Pomocy! Już nie mogę!O 5 rano 2 potwory na brzuchu w tym jeden wyrywajacy włosy (poszłam spać o 3.00), potem szaleńcze zabawy przy wyraźnym zaakcentowaniu obopólnej zazdrości o mamę(właściwie jej resztki

).A teraz oba WYJĄ przeciągle auuuuuuuuuuu . Zgodnie z zaleceniami psychologów wyszłam do drugiego pokoju i rąbnęłam w co popadnie i teraz boli mnie ręka auuuuuuu.Jest dopiero 12, co będzie dalej? Nie wspomnę że znowu jeden potwór jest chory a drugi już zaczyna kichać .....Ale bym chciała mieć znowu tak gdzieś 15 lat i wyyyyspać się do syta, i po co mi to wszystko było

???????! No oczywiście znowu jestem wyrodna matką, ale na szczęście tylko Wy o tym wiecie buuuu