjeś dobro ). "po wypowiedziach twojego meza mialem prawo tak myslec. nie napisalem zejestes (Dorka) wytworem jego chorej wyobrazni.. ale ze mozesz byc. a to roznica.-"Zauważ, że inni userzy podejmowali dyskusje z KvM i nie ziajali do niego takąniechęcia - a wręcz przeciwnie, uznawali go za interesującego dyskutantai okazywali sympatię. Czy tych ludzi też zaliczysz do "kręgu Leppera"?"w wyborach Lepper dostal prawie 10% poparcia spoleczenstwa. moze i KVM ma tutaj takie samo poparcie? :)-"Ja to widzę w ten sposób - jak "realu" - istnieją ludzie o rozmaitychświatopoglądach, które często się nie pokrywają, a wręcz wykluczają.Zawsze można zaprzestać dyskusji z kimś, kogo uważamy za bezwartościowego."i takowa dyspute zakonczylem.-"KvM bezwartościowy nie jest - i to można stwierdzić obiektywnie wczytując sięw wypowiedzi wielu osób. Chi, chi, możesz teraz rzec: piszesz to jako jego żona.Nie uwierzysz, ale podchodzę krytycznie do KvM-a."wierze ci. po tym co sama piszesz o nim na forum i po tym jak on samsie zachowuje nie mam powodu ci nie wierzyc. znalazlem jedna z twoichwypowiedzi o nim. pozwolisz ze zacytuje:"Mężuś jest w porządku. Jego "podpadki" wynikają nie z egoizmu, czy brakuzaangażowania w sprawy rodzinne, lecz z konstrukcji psychiczno-intelektualnej.Co go oczywiście nie tłumaczy, pozwala mi za to mieć dużo cierpliwości."ja niestety nie mam tak duzo cierpliwosci jak ty. nie wymagaj odemnieczy kogokolwiek tutaj aby takowa mial.-"Ty jednak wolałeś wrzucić nas do jednego worka (już użyłam tego sformułowania).Wydawania takich wyroków wystrzegam się jak ognia. Można w ten sposób kogoś skrzywdzić."za to mozesz podziekowac tylko swojemu mezowi. dlaczego?skad mam wiedziec kto postuje na forum skoro uzywacie jednego IP? jesli on zostalzabanowany automatycznie ty takze. sory. nie bede specjalnie "rozpoznawal" ciebiebo twoj maz zachowuje sie jak dzieciak. i tak stracilismy duzo czasu przez niego.-"Wiedziałeś, że z kompa KvM-a korzystam też ja - jak oceniasz swoje postępowanie?Uważasz, że to w porządku? Czy nie było innego sposobu na blokowanie KvM-a ?Myślę, że wystarczyło odpisać pod jego postem coś w stylu: Prosimy o opuszczenietego forum z tego a tego powodu. Myślę, że KvM zareagowałby pozytywnie."mysle ze slabo znasz swojego meza. oswiece cie. kazdy normalny czlowiek po zablokowaniu go na forum... liscie dyskusyjnej itp. zapytal by sie admina tej listy/grupy dlaczego nie moze korzystac z tego czy innego site"u.nie chodzilby i nie zalilby sie jak smarkacz po sieci ze gdzies go nie lubia i niekochaja.ok. jest inny. lubi szumiec i miec rozglos wokol wlasnej osoby.zarejestrowal sie juz z 6 kont na sakure. wiedzac ze go zabanujemy ciaglerobi zamieszanie. ostatni popis to: KVM666.. Krokus i Etercostam...i ty piszesz ze zareagowalby poztytywnie???? [smiech]on jeszcze dlugo nie odpusci... bedzie siedzial pod jakims nickiem i sciemnialludzi - jak napisal lubi ich "uszczesliwiac"... szkoda ze na sile.-"Widzisz, on należy do ludzi, którzy poważnie traktują kwestię kontaktów międzyludzkich -jeśli ktoś nie chce (nie potrafi?) w zdrowy i normalny sposób się z nim porozumieć , czasem po"sowizdrzalsku" nie odpuszcza. "po tym wszystkim co napisal i co robi ty piszesz COS TAKIEGO???przesadzilas... a moze nie czytalas co napisal? prosze:"Widzisz ja staram się spełniać ukryte marzenia ludzi. Jedni chcą mnie mieć za porządnegoczłowieka i takiego dostają. Inni wolą mnie widzieć jako znudzonego dzieciaka i także dostają to czego oczekują. Jeśli dalej tego chcesz, to potwierdź proszę. Bo w weekendzacznie się zabawa na całego." (c) KVMto jest powazne traktowanie ludzi??? powiedz mi jak mozna zaufac takiej osobie???masz jakas pewnosc ze jest on soba czy ciagle gra w jakies chore gierkiaby cie uszczesliwic? brrr zimno mi sie zrobilo jak to znowu przeczytalem.-"Myślę, że całej tej sytuacji można było uniknąć. Po pierwsze KvM mógł sobie darowaćwłaczenie się do plotkarskich dyskusyjek (nie wiem, co go podkusiło)."ale on to uwielbia! nie widzisz tego??? poczytaj forum... jego male prowokacje... tematy w ktorych zmienia zdanie.. zaczepia a potem sie wycofuje. zobacz ile postujedziennie na tym forum czy na swoim o samochodach. on tym zyje.-"Użyję paraboli: W sadzie rosła jedna zarobaczonajabłoń. Reszta drzewek była zdrowa i dorodna. Gdy właściciel sadu zauważył chorą jabłoń, chcąc ratowaćSAD wyciął tę chorą i wszystkie inne drzewka rosnące naokoło niej. Wy tak właśnie postępujecie. Ileosób jeszcze nie ma teraz dostępu do pisania na sakurze?"dobre porowanie. ale czemu inne drzewa mam wycinac? :Oodpowiem ci ile: JEDNA!tylko KVM jest zabanowany na tym forum... bo NIE CHCEMY GO TAM WIDZIEC!reszta osob ktore maja zablokowane konta ma to zrobione z przyczyn technicznych. jest napisane ze maja/moga sie odezwac do admina tego forum i konta beda aktywne.-"Nie wiem, czy jest w ogóle sens pisać do Ciebie. Może znowu potraktujesz mnie wrogo i nie odpowieszpunkt po punkcie na moje pytania i argumenty. Może będziesz wolał zrobić sprytny unik iprzeinterpretować to , co napisałam, by nie dać mi wyczerpującej temat odpowiedzi... Wszak wyrobiłeśjuż sobie zdanie na mój temat."odpowiadam. tylko ze ty nie masz argumentow.staralem sie odpisac baaardzo wyczerpujaco na twoje pytania.nie wyrobilem... hmm... myslalem ze jestes ponad tym i nie bedzieszsie bawila w adwokata swojego meza. pomylilem sie.mam prozbe do ciebie. zamiast dyskutowac na tym forum zakonczmy te dyskusjena privie. maila mojego znasz. naprawde nikomu ona nie sluzy... a najmniej wam :(pozdrawiam,elthingsakura:rodzice
          • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 13:57
            A jednak odpowiedziałeś wybiórczo - tak, jak Ci pasowało.Wybacz, ale jednak znam swojego męża lepiej niż ktokolwiek i nie obawiam się manipulowania z jego strony.Co do jego wypowiedzi, która tak Cię zbulwersowała - Tej o "spełnianiu ukrytych marzeń". Wczoraj, zupełnie przypadkiem natknęłam się na artykuł o pewnym człowieku. Przytoczono w nim jego wypowiedź: " Z natury jestem nieopanowany, nieraz bywam ostry i zawsze uważam, że prawdę trzeba mówić prosto w oczy. (...) Z dżentelmenami ja również będę dżentelmenem, ale wśród chuliganów, trudno - ja również staję się chuliganem." - Jakbym czytała o KvM-ie. Czy ten wybitny człowiek to też szumowina?Jako, że twierdzisz, iż nie mam argumentów, nie widzę sensu przenoszenia tej rozmowy na priva. Jeśli chcesz mnie postrzegać jako adwokata KvM-a, proszę bardzo. Jednak jestem ponad to wszystko - zależało mi tylko na wyjaśnieniu całej sytuacji, gdyż jednak oprócz (Twoim zdaniem) robaczywej jabłonki wyciąłeś co najmniej jedną zdrową. Twoje twierdzenie, że innych nie zablokowałeś mogę wytłumaczyć albo Twoją niewiedzą, albo świadomą perfidią (wolę to pierwsze, bo jest mniej groźne i można to naprawić). Przykro było mi nie z powodu braku zaufania, że ja to ja, lecz z powodu, że posądziłeś mnie o to samo, co KvM-a (jasno to ujęłam w poprzednim poście - a jednak zrobiłeś unik i nie cytujesz moich wypowiedzi w całości).Niniejszym kończę tę dysputę - masz rację, że nie ma sensu .Zwłaszcza, że rozmawiam z człowiekiem krytykującym innych, a zachowującym się podobnie , jak krytykowani.Serdeczności i więcej refleksji życzę (szczerze)Dorka
            • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 14:05
              "Jako, że twierdzisz, iż nie mam argumentów, nie widzę sensu przenoszenia tej rozmowy na priva."szczerze mówiąc ja widzę sens przenoszenia tej waszej dyskusji na priva - dlatego że to WASZA dyskusja a wywołuje tu tylko niepotrzebne emocje
          • Gość: guest Re: Dosyć - ostatnie słowo IP: *.* 18.11.01, 21:13
            ...oczywiście musi należeć do mnie ;-)W sumie dałbym już sobie z tym spokój, gdyby nie fakt, że post elthinga zawiera sporo kłamstw, czy też co najmniej naciągania faktów, a niektóre z nich brzmią nawet wiarygodnie. >mysle ze slabo znasz swojego meza. oswiece cie. >kazdy normalny czlowiek po zablokowaniu go na forum... >liscie dyskusyjnej itp. >zapytal by sie admina tej listy/grupy dlaczego nie moze >korzystac z tego czy innego site"u.>nie chodzilby i nie zalilby sie jak smarkacz po sieci ze >gdzies go nie lubia i nie kochaja.No cóż po pierwsze, po banie nie miałem nawet pewności, że zostałem zbanowany (bo w sumie za co? - jak się okazało, za to co pisałem na e-dziecku). Tak się składa, że jak się na sakurze dostaje bana, to wyświetla się pusta strona i nie ma możliwości kontaktu z forum, ani adresu e-mail do administratora. Jest to wyjątkowo nieeleganckie zachowanie (delikatnie mówiąc). Napisałem więc o tym tutaj, ponieważ problemy z sakurą były tu już wcześniej poruszane.Nikomu nie żaliłem się, że mnie tam nie lubią, bo na e-dziecku też wiele osób mnie nie lubi, pewnie takich osób jest o wiele więcej tu niż na sakurze (choć kilku zagorzałych "wrogów" zadeklarowało ostatnio przyjazne uczucia ;-) )Po drugie prawda jest taka, że to nie ja jestem zbanowany, ale moja żona i wiele, wiele innych osób. Pisałem już, że nie mam swojego adresu IP korzystam ze wspólnego adresu IP największego (pod względem liczby indywidualnych klientów) prowajdera w Szczecinie. Tak więc najprawdopodobniej wszyscy klienci tego prowajdera (łącznie z jego internet cafe) zostali zbanowani, a nie ja. Podobnie stało się z inną siecią komputerową (kilkadziesiąt komputerów). Jak bardzo musi elthing być zaślepiony w swojej nienawiści do mnie, skoro mając nikłe szanse powodzenia na blokowanie mojej osoby blokuje tylu ludzi "przy okazji". Z tego co się zorientowałem zablokowane są wszystkie osoby, które korzystają z jakiegokolwiek serwera pośredniczącego (proxy) - tej informacji nie jestem pewien na 100%, ale wszystko na to wskazuje. Co więcej to wszystko co zostało przez niego zrobione i tak nie jest skuteczne - jeśli zechcę napiszę na sakurze kolejnego posta. Mogę to z łatwością udowodnić po raz kolejny (ale po co?). Nie sądziłem, że ten człowiek ogarnięty jest takim zaślepieniem - gdyby było inaczej nie przyczyniałbym się do blokady kolejnych niewinnych użytkowników. Walczyłem już z pewnym nawiedzonym adminem (mając poparcie większości użytkowników),który nie szanował bywalców swojego forum, sam też sprawuję funkcję admina, ale nigdy nie spotkałem się z blokowaniem proxy i całych sieci komputerowych! Obiecuję Wam w tym miejscu, że nie będę więcej dyskutował na e-dziecku z elthingiem (nie tylko w sprawie forum sakury). Zastrzegam sobie jednak prawo do prostowania ewentualnych kolejnych kłamstw, przeinaczeń, czy insynuacji nie mających pokrycia w rzeczywistości (a wszystkiego i tak prostować nie będę - wiele spraw jest oczywistych dla zainteresowanego czytelnika bez moich wyjaśnień).Owszem mogę podjąć dialog, aby wyjaśnić, co jest przyczyną głębokiej nienawiści tego człowieka do mnie, bo nie sądzę, aby prawdziwym powodem było to, co powtarza jak katarynka, że zaśmiecam forum, że wycofuję się z dyskusji itp. (zresztą po chwili pisze, że odpowiadam na każdy post, więc ewidentnie nie ma to sensu). Podejrzewam, że boli go któryś z prezentowanych przeze mnie poglądów, czy postaw życiowych. Nie wiem co - mogę snuć tylko domysły.Jeśli zechce na ten temat pogadać, sprawa jest otwarta. Żadne inne tematy poruszane przez imć elthinga nie będą opatrzone komentarzem z mojej strony.Pozdrowienia dla wszystkich i przeprosiny dla osób zniesmaczonych zaistniałą sytuacją.KristoVelMefisto
            • Gość: guest Ustalmy reguły. IP: *.* 19.11.01, 09:20
              Taką mam nieśmiałą propozycję.Ustalmy co na forum jest mile widziane, co mniej, a co jest zabronione. Prosiłbym aby administracja/redakcja wypowiedziały się na temat profilu forum jaki chciałaby widzieć. Natomiast my - uczestnicy dopiszmy nasze prośby i żale. Myślę, że wspólnie dopracujemy się rozwiązań, które spisane i przestrzegane pozwolą cieszyć się udziałem w dyskusjach zdecydowanej większości osób.Myślę, że pisanie nawet o sprawach oczywistych jest ważne (np. wulgaryzmy). Jeden z pierwszych tematów jaki chciałbym zainicjować, to reklamy innych sitów.Uważam, że na obecnym etapie (dużej ilości aktywnych osób) spisanie regół i zasad jest bardzo ważne.Przy okazji sprawa techniczna. Czy nie prościej byłoby jednak postawić forum na np. WWWthreads?PozdrawiaKristoVelMefisto
              • Gość: guest Re: Ustalmy reguły. - miał być nowy wątek!! IP: *.* 19.11.01, 09:21
                z tego co ja wiem - też nie jest to super pewne - to wychowawczy ci nie przysługuje a macierzyński tak jak napisał KvM w śladowej ilości pieniądzejest to bardzo niesprawiedliwe uważam, ale wogóle osoby prowadzące swoją działalność są uważane przez ZUS jak coś gorszego - moja mama prowadzi od 20 lat swoją działalność i chciała przejść na wcześniejszą emeryturę (ma uprawenienia, mieści się w wytycznych: wiek, stać) ale nie może - bo prowadzi swoją działalność! musi to obejść - czyli zlikwidować swoją firmę i na minimum 3 miesiące zatrudnić się u kogoś - wtedy będzie jej wszystko przysługiwałopiszę o tym bo wiem że tak też robią dziewczyny w twojej sytuacji - znajdują kogośżyczliwego - kto za ZUS płacony przez nie - zatrudnia je na umowę, etat - zachodzą w ciążę i już im wszystko przysługujeteoretycznie jest to może mało moralne - ale jeśli ZUS uważa ludzi prowadzących swoją działalność za kogoś niższej kasty - to trzeba ich też tak traktować:)
              • Gość: guest Re: Ustalmy reguły. IP: *.* 19.11.01, 10:41
                hi,tylko ze takie zasady kazdy zna.. netykieta.proponuje aby pan KvM poczytal sobie inne forum...szczegolnie zachodnie skoro nie wie jakie zasadyobowiazuja na forach i jak wyglada sprawa "reklamy"innych siteow/stron/forum itd.co za troska o forum i uzytkownikow... usmialem sie :)elthingszalony admin banujacy tysiace ludzi :)
                • Gość: guest Re: Ustalmy reguły. IP: *.* 20.11.01, 03:46
                  Hej! Zaintrygowały mnie wasze spory! Prześledziłam kilka wątków z waszym udziałem, poza sakurą. Chcę stanąć w obronie Dorki i KvM. Już Was lubię!!!. Natomiast nie mogę jakoś przekonać się do elthinga. Ton jego wypowiedzi razi brakiem kultury. Jak różni są ludzie tak różne poglądy. Smutne, że lubimy obstawiać się ludźmi, przyklaskującym naszym wypowiedziom, przecież nie wnoszą wiele do dyskusji. Czytając posty na forum, chcę poznać inne opinie niż moje na interesujące mnie tematy, a nóż dadzą mi wiele do myślenia, pozwolą zweryfikować moje poglądy. Nie róbmy z forum kółka wzajemnej adoracji, zbyt dużo słodyczy powoduje mdłośći. Ja chcę żywej dyskusji na temat, a nie personalnych wycieczek. Na sakurę nie wchodzę, bo może mnie też zbanują, nigdy nie wiadomo co może się towarzystwu nie spodobać. Pozdrowionka.
    • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 00:13
      A ja kiedys zapytalam KvMa czy nie jest elthingiem, ciekawe nie, ze akurat tych dwoch mi sie pomylilo.....Ale w tej dyskusji elthing ma racje- to forum sakury i to ona sobie dobiera towarzystwo. Dlatego ma prawo wywalic kogo chce. Edziecko jest moderowane w inny sposob. I tyle. Nie ma co sie zloscic, wlasciciel ma prawo byc nieobiektywny :)
      • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 00:25
        hi,jak moglas!!! :))))))ja naprawde nie jestem taki brzydki... smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile :) ;)elthingsakura:rodzice
      • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 03:04
        Owszem... ma prawo nawet zachowywać się po chamsku - wszystko mu wolno...A za tą pomyłkę to jeszcze zapłacisz ;-)
    • Gość: guest Re: Dosyć -DOSYĆ!!!!!! IP: *.* 18.11.01, 09:00
      chłopaki DOSYĆ!!!! widzieliście to słówko w poście eldada?przecież nie trzeba wam tłumaczyć jego znaczenia - ani pod względem gramatycznym ani formalnym :)naprawdę przejdzcie na priva - Dorka też - i tam sobie we trójkę dyskutujcie - tu takowe (ponowne) rozmowy znowu wywołają (już wywołują) emocje - jedni chcą końca dysputy - inni wręcz przeciwnie....myślę, że w tym przypadku naprawdę posłuchajcie Marcina i skończcie to co?
      • Gość: guest Re: Dosyć -DOSYĆ!!!!!!DZIEKI IP: *.* 18.11.01, 22:18
        Dziękuję za to,ze ..poszłam uściskac mojego męża i podziekować mu. On by w życiu nie tracił TYLE czasu na takie bzdety.
    • Gość: guest Re: Dosyć IP: *.* 18.11.01, 22:27
      hi,nie mam ochoty juz nic komentowac.. bo z nimi (maz i zona) mozna tak dluuugo (widocznie tak lubia).ciekawy jestem czy admin zaregauje i jak dlugonasz biedny mis (KvM) pobedzie na tym forum?elthingciskajacy banami we wszystkich i wszystko na oslep :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka