Dodaj do ulubionych

Przyszla kryska.....

IP: *.* 25.01.02, 10:28
No i Michal jednak jedynakiem nie bedzie.W koncu zdecydowalam sie zrobic test i jak byk wylazly dwie kreseczki.Wrazenia: euforia pomieszana ze strachem, plus cicha satysfakcja, ze w pracy padna trupem (alez jestem wredna) :lol: .Modle sie ino, zeby hormony ciazowe mna nie szapaly, jak przy Michale, bo inaczej wyladuje chyba w psychiatryku ;) No i zeby krtan nie dala do wiwatu (tamta ciaze znioslam bardzo zle, wyszly (historie na tle zawodowym) ciazowe przerosty sluzowki w krtani i nie moglam mowic, pol ciazy przekaszlalam okropnie).No i jak dam rade zbrzuchem taszczyc 20-kilogramowy wozek z Michalem w srodku na pietro, do windy?Poza tym jest pare strachow finansowych, strachy dotyczace zycia zawodowego i koniecznosci odlozenia (naprawde koniecznego) doksztalcenia sie na potem, obawa o umiejetnosc zorganizowania zycia w domu na nowo , no i strach przed skrzywdzeniem Michala.Ale z drugiej strony ile pozytywow... W koncu tez najmlodsza nie jestem... ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: pomarańcza Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:37
      To samo przeżywałam w listopadzie ubiegłego roku i jestem naprawdę szczęśliwa,że Kacperek sie pojawił a różnica wieku między nim i Jackiem 7 lat!Podyplomowe skończyłam a ciążę znisłam milin razy lepiej iż poprzednią w której były problemy.Trzymaj się:crazy: Ola
    • Gość: ATAX Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:39
      Yenna, wielkie gratulacje !!!!! :) Na pewno będzie dobrze. :hello:ATA
    • Gość: Martaa Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:39
      Serdecznie gratuluję, sama się właśnie zastanawiam kiedy drugie dziecko - na razie za wcześnie, Zuza ma dopiero 8 miesięcy, ale brakuje mi nawet szalejących hormonów i nudności ciążowych :)).Pozdrawiam Marta
    • Gość: mynia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:39
      Gratulacje, ja moze dołączę do Ciebie,ale test zrobię za jakis tydzień, niestety w moim przypadku nie załapię się na 26 tyg. urlop (po 6 latach nieprzerwanej pracy i z żebranym urlopem), szkoda. Na razie sie nie cieszę ....Z Michałem pewnie bedzie troche trudno,ale tylko na początku. Z obserwacji moich kolezanek widzę,że dobrze jak dzieci mają młodsze rodzeństwo, lepiej się rozwijają.
      • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:43
        myniu, ale z tego, co wiem, zeby zalapac sie na dlugi macierzynski trzeba zajsc w ciaze do 13 stycznia. A data zajscia w ciaze to dzien ostatniej miesiaczki (tak przynajmniej to licza lekarze)Myle sie?YM
        • Gość: mynia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:06
          No, to by było wspaniale, gdyby tak było...ale przecież zapłodnienie następuje ok. 10-14 dni po 1-ym dniu miesiączki. Jak sądzisz?Swoją drogą ciekawa jestem jak to będą liczyć, no bo w tym przypadku jeśli któraś by zaszła po 13 ym a termin ostatniej miesiączki jest przed 13ym?Oczywiście planując dzidzię, nie sądzę,aby kobieta tylko podejmowała taka decyzję ze względu na urlop. Serdecznie Ci gratuluję:)
          • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:14
            mynia napisała/ł:> No, to by było wspaniale, gdyby tak było...ale przecież zapłodnienie następuje ok. 10-14 dni po 1-ym dniu miesiączki. Teoretycznie, choc nie do konca. Wszystko zalezy od dlugosci cyklu i od innych zdarzen (stad kalendarzy kjest taki zawodny).> Swoją drogą ciekawa jestem jak to będą liczyć, no bo w tym przypadku jeśli któraś by zaszła po 13 ym a termin ostatniej miesiączki jest przed 13ym?Mysle, ze za date zajscia w ciaze przyjma date ostatniej miesiaczki (do tej pory zawsze lekarze tak robili, nie wiem, dlaczego mialaby sie praktyka lekarska (uznana na calym swiecie) przyjac.Dla lekarza jestem w 5 tygodniu ciazy i tak zapewne zapisze na kacie ciazy.> Oczywiście planując dzidzię, nie sądzę,aby kobieta tylko podejmowała taka decyzję ze względu na urlop. Szczerze mowiac - wpadlismy. Jak widac prezewatywy sa strasznie zawodne.> Serdecznie Ci gratuluję:)Dzieki.Trzymam za Ciebie kciuki.YM
            • Gość: mynia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:25
              Nie martw się, na pewno Cię poinformuję jako pierwszą (po mężu). :)
              • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:50
                mynia, moze Cie pociesze.Pani HANNA PERŁO, dyrektor Departamentu Świadczeń Krótkoterminowych w Centrali ZUS, na jednych z konsultacji eksperckich w RZeczpospolitej wyjasnila czytelniczce:"Ma pani prawo skorzystać ze starych przepisów przewidujących dłuższy urlop macierzyński, ponieważ 13 stycznia, kiedy weszły w życie nowe, była pani w ciąży. Musi pani jednak złożyć u pracodawcy wniosek o dłuższy urlop, a on ma obowiązek go uwzględnić. Podanie w tej sprawie można składać zarówno przed porodem, jak i po nim."A przeciez lekarz w karcie ciazy, wypisujac ja, uzna za pierwszy dzien ciazy dzien ostatniej miesiaczki :) Wiek ciazowy i zaplodnieniowy to zupelnie dwa rozne pojecia :)Ale jeszcze przejrze te ustawe zmieniajaca dlugosc urlopow i przeczytam przepisy przejsciowe.W najgorszym wypadku - mozna pojsc do lekarza nieco pozniej (w drugim - trzecim miesiacy) i poinformowac go, ze ostatnia miesiaczka byla o tydzien-dwa wczesniej. I nikt Ci niczego tutaj nie udowodni. :) Z reszta, z tego, co czytalam, mozliwe jest nieregularne jajeczkowanie i wydluzenie w zwiazku z tym cyklu. Ale brzydka kombinacja, fuj ;)Wiec nos do gory.
                • Gość: mynia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:57
                  Oj, Yenna aleś Ty poinformowanasmileDzięki, szczerze pisząc to planując raczej pogodziłam sie z 16 tygodniami, najważniejsze,żeby w ogóle BYŁA DZIDZIA ... (tym bardziej że to byłaby pierwsza a już jestem właściwie "emerytką") tu jeszcze trzeba troszkę poczekać. Dziękuję za życzliwość i za wiadomości. Moze za jakis czas sie odezwę:)
                  • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 13:02
                    mynia, calkim niedawno przechdzilam pierwsza ciaze. Co-nieco jeszcze pamietam :)Pozdrawim i nos do gory.Jakby co-pisz na priv (adres mozesz znalezc klikajac na moj profil w zoltym polu na gorze postu) :)YM
                    • Gość: mynia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 13:14
                      Na pewno skorzystam z Twoich rad, zresztą bardzo lubię forum, na razie może z doskoku (jestem w pracy), no ale jak juz się zainteresowałam tematem to coś znaczy (jak mawia mój mąż). A co lekarz pisze zwykle na zaświadczeniach dla potrzeb pracy (to pytanie zadałam poniżej)?
                      • Gość: mynia Re: Przyszla kryska.....Do Yenny IP: *.* 25.01.02, 15:48
                        tzn. a propos mojego wczesniejszego pytania: czy lekarz pna zaswiadczeniu o ciązy podaje liczbe tygodni, czy termin porodu (znajac moja szefowa to sama osobiście zacznie robic obliczenia, taka jędza ... na marginesie ...stara bezdzietna panna)?
                        • Gość: AnetaW Re: Przyszla kryska.....Do Myni IP: *.* 25.01.02, 15:57
                          Czesc! Ja na zaswiadczeniu od lekarza (mikroskopijnej wielkosci - gotowy druczek) mialam napisane, ze pani taka a taka, zamieszkala tu i tu, zatrudniona w.... jest w 4 miesiacu ciąży drugiej i pieczątka z podpisem, data.
                          • Gość: mynia Re: Przyszla kryska.....Do Myni IP: *.* 25.01.02, 15:59
                            Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam :)
                        • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska.....Do Yenny IP: *.* 25.01.02, 17:55
                          mynia, mi, przy Michale, lekarz wpisal na zaswiadczeniu o ciazy, w ktorym jestem tygodniu.Pewnie co lekarz - to inna praktyka przy wypisywaniu zaswiadczen.
    • Gość: Lilly Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:40
      Moje serdeczne gratulacje! Życzę Tobie spokojnej ciąży, wiele usmiechu i radosci, samych pozytywnych mysli i zdrowego, usmiechniętego dzieciaczka!
    • Gość: Gosia1 Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:50
      Yenna, mój ty świecie, GRATULACJE!!!! Oj jak ja Cię dobrze rozumiem..... Gdy zaszłam w ciążę z Misiem, targały mną dokładnie te same wątpliwości. Ale jak widać i słychać (bowiem chwalę się na okrągło...) rezultat jest wspaniały!!! Nie bój się o synka, ja w ciąży brałam Anię na kolana i płakałam i płakałam i płakałam......, non stop. Byłam w Jej imieniu zazdrosna, byłam zła, że się cieszę, nie no - paranoja, sądzę, że nawet dobry psychiatra nie dałby sobie ze mną rady, hi hi hi. A teraz? Moje dzieci tak bardzo się kochają!! I naprawdę bardzo cieszą, że nie są "pojedyńcze", że mają kogoś dla siebie, że tworzą duet nierozerwalny, nawet do kłótni.... Yenno, sama radość!!! Urodzisz maleństwo - na początku najcudniejsze na świecie stópki z tymi ciupeńkimi paluszkami, Boże tego się nie da określić, jaki to CUD!!!!! Nie martw się, dasz sobie radę, nie znam Cię osobiście, ale z tego co zauważyłam, jesteś osobą silną i dzielną. Będzie dobrze!!! Jeszcze raz - GRATULUJĘ i bardzo cieplutko pozdrawiam!!!! Gosia1
    • Gość: Adzia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 10:51
      Yenna - szczerze gratuluję. Porządni ludzie powinni się rozmnażać i to jak najintensywniej!A te hormony - obyś tym razem doświadczyła tylko dobroczynnego ich działania! :-)Dużo zdrówka i radości!Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: Agata Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:04
      Yenna, gratuluję Ci z całego serca, witaj w klubie!Chciałam Ci jeszcze powiedzieć, że niekoniecznie musisz rezygnować z nauki. Może taka mądra jestem, bo jeszcze nie urodziłam, ale jak na razie piewrszy semestr studiów magisterskich (po licencjacie) prawie do przodu (pięć egzaminów). Nie jest może rozkoszą siedzieć na zajęciach dwa dni po osiem godzin, ale daję radę. Urodzę koło 22 marca i zamierzam jakoś ciągnąć ten wózek przy pomocy moich koleżanek z roku. Mam nadzieję, że można.Też miałam na początku takie myśli, że coś odbieram Szymkowi, że już nie będzie jeden jedyny dla mamy i taty, ale teraz już się nie boję. Szymek też chyba się cieszy, bo po początkowym tylko powtarzaniu po mamie "dzidzia" i pokazywaniu na brzuszek, rozumie już tę sytuację w wielu kontekstach i jakichbym słów nie użyła. Np. pytam, gdzie jest jego siostra - po raz pierwszy użyłam takich słów - on bezbłędnie pokazuje na brzunio. Pytam, czy będzie ją kochał - kiwa zapamiętale głowiną z rozanieloną minką.Już prawdę mówiąc nie mogę się doczekać tego spotkania. Cieszę się twoim szczęściem. Przed Tobą piękne oczekiwanie i radość spotkania. Ja już za dwa miesiące.Pozdrawiamagata - mama Szymka i oczekiwanej Jagódki
      • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:08
        agato, swoje studia na szczescie juz skonczylam, dawno temu i nie prawda ;). Myslalam, zeby pojsc na aplikacje, ale czas, ktory musialabym spedzic w sadzie, na szkoleniach i u patrona odpowiada obciazeniu calym etatem.No a wczesniej trzeba by bylo zdac egzamin wstepny.Znow (podobna sytuacja byla przy ciazy z Michalem) zaliczam poslizg.Trudno.
    • Gość: usia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:04
      Yenna, gratulacje!!!Zazdroszczę Ci i nie zazdroszczę równocześnie...mam nadzieję, że za około półtorej roku też będę mieć takie rozterki....Gdyby mi się taka "kryska" przytrafiła teraz....to byłby horror zawodowy.Pozdrawiam ,ciężarówko!!!!!!!!
      • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:19
        ula, do napisania doktoratu (i konca zatrudnienia) zostalo mi 3,5 roku. Tak wesolo nie jest, bo jakie doswiadczenie zawodowe, w razie pozegnania sie z uczelnia, ma teoretyk z 8-letnim stazem w prowadzeniu cwiczen?YM
        • Gość: plepla Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 15:34
          Yenna - GRATULACE!!Dasz radę sobie ze wszystkim, bo fajna z ciebie babka (musze sprawidzić na forum: zobacznie ja wyglądasz!). Ja miałam podobne rozterki kilkanaście miesięcy temu - "rozbabrany" doktorat i druga ciąża. Po urodzeniu córci bliska byłam załamania nerwowego - czas na doktorat się skończył a ja przez ciążę i macierzyński nie napisałam dosłownie nowego słówka. I ... stał się cud - Profesorowie okazali się całkiem ludzcy (mimo, że na takich nie wyglądali) i wymyśli jakieś kruczki na dodatkowe przedłużenie terminu i właśnie niedawno skończyłam pisać (zebrać się do kupy pomógł mi wątek na formum CO Zrobić?). Lada dzień złoże pracę na Radę. Życie jest piękne!!!!Może niedługo obronię doktorat i nie zwolnią mnie z pracy (mimo, że kilka miesięcy temu byłam pewna tego najczarniejszego rozwiązania). Zobaczysz będzie supeeer!!!!Pozdrawiam serdeczniePAT - mama Krystka (7 lat) i Dagmy (13 m).
    • Gość: Patyk Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:15
      :) Yenno,serdecznie gratuluje!:) Patyk
      • Gość: cat Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:41
        Yennapodobnie jak Ty parę dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży z drugim dzieckiem (u mnie różnica będzie 26 miesięcy) :wahoo: . Jak zobaczyłam dwa paski na teście ciążowym miałam podobne odczucia jak Ty.Maluszek ma się urodzić pod koniec września i do tego czasu muszę Martusię odstawić od piersi .A jeżeli chodzi o medyczny aspekt sprawy: lekarze obliczają termin porodu doliczając 7 dni i 9 miesięcy do daty ostatniej miesiączki.Pozdrawiam CAT-Ula
        • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:47
          I od daty ostatniej miesiaczki liczy sie tygodnie ciazy - dobrze pamietam? :)
          • Gość: AnetaW Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 16:03
            Bardzo dobrze pamietasz :-)Najserdeczniejsze gratulacje i najlepsze życzenia, przede wszystkim zdrowia, optymizmu i radości,Aneta - w 20-tym tygodniu ciąży.
      • Gość: Eki Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:52
        Yenna ja po prostu bardzo się cieszę.To jeden z nielicznych momentów w zyciu kiedy serce tak rośnie i rośnie, gdy widzi się dwie kreseczki. Pozdrawiam Was serdecznie . EkiA wiesz, że kiedy pisałaś o fabi to pomyślałam, że to będzie rozwojowy samochód dla 4- osobowej rodziny.
    • Gość: MałaGosia Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:33
      WITAJ !!!SERDECZNIE GRATULUJĘ !!!Mam nadzieję, że i mnie się poszczęści :)Moim zdaniem to wspaniale, że Michał tak szybciutko będzie miał rodzeństwo.Na początku na pewno będzie trochę trudno, ale potem...Mój brat jest młodszy ode mnie 20 miesięcy i zawsze mieliśmy świetny kontakt i nigdy nam się nie nudziło.POZDRAWIAM :hello:Gosia
      • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:38
        MalaGosiu, moid lejesz na me serce :) :D :D :DDzieki :)
        • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:39
          miod, oczywiscie :)
      • Gość: Mo Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 20:44
        :love: :love: :love: :love: :love:!!!Gratulacje!!!:love: :love: :love: :love: :love:Nika z 1 (jedną) Marci
    • Gość: giera Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:36
      Yenna ja Ci już gratulowałam , ale co tam nie zaszkodzi jeszcze raz. CO do strachów to nie bój się wszystko będzie oki, zobaczysz , jestem pewna, głowa do góry!!!!!Zdrowiaaaaaa,GIERA
    • Gość: ptysio Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:37
      WIELKIE GRATULACJE!!!Na pewno będzie super, jak to z dzidziami. A kłopotami się nie martw - podobno dzieci świetnie rosną na kłopotach, hi hi. Jestem nowa na forum więc jeszcze parę słów o mnie - mam 26 lat i 10 miesięcznego synka oraz wielką nadzieję, że i nasza rodzinka najpóźniej za rok, półtora się powiększy. Życzę powodzenia i troszkę zazdroszczę, nawet tych ciążowych "górek i dołków"Jeszcze raz gratulujęGocha z Pawełkiem
    • Gość: ingroz Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:43
      Gratulacje Yenno! Myśl o pozytywach - będzie na świecie jeszcze jedno cudowne Bobo, jeszcze jedna wielodzietna eMama z nami, a Twój Michał będzie miał rodzeństwo!!!:hello:Kasia R mama Luizy, na razie jedynaczki, ale jeśli się uda, to jak podrośnie, postaramy się to zmienić
    • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 11:47
      Yenna!Gratuluję!!!Z tego co pamiętam Michał ma jakiś roczek, więc tym bardziej fajnie. Mała różnica między dzieciakami, Ty za jakieś dwa lata bedziesz miała problem z głowy /maluchy się "usamodzielnią :)/. A ja? Pewnie dopiero wtedy zacznę analizować za i przeciw dla rodzeństwa dla Gaby...Magda :hello:
    • Gość: Alka Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:09
      GRATULACJE Yenna!!! :bounce: :bounce: :bounce: Twoje zmartwienia to normalna reakcja na tak wspaniałą nowinę. Za tydzień lub dwa świat będzie już przyjazny, kolorowy a Ty optymistycznie spojżysz w przyszłość. O rany, ale nudzę! ;-) Cieszę się razem z Tobą! :hot:
    • Gość: <Jagna> Re: Przyszla KRESKA..... IP: *.* 25.01.02, 12:12
      Taka nazwa postu będzie chyba bardziej adekwatna...GRATULUJĘ, kochana. Między moim synami jest prawie osiem lat różnicy i już wiem, że będę miała dwóch jedynaków. Jestem przekonana, że Julek byłby znacznie szczęśliwszy, gdyby Mikołaj był młodszy o półtora roku a nie o taką wieczność. Ciesz się, wspaniale Ci się ułożyło a na aplikacje i inne sprawy będziesz już miała czas niedługo, tym bardziej, że nie będzie Ci "wisiało" drugie dziecko w planach....no, chyba, że myślisz jeszcze o trzecim ;) he heJeszcze raz serdeczne gratulacje (i tak cichutko zazdroszczę Ci tego pierwszego spotkania z nowym człowiekiem na porodówce :love: )Jagna
    • Gość: Bea Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:23
      :) Yenna Ty szczęściara jesteś ! :)Gratuluję Ci ogromnie ,wspaniale mieć dwójkę dzieci ( a trójkę to już zupełnie cud-miód ,nam nadzieję bo kolejny bobas mi się marzy ).Życzę przyjemnej ciąży ,żadnych dolegliwości i takiego radosnego natroju przez kolejne miesiące .Całusy dla synka !Bea
    • Gość: madzia22 Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:23
      Strach ma wielkie oczy.Taka doświadczona mamusia, jak ty ze wszystkim sobie świetnie poradzi.Fajnie. Jedno się urodziło, a już wszyscy będziemy kibicować następnej ciąży.Madzia
      • Gość: Gosiafka Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:34
        ale masz suuuuuuuuuuper YennoM :)Zdrówka i radości w ciąży Gosia :hello:
    • Gość: mynia Re: W kwestii medycznej - na pewno to wiecie IP: *.* 25.01.02, 12:36
      Właściwie to, co lekarz pisze na zaświadczeniu o ciąży . ..liczbę tygodni stwierdzonej ciąży.. termin porodu?
    • Gość: babeczka Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 12:39
      Ponieważ już prawie wszytkiego Ci życzono, ja tylko dorzucę aby w lato upały Ci nie dokuczały. B.
    • Gość: Aluc Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 13:16
      Gratulacje! My jeszcze jednego porządnie nie skończyliśmy :D - termin za trzy tygodnie - a już kombinujemy, kiedy następne :)
    • Gość: Mika_P Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 13:42
      A jednak założyłaś nowy wątek, zeby się pochwalić, prawidłowa postawa, Yenn ;):bic: Ja się powtórzę po raz kolejny, ale Ty wiesz, jak Ci dobrze życzę - wszystkiego najnajnaj, żebyś ciążę zniosła lekko, łatwo i przyjemnie, żeby dzidzia była zdrowa, żeby Michał był dzielnym starszym bratem, żeby w pracy się poukładało dobrze - i ściskam mocno, dopóki można ściskać mocno, bo potem trzeba będzie ostrożnie.Jak ja lubię, jak ktoś znjomy i fajny zachodzi w ciążę :benetton:
      • Gość: YennaM Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 18:05
        Miko, no po prostu straaaasznie sie wzruszylam :) Jeszcze raz dziekuje :) :D :D :D:cry:
    • Gość: joannaz Re: Przyszla kryska..... IP: *.* 25.01.02, 13:52
      gratuluje i życze wiary we własne siły i wspomogającą miłośc reszty rodzinki. Rozumiem twoje rozsterki i w głebi duszy chciałabym je podzielać.Joanna z Zosią (na razie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka