Dodaj do ulubionych

Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ?????

IP: *.* 18.01.02, 11:24
Tak, tak, wiem, że to temat na ciążę i poród i że nie pilnuję porządku na forum, - ale tam na "ciąży" nie ma mam, tylko głównie ciężarówki, a mnie jest bardzo potrzebna rada kogos doświadczonego.Wczoraj rano odstawiłam fenoterol ( połowa 36 tyg. ) i od wieczora strasznie twardnieje mi brzuszek, i do tego bardzo boli kręgosłup w części krzyżowej ( tak jak kiedy miałam okres ) i jeszcze rano kłuła mnie szyjka.Kurczę, strasznie sie stresuję, przecież to jeszcze nie czas, jeszcze co najmniej 2 tyg., całą sprawę komplikuje fakt, że mam szew szyjkowy i nie wiem, czy majać szew będę miała typowe objawy zbliżającego się porodu - tj, odpłynięcie wód, czy odejście czopa śluzowego - skoro szyjka jest zaszyta.Nie wiem też czy te moje objawy są skurczami przepowiadającymi, czy to może już, jak poznam ( z tym głupim szwem ) ze to już. A do szpitala nie pojadę za wcześnie za chińskiego boga, bo leżałam tam dwa tyg. na patologii i obiecałam sobie, że nigdy więcej. To był koszmar i wolę urodzić w samochodzie niż leżeć tam choćby jeden dzień :) Oczywiście przesadzam z tym samochodem, ale naprawdę sama już nie wiem co robić. A mój luzacki lekarz na ostatniej wizycie ( na początku stycznia ) powiedział, że spotkamy sie na początku lutego na wizycie albo wcześniej na porodówce ;) I bądź tu człowieku mądry.Dziewczyny - po czym poznać, że naprawdę trzeba już jechać do szpitala? Czym będą różnić się te skurcze od tych, które mam teraz?pozdrawiam ciepłomocno zaniepokojonaMunga
Obserwuj wątek
    • Gość: YennaM Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 11:28
      Wez zegarek i pilnuj, co jaki czas masz skurcze. Jesli (z tego, co pamietam) co 5-4 minuty to nalezaloby pojechac do szpitala. Bo moze to juz.PozdrawiamYM
    • Gość: JoannaB Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 13:56
      Mungo,Moim zdaniem natychmiast !!! musisz isc ( jechac .. cokolwiek) do swojego lekarza prowadzacego. Mowienie, ze niechcesz lezec w razie czego w szpitalu to nie w porządku. Co jest wazniejsze ??? Wiem ze szpital to wiezienie, ale musisz myslec o dziecku.A propos skurczy - poszlam na kontrole w terminie porodu do szpitala i okazalo sie ze mam skurcze, a co dziwniejsze: naprezal mi sie brzuch tak jak przez cala ciaze( cala ciaze bralam fenoterol), ale zadnego bolu nie czulam. "Maszyna" stwierdzila ze rodze (mialam tez lekkie rozwarcie) i od razu poszlam na cesarke, bo mialam dziecko posladkowe. Takze ja nie wiem co to skurcze, nie wiem co to wody plodowe itd bo ich nie czulam, nie mialam. Gdybym nie poszla na kontrole to nie wiem co by bylo ....ASIA
      • Gość: kuraczek Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 15:18
        Fuga jedź jedź.Ja gdyby nie brzuch myślałabym że zaraz dostanę miesiaczkiwink.powodzenia
        • Gość: Fuga Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 15:58
          właśnie przeczytałam Wasze posty - tyle, że z wrażenia przeszedł mi ból krzyża i kłócie. Więc już sama nie wiem, ale faktycznie jeśli nadal brzuszek będzie twardniał tak często ( co 20-30 min ) czasem częściej, czasem rzadziej, to jak mąż wróci z pracy - kontrolnie pojedziemy do IMIDU.Do mojego lekarza nie mam kontaktu - przyjmuje tylko w pon. od 12 - 14.00 cryingdzięki za radyMunga
          • Gość: Silije Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 21:06
            To są skurcze przygotowawcze nie porodowe. Można z takimi chodzić 3 dni, a nawet spać (z przerwami), a mogą już niedługo, za godzinkę zmienić się w porodowe. Te ostatnie mają regularność co kilka minut (to niezależne od szwu na szyjce)i naprawdę bardzo rzadko sie zdarza, by dziecko zaczęło sie rodzić od razu bez tych wyraźnych skurczy kilkudziesięciosekundowych co parę minut. Niemniej zdarza sie (taki poród - z nieodczuwalną lub niewyraźną pierwszą fazą choćby półgodzinną jest patologią) i jeśli tego sie właśnie obawiasz to jedź sprawdzić. Weź ciepłą kąpiel. Jeśli to nie to - powinno ci troche przejśćna dłużej (np na dobę), a jeśli to właśnie poród, to po wyjściu z wanny powinno zacząć się na serio.
            • Gość: madzia22 Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 22:01
              Możesz jeszcze zrobić test alkoholowy - lampka wina. Jeśli skurcze nie przejdą, to jedź do szpitala (ale jestem nudna - ale ja sama urodziłam w 33 tygodniu...).Madzia
          • Gość: madzia22 Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 21:58
            Ale bądź bardzo czujna. W razie jakichkolwiek wątpliwości jedź do szpitala i nawet się nie zastanawiaj. Tam w razie czego podadzą tobie leki powstrzymujące skurcze. 36 tydzień - to jeszcze niech sobie posiedzi w brzuszku.Jeszcze raz - w razie czego JEDŹ do szpitala.Pozdrawiam
    • Gość: deedee Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 18.01.02, 21:48
      Po odstawieniu fenoterolu urodziłam na następny dzień......
      • Gość: Fuga Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - NIE WIEM CZY DOBRZE ZROBIŁAM??? IP: *.* 19.01.02, 12:30
        Dzięki za wszystkie posty i rady. Wczoraj pojechaliśmy z mężem do IMIDu wieczorkiem - tak głównie po to , żeby się upewnić - że to napewno nie to - bo mąż chciał dziś jechać do Szczecina ( ma sesję i chciał wziąć materiały do nauki) .No i ku naszemu zdziwieniu na ktg wyszły skurcze macicy co 5-10 min. Lekarka mnie zbadała, stwierdziła, że szew trzyma, ale że dla pewności zostawią mnie w szpitalu, żeby mnie obserwować. Ale ja zdecydowałam, że obserwować to ja sie mogę w domu i podpisałam stosowny papier, dostałam no-spę i jesteśmy w domku. Teraz ogarnęły mnie wątpliwości, czy dobrze zrobiłam, ze może powinnam zgodzić się na ten szpital, ale z drugiej strony to ta lekarka powiedziała, ze jak się zacznie poród to i tak oni go nie powstrzymają...Biorę więc tę no-spę i czekam jakbym siedziała na bombie zegarowej... No i mam wątpliwości czy dobrze postąpiłam... No i taka niepewność, czy to będzie jutro czy za tydzień...POzdrawiamGosiaPSzmieniłam nick z Mungi na Gosię
        • Gość: pomarańcza Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - NIE WIEM CZY DOBRZE ZROBIŁAM??? IP: *.* 19.01.02, 13:33
          Gosiu,słuchaj a mnie sie wydaje dziwne,ze jeszcze nie zciągnieto Ci szwu.Ja miałam ten sam problem,tez odstawialam fenoterol,ale szew juz wtedy mialam zciagniety.Wiem z doswiadczenia mojej mamy,że niedobrze jest(bardziej boleśnie)gdy porod zacznie sie a szew nadal jest załozony.Pozdrawiam Ola
        • Gość: madzia22 Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - NIE WIEM CZY DOBRZE ZROBIŁAM??? IP: *.* 19.01.02, 17:35
          Miejmy nadzieję, że przejdzie. Możesz sobie popijać trochę wina, czy jakiegoś słabego drinka. Alkohol działa rozluźniająco na mięsie - macicy także. A w tym okresie ciąży nic złego już maluchowi nie zrobi.I pisz na bieżąco, co się dzieje. Dobrze?POzdrawiamMadzia
          • Gość: Fuga Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - NIE WIEM CZY DOBRZE ZROBIŁAM??? IP: *.* 19.01.02, 18:01
            Na razie nic się nie dzieje - na szczęście...Tylko sama jestem już bliska załamania się psychicznie - chyba zaczynam rozumieć dlaczego 9 miesiąc jest najgorszy cryingmam ochotę zacząć walić głową w ścianę z bezsilności i bezczynności - wszyscy w koło ( głównie mąż )mają do mnie pretensje, że nie umiem donosić tej ciąży, a przynajmniej takie mam odczucia.Do tego jeszcze zacząłam tyć i puchnąć na potęge - po prostu z tzw. powietrza w ciągu tyg. złapałam następne dwa kilo - i wychodzi mi już 10 kilo od początku ciąży - a najgorsze w tym - to to, że ja się nie obżeram, przeciwnie, staram się w granicach rozsądku ograniczać jedzenie - a mimo to z przerażeniem obserwuje, że moje uda i tyłek zaczynają być naprawdę mostrualne crying Ale wiem,że jak z rozpaczy rzucę się na żarcie to będę się potem czuła jeszcze gorzej.Wiem, ze każdy tydzień w brzuchu jest bezcenny dla mojego dziecka, ale to siedzenie w domu ( od 5 miesięcy ) doprowadza mnie już do szału - marzę o pójściu na krótki spacer - tylko tyle - ale nie mogę, żeby znowu nie zaczęła się ta akcja skurczowa. I nie wiem, czy to jeszcze dwa dni czy miesiąc - i to chyba jest w tym wszystkim najgorsze...I wiem już co takiego strasznego jest w "karze pozbawienia wolnośći " ;)Wszystko mnie denerwuje - nawet moi rodzice, którzy przyjechali mnie odwiedzić w dobrej wierze, nawet moja mama, która przywiozła mi pokazać suknię, którą kupiła sobie na bal w przyszłym tygodniu, przyłapałam się na tym, że jak idiotka zazdroszczę jej że jest szczupła, zadbana i kupuje sobie piękne rzeczy, a ja siedzę napuchnięta i naprawde siłą powstrzymuję się, zeby nie zacząć krzyczeć - dajcie mi wszyscy spokój. I te wszystkie - no to może jeszcze ciasteczko, Małgosiu, dlaczego nie zjadłaś kartofelków - kurczę, wiem, że jestem okropna ale nie potrafię powstrzymać swojego zniecierpliwienia i frustracji.Chce mi się jednocześnie płakać i wściekać...Tak bym chciała, zeby to się już skończyło.Gosia
            • Gość: madzia22 Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - NIE WIEM CZY DOBRZE ZROBIŁAM??? IP: *.* 19.01.02, 18:23
              Wszystko to rozumiem, naprawdę.Płacz sobie ile chcesz, skarż się wszystkim dookoła, jak ci źle. Tylko nie obwiniaj się o nic.To nie jest twoja wina, że masz skurcze i szyjka się skraca - to wina niewydolności szyjkowo - macicznej. Dużo kobiet to ma. W następnej ciąży będzie już łatwiej.Przybierasz na wadze i objetosci, poniewaz w oganiźmie zaczyna magazynować się woda. Tak jest zawsze w 9 miesiacu. Po porodzie siusiamy na potege :-).O wszystkim pisz i się żal ile tylko chcesz.Madzia
    • Gość: dorcia:)) Re: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ????? IP: *.* 19.01.02, 19:38
      Fuga.....u mnie było i jest podobnie.....Ja jestem juz w 40 tygodniu ciąży i nie moge sie doczekac końca tego wszystkiego....Tez brałam fenoterol, bo miałam cały czas skurcze brzucha i miękką szyjkę (juz od 7 miesiąca)....Kiedy 2 tygodnie temu odstawiałam fenoterol (37 tydzień) przez pierwszy tydzień dalej miałam te skurcze..(i się bałam że może za wczesnie), a w tym tygodniu kiedy chciałabym żeby to było juz - nagle pojawia się ich mniej...... kurcze jak na złość :((((Trzymaj się ... i nie obwiniaj sie za cokolwiek...Mnie np. drażnią telefony typu " już?? " i tak kilka razy dziennie...Zrobiłam sie na tyle okropna że odbieram te telefony na sekunde i od razu przerywam połączenie... wiem że jest to okropne z mojej strony......wrrrrrrrrrr....ale chciałabym chociaz troche spokoju w tych dniach kiedy i tak jestem juz nieźle z niecierpliwiona tym czekaniem...pozdrawiam dorciasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka