Dodaj do ulubionych

Pochwalę się...

IP: *.* 18.11.01, 00:24
Chciałabym się pochwalić: zdałam ostatni egzamin na studiach!! Piszę o tym jako o sukcesie, bo mam w domu dwójkę dzieci, w tym 3-miesięcznego szkraba. Było piekielnie ciężko, ale było warto, teraz "tylko" praca magisterska... Pozdrawiam wszystkie uczące się emamy.!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 03:52
      GRATULUJEMY!!!!!!!!!!!!!!Kinga z KonrademPs. Hurra! chociaż raz się nie zagapiłam i jestem pierwsza
    • Gość: suzimuzi Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 09:01
      :bounce: Gratulacje! :bounce:Cieszymy sie razem z Toba. Masz prawdziwy powod do dumy.Ja planuje robic magisterke od przyszlego roku (na razie mam licencjat) i takie posty jak Twoje sa bardzo budujace - moze i mi sie uda :):hello:Suzann
      • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 13:18
        Suzann na pewno się uda.Ja pisałam pracę licencjacką jak urodziłam pierwszego syna, magisterską po urodzeniu drugiego syna między 10 a 2 rano, bo wtedy spał.
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 11:32
      Moje gratulacje! Podziwiam Was studiujące mamy. Całuski dla Ciebie i Twoich pociech :DKruszynka i mała Karolinka
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 11:36
      Najserdeczniejsze gratulacje!!!!!!Dzieci moga byc dumne z Mamusi!Pozdrawiam.Aldona
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 18.11.01, 12:25
      Gratulacje! Ja się jeszcze męczę nad rozliczeniem z praktyk, ostatnie egzaminy przede mną zimą, a z pracy magisterskiej mam dopiero szkic wstępu :-(. Ale spróbuję powlec się Twoim śladem.
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 19.11.01, 09:32
      GRATULACJEJa też ostatnio zapracowąłam na swój ciężki sukces, obroniłam się na licencjata. Sesje były z dzidziem w brzusiu, pisanie pracy z maluchem w kołysce, pomiędzy rozdziałami nocne karmienia.JETEŚMY NIESAMOWITEgdzie chodzisz na magisterskie?
      • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 19.11.01, 11:11
        Dziewczyny - jesteście WSPANIAŁE!!! :-) Niedawno urodziłam Maleńką i doszłam do wniosku, że wychowywanie dzieciątka to byłby dobry czas na podjęcie studiów (właściwie to zmianę kierunku). Oczywiście tak zrobiłam, przed porodem wydawało mi się, że nie będzie to nic trudnego. Moja żywotna dziecina udowodniła mi, jakże się myliłam i stopniowo zaczęłam tracić nadzieję. Dzięki Wam widzę, że można. Można nie tylko być dobrą mamusią, ale również wykształconą i pracującą zawodowo. Może i ja dam radę? Chylę czoła, :hello: Kinga i Zosik
    • Gość: guest Re: Pochwalę się... IP: *.* 19.11.01, 16:48
      Wspaniale, gratukuję!!!!!!Przede mną jeszcze dwa semestry i obrona pracy magisterskiej. I tez mam małego bąbelka w domu - 2 miesięcznego synka. Ale wierze, ze sie uda.Pozdrowienia dla uczących sie mam!!!!!julka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka