Gość: guest
IP: *.*
13.12.01, 15:52
Kochane pracujące mamy!Od roku pracuję (średnio osiem godzin dziennie)a moja 3-letnia córeczka nie chce tego zaakceptować. Zostaje z opiekunką i wciąż co rano powtarza się podobny scenariusz: płacz, prośby żebym dzisiaj nie szła do pracy itd. Kiedy wracam wszystko jest w porządku, mała ma dobry humor, bawi się w najlepsze, długo żegna z nianią(podejrzewałam że może nie zajmuje się małą ale tak nie jest).Spędzam z córką każdą wolną chwilę kiedy już wrócę. Odkładam obowiązki na potem kiedy już zaśnie, nie czytam gazet, nie oglądam telewizji,staram się zrekompensować jej ten czas kiedy mnie nie było.Nie wiem już co robić żeby codziennie rano nie zrywać jej sobie płaczącej z szyi i z poczuciem winy że robię jej krzywdę gnać do pracy.Jak sobie radzicie pracujące mamy?Iza