Dodaj do ulubionych

Zazdrość Babci

IP: *.* 07.12.01, 14:21
Dziewczyny, czy któraś z Was spotkała się z ogromną zazdrością ze strony babci? Moja mama z miesiąca na miesiąc jest coraz bardziej zazdrosna o nasze dziecko. Jest zazdrosna o mojego męża (gdy jesteśmy u rodzicow i proszę męża by coś przy córce zrobił ona od razu pędzi i krzyczy, że ona to zrobi - mi jednak zależy by mąż też czasem wykazał trochę odpowiedzialności i coś przy dziecku zrobił a nie wszystko ja).Zazdrosna o Teściową (jak mówię, że przyjdzie do nas teściowa to ona też mówi że przyjdzie i weźmie dziecko na spacer - gdy mówię, że to nie fair to się na mnie obraża i zarzuca niewierność - wymyśla różne abstrakcje).Sama przyznaje sie do swej zazdrości i mówi, że chciałaby mieć moje dziecię tylko dla siebie. Ja się śmieję i mówię, że to moje dziecko - ona odpowiada niby ze śmiechem, że jej... Raz nawet słyszalam jak mówiła do niej per córeńko... No i co ja mam zrobić. Nie izoluję jej od córy, nie robię przeszkód, często odwiedzamy rodziców ale widzę, że moja mama stara sie mnie wtedy zdominować przy dziecku i to mnie boli. Kocham to dziecko strasznie i bardzo mi na niej zależy, i trochę obawiam się uczuć mojej mamy. Jak mam jej zaufać, skoro powoli podkopuje mój autorytet w oczach dziecka. Pragnę aby córa miała szczęśliwe dzieciństwo i kochała obie babcie tak jak teraz. No i za to tez mi się obrywa. Bo moja mam się stara o tę milość a teściowa nie (pracuje i bywa u nas znacznie żadziej, poza tym daleko mieszka). Nie wiem o co chodzi ale to wszystko bardzo boli. Może to mało składnie napisane ale sama mam problem z zebraniem wszystkiego do kupy.Kocham swoją mamę ale ona jest typem matrony rządzącej całą rodziną i nie wiem jak mam z nią postępować. Może któraś z Was coś poradzi. Co kilka głów to nie jedna...Dzięki smutasek
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Zazdrość Babci IP: *.* 07.12.01, 18:07
      Jedyna rada to szczera rozmowa z mama-bo przeciez nie zerwiesz kontaktow z wlasna matka. Przyznaje sytuacja jest trudna, ale mysle, ze nic innego jak przeprowadzenie rozmowy i wyjawienie wlasnych uczuc tutaj nie pomoze. Zycze powodzenia i przede wszystkim wytrwalosciPozdrowieniaAga
      • Gość: guest Re: Zazdrość Babci IP: *.* 07.12.01, 18:50
        Masz rację Aga ale ja nie potrafie rozmawiać z własną matką. Ona nie znosi najmniejszej krytyki. Jak mam jej powiedzieć, że jej zachowanie mnie smuci? W jaki sposób by nie urazić? Ostatnio próbowałam i mi się oberwało, że jestem jak chorągiewka, nie wierna jej a Teściowej (absurd - za teściową nie przepadam ale córa ją kocha a ja nie chcę ingerować w tę miłość). A list... myślicie, że to jest dobre rozwiązanie?.....smutas...
        • Gość: guest Re: Zazdrość Babci IP: *.* 07.12.01, 22:54
          Sprobuj napisac-szczerze, ciepło ale stanowczo co Ci sie nie podoba w zachowaniu mamy i co przede wszystkim przysparza Ci powodów do zmartwień-jestes jej córką, na pewno Cie kocha wiec moze to przemysli i w koncu sie opamieta!Zycze powodzenia i usmiechu :-)))Aga
          • Gość: guest Re: Zazdrość Babci IP: *.* 08.12.01, 00:03
            Moja koleżanka ma podobną sytuację i ....niestety nic nie działa :( Wnusie są jej: "chodż do babuni ,moje dziecko...""aj ta mama ,co ona gada...." "babcia pomoże dziecku ,dziecko jest jeszcze malutkie prawda?...." :gun:brrrrrrrrr takie teksty są na porządku dziennym .Po wielu rozmowach są tylko płacze i histeria babci Efekt -bardzo ,bardzo sporadyczne kontakty po pięciu latach nerwów.Życzę więcej szczęścia Gosia :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka