Dodaj do ulubionych

do mam polonistek

27.11.06, 14:17
"dzisiejsza niedziela" - czy można tak napisać? czy to jest poprawnie?
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:19
      mi się wydaje że nie, bo wtedy powinna być także "jutrzejsza niedziela", a
      przecież po "dzisiejszej niedzieli" jest "jutrzejszy poniedziałek"
      • madziaaaa Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:26
        chodzi chyba o Tę niiedzielę, a nie tą, która byla tydzień temu. Ja
        napisałabym "tej niedzieli".
        • demarta Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:28
          jak pracowałam w radiu, panowie redaktorzy zawsze strofowali mnie, że mówię "na
          dzień dzisiejszy". uparcie twierdzili, ze dzień dzisiejszy nie istnieje, jest
          dzisiaj, jutro, pojutrze i koniec. ale dlaczego? za chiny nie pamiętam ich
          argumentów. ale we łbie zostało mi przekonanie, że tak się nie mówi/pisze.
          • iwles Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:33
            dzień dzisiejszy to faktycznie masło maślane (tzw. plaonazm),
            ale dzisiejsza niedziela - to nie to samo smile
            • iwles Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:35
              pleonazm - miało być !
      • ibulka Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:06
        mysia-mysia napisała:

        > mi się wydaje że nie, bo wtedy powinna być także "jutrzejsza niedziela", a
        > przecież po "dzisiejszej niedzieli" jest "jutrzejszy poniedziałek"

        A MNIE się wydaje, że na początku zdania nie piszę się 'mi', tylko
        właśnie 'mnie'... :o)
        Natomiast poprawnie jest 'daj mi to', nie 'daj mnie to' :o))

        Język polski i jego poprawności od zawsze są moim 'ulubionym' zagadnieniem... tongue_out
        • mysia-mysia Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:09
          > Język polski i jego poprawności od zawsze są moim 'ulubionym' zagadnieniem... tongue_out

          no to co z niedzielą? smile
          • ibulka Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:11
            Efff...
            Wg. mnie...
            Efff...

            Może powiem tak: znam ten zwrot i czasami go używam, nie tylko jeśli chodzi o
            niedzielę :o) Nie wiem czy to poprawnie, czy nie poprawnie tongue_out
            Gdybym miała być taka super poprawna i gadać polszczyzną jak prof. Miodek, to
            bym chyba sfiksowała... :o)
            Albo sfiksiła - jak to mówi - zupełnie niepoprawnie :o)) - mój Małżonek :o)
            • mysia-mysia Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:12
              a ciekawe co na temat sfiksowania powiedziałby pan Miodek? smile))
              • ibulka Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:33
                mysia-mysia napisała:

                > a ciekawe co na temat sfiksowania powiedziałby pan Miodek? smile))

                Hmm., chyba bałabym się go o to wogle zapytać tongue_out
                Czasami spotykam go na osiedlu jak jeździ z wnukiem na spacerek - bardzo
                sympatyczny gość. Nie mniej jednak w sprawach językowych bym mu się nie
                narażała tongue_out
                • demarta Re: do mam polonistek 27.11.06, 15:43
                  zazdroszczę ci wodoku tej fryzury nie do ujarzmienia. ja nie wiem jak to w TV
                  robią, ze jego grzywka w miarę poziomo sie trzyma.
                  • ibulka Re: do mam polonistek 28.11.06, 15:38
                    demarta napisała:

                    > zazdroszczę ci wodoku tej fryzury nie do ujarzmienia. ja nie wiem jak to w TV
                    > robią, ze jego grzywka w miarę poziomo sie trzyma.


                    Ej, o jaką fryzurę chodzi?! big_grin
                    Jak go widzę, to ma normalne włosy, lekko siwe, przygładzone na bok troszku :o)
                    Zupełny standardzik ;]
            • dzindzinka Re: "wg mnie" 27.11.06, 17:54
              powinno być. Gdy skrót kończy się na ostatnią literę nie trza kropki smile
    • zona_mi Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:29
      A czy to nie od kontekstu zależy? Jeśli ktoś np. każdej niedzieli tej jesieni
      jeździł na rowerze, to dzisiejszej nie, bo złamał nogę?
      E, głupio jakoś to brzmi - nie użyłabym określenia "dzisiejsza niedziela" bez
      względu na to czy to poprawne, czy nie smile
      • demarta Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:31
        a na odwrót? np..... ależ ta niedziela niedzisiejsza....wink)))
    • magdalenkaaa78 Re: do mam polonistek 27.11.06, 14:33
      Ocena normatywna tych skróconych wyrażeń jest nieprzychylna. Według słowników
      poprawnej polszczyzny na dzień dzisiejszy to konstrukcja nawet nie nadużywana,
      ale po prostu błędna. Zamiast stan oszczędności na dzień dzisiejszy słowniki
      proponują aktualny stan oszczędności.
      Jak pokazuje Korpus Języka Polskiego PWN, wyrażenie na dzień dzisiejszy
      szczególnie często występuje w reportażach i innych gatunkach mówionych, w
      których przedstawiciele lokalnych władz, pracownicy urzędów lub firm mówią do
      mikrofonu językiem, który wydaje im się bardziej staranny, „namaszczony”.
      Zachowania te można uznać za przejaw aspirowania do wyższego stylu, całkowicie
      nieudany jednak, świadczący o braku kompetencji stylistycznej i braku swobody w
      kształtowaniu wypowiedzi.
    • mysia-mysia :-) 27.11.06, 14:38
      tak mi się właśnie wydawało, poza tym to głupio brzmi smile
      dzięki dziewczyny smile
    • iwles a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 14:45
      bo to wiesz, różnie może być.

      Np. kiedy ksiądz powie:[...] ewangelia dziesiejszej niedzieli [...] - jakoś
      mnie nie razi.
      • mysia-mysia Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 14:48
        Rzeczywiście z ewangelią w duecie jakoś inaczej brzmi smile

        A u mnie: "Dzisiejszą niedzielę mieliśmy spędzić razem." I zaraz mi się nasuwa
        pytanie: a jutrzejszą niedzielę też razem? wink
        • mami2 Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 15:05
          dzien dzisiejszy to mniej więcej tak samo jak wrócic z powrotemsmile masło maślane
          jednym słowemsmile
          a co do niedzieli się nie wypowiadam...
        • iwles Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 15:08
          jutrzejszą niedzielę to pewnie nie smilesmilesmile (chociaz szkoda, fajny weekendsmile

          ale kolejną niedzielę - to już jakoś lepiej brzmi smilesmilesmilesmile
          albo
          najbliższą niedzielę
          • mysia-mysia Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 15:12
            > jutrzejszą niedzielę to pewnie nie smilesmilesmile (chociaz szkoda, fajny weekendsmile

            ale mi się tak właśnie kojarzy, więc nie będzie "dzisiejszej niedzieli" smile))
            • zona_mi Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 18:28
              Mnie, Mysia - mnie się kojarzy - naprawdę na początku zdania piszemy "mnie" a
              nie "mi".

              Któraś tam jeszcze wyżej napisała "wogle" i też dostałam dreszczy - W OGÓLE a
              nie wogle. Chyba, że to był żart.
              • demarta Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 18:38
                no, a to nie jest tak, ze to zależy od rekcji czasownika, z którym "mi", "mnie"
                występuje?

                podoba się (komu? czemu?) mi, niezależnie czy to "mi" występuje na poczatku,
                czy w srodku zdania..
                lubi (kogo? co?) mnie......???

                czy znów się mylę wink))
                • mama007 Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 18:46
                  demarta napisała:

                  > no, a to nie jest tak, ze to zależy od rekcji czasownika, z którym "mi", "mnie"
                  >
                  > występuje?
                  >
                  > podoba się (komu? czemu?) mi, niezależnie czy to "mi" występuje na poczatku,
                  > czy w srodku zdania..
                  > lubi (kogo? co?) mnie......???
                  >
                  > czy znów się mylę wink))

                  jak najbardziej zależy.
                  poza tym jezyk polski jest bardzo trudny po prostu. nie mozna wyuczyc sie
                  niektorych rzeczy i to byloby gwarancja poprawnego poslugiwania sie jezykiem.
                  no i caly czas sie zmienia. w wielu przypadkach nie mozna powiedziec czy cos
                  jest poprawne czy bledne. za to w wielu przypadkach mozesz powiedziec, ze
                  'mozesz tak powiedziec, ale lepiej brzmialoby cos innego', albo 'tej konstrukcji
                  nie mozna uznac za niepoprawna, ale zdecydowanie lepsza bylaby...'

                  gdyby byl latwijeszy studenci filologii by sie nudzili wink
                  • mama007 Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 18:47
                    wlasnie przeczytalam swoj post i jest tak poprawnie napisany, ze heja ;d az mi
                    wstyd, nie przynam sie co studiuje big_grin
                    • demarta mama007 27.11.06, 19:19
                      daj spokój, polski to pryszcz w porównaniu z łaciną....
                      • ibulka Re: mama007 28.11.06, 15:44
                        demarta napisała:

                        > daj spokój, polski to pryszcz w porównaniu z łaciną....

                        Ale Łacina już tak jakby wyginęła. A w Polskim ciąglę coś się zmienia.
                • babie_lato1 Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 19:23
                  "podoba się" - "mi" w środku zdania, "mnie" na początku - zdecydowanie, inaczej
                  jest błąd. Czyli: "Podoba mi się to", "Mnie się to podoba".
                  "lubi" oczywiście - "mnie". Li i jedynie smile
                  • demarta babie lato 27.11.06, 19:27
                    z mojego punktu widzenia, twoja teoria jest błędna, ale nie będę się spierać.
                    jestem albo za bardzo oddalona od nauki gramatyki polskiej, albo za bardzo
                    przesiąkłam "mądrościami" języków obcych wink))
                  • demarta zdaniem naukowca 27.11.06, 19:30
                    Jak wiadomo, Polacy na niczym nie znają się tak dobrze jak na medycynie i na
                    swoim języku. Ekspertom od „misiów” można odpowiedzieć np. cytatem z
                    Kochanowskiego: „Nie frasuj mi się, moje dziecię miłe” (Odprawa posłów
                    greckich). Albo z Niemcewicza: „Ten będzie moim mężem, kto mi się podoba”
                    (Powrót posła). Albo ze Słowackiego: „Przyśniło mi się tylko kilka pytań w
                    grobie...” (Kordian). Albo z Fredry: „I cóż złego mi się stanie?” (Zemsta).
                    Albo z Mickiewicza: „No, Tadeuszku, przyznaj mi się Waść, a szczerze” (Pan
                    Tadeusz). A gdyby ekspert kręcił nosem, że te cytaty za stare i teraz się mówi
                    inaczej, to niech go Pani zaprosi do Korpusu Języka Polskiego PWN. Nawet w
                    niewielkiej jego części dostępnej bezpłatnie w Internecie jest mnóstwo
                    przykładów z mi się.
                    Dodajmy na koniec, że mi ani się nie są akcentowane, więc nie można ich użyć na
                    poczatku zdania. „Mi się to podoba” byłoby równie złe, co „Się mi to podoba”.
                    Ale „To mi się podoba” – z akcentem na to – jest bez zarzutu. Dużo gorsze
                    byłoby: „To podoba mi się”, bo pozostawianie bez potrzeby się na końcu zdania
                    nie jest dobrym zwyczajem. A ostatnie przytoczone przez Panią zdanie – „To
                    podoba się mi” – byłoby wręcz fatalne.
                    — Mirosław Bańko, PWN
                • melka_x Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 19:35
                  > no, a to nie jest tak, ze to zależy od rekcji czasownika, z
                  > którym "mi", "mnie" występuje?

                  Nie zależy od czasownika, ale od tego co chcesz przekazać, czyli co
                  zaakcentować w zdaniu. 'Nie podoba mi się jak JESZ Z OTWARTYMI USTAMI' - to
                  przede wszystkim komunikat, że jedzenie z otwartymi ustami jest
                  nieładne. 'MNIE się to nie podoba' - to komunikat, że akurat TY czegoś tam nie
                  akceptujesz (ale w domyśle, że rzecz może być przez innych akceptowalna). Oba
                  zdania są poprawne.

                  Czasownik nie tyle wymusza dłuższą lub krótszą formę zaimka osobowego, ile
                  łączy się z danym przypadkiem, stąd 'lubi mnie', w bierniku (i nie tylko) jest
                  tylko 'mnie' (widzi - kogo? co? - mnie, zauwazył - kogo? co? - mnie, kocha -
                  kogo? co? - mnie itd).
                  • demarta Re: a powiedz całe zdanie ? 27.11.06, 19:39
                    no ale podoba się - komu? czemu? - mi. ZAWSZE. przeczytaj dwa wpisy wyżej jak
                    wyraża się pan z PWN-u. używa TYLKO formy "mi", niezależnie, czy w środku, czy
                    na początku zdania. rekcja czasownika ZAWSZE wymusza użycie zaimka opsobowego w
                    danym przypadku. jeśli rekcja wskazuje na celownik, to nie można nagle na
                    początku zdania użyć biernika. to nielogiczne i nie znam zasady gramatycznej,
                    która by to generowała.
                    • melka_x Re: a powiedz całe zdanie ? 28.11.06, 09:59
                      Przeczytałam, tam nie ma nic sprzecznego z treścią mojego postu.
                      Zaimek osobowy ja w celowniku przybiera dwie formy, akcentowaną (mnie) i
                      nieakcentowaną (mi), obie są poprawne, choć nie wymienne. Wybór poprawnej formy
                      zależy od kontekstu, czyli w tym wypadku tego co chcesz zaakcentować w zdaniu,
                      co z kolei wymusza szyk zdania. Nigdzie też nie sugeruję, żeby zamieniać
                      celownik z biernikiem. W polskim niektóre rzeczowniki czy zaimki osobowe brzmią
                      tak samo w różnych przypadkach i tak jest z odmianą "ja". Akcentowana forma w
                      celowniku (komu? czemu? mnie) brzmi tak samo jak biernik (kogo? co? mnie).
                      Czyli "wytłumacz mi to", ale "MNIE tego nie tłumacz", nie ma tu żadnej zamiany
                      celownika na biernik, w obu zdaniach użyto celownika i oba zdania są poprawne.
                    • sweet.joan Mnie/mi 28.11.06, 10:30
                      Zaimek ja ma dwie formy celownika: akcentowaną mnie i nie akcentowaną mi. Na
                      początku zdania używa się tylko tej pierwszej, np.: „Mnie to daj” (ale „Daj mi
                      to”wink. Formy mi można też użyć na początku zdania składowego, po spójniku, jeśli
                      pada na niego akcent: „Robię tak, jak mi się podoba”.
                      To samo dotyczy kilku innych par form zaimkowych: „Nie widzę go”, ale „Jego nie
                      widzę” (także „Widzę jego, a nie ją”wink; „Dużo ci zawdzięczam”, ale „Tobie
                      wszystko zawdzięczam”. We wszystkich cytowanych przykładach form krótszych używa
                      się w pozycji nie akcentowanej, form dłuższych – tylko wtedy, gdy są pod akcentem.
                      — Mirosław Bańko, PWN
                      • sweet.joan Re: Mnie/mi 28.11.06, 10:33
                        I link do poradni: slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5375
                        Pozdrawiam
                      • melka_x Re: Mnie/mi 28.11.06, 11:05
                        > Zaimek ja ma dwie formy celownika: akcentowaną mnie i nie akcentowaną mi. Na
                        > początku zdania używa się tylko tej pierwszej, np.: „Mnie to daj”

                        Tak, dlatego, że szyk zdania w polskim nie jest zupełnie dowolny, zaimek
                        osobowy użyty na początku zdania przesuwa akcent logiczny w zdaniu z czynności
                        na osobę. Dlatego "Mnie tego nie dawaj", ale "nie dawaj mi tego", bo te 2
                        zdania nie mają dokładnie tego samego znaczenia. W pierwszym akcentowane
                        jest "ja" (czyli w domyśle może być np. "daj to komuś innemu"), w drugim
                        czynność (tutaj dawanie). Generalnie zasada nie stawiania "mi" na początku
                        zdania sprawdza się, ale zamiast mechanicznego przyjęcia tego do wiadomości,
                        warto wiedzieć z czego się to bierzesmile.
                • ibulka Re: a powiedz całe zdanie ? 28.11.06, 15:41
                  demarta napisała:

                  > no, a to nie jest tak, ze to zależy od rekcji czasownika, z
                  którym "mi", "mnie"
                  >
                  > występuje?
                  >
                  > podoba się (komu? czemu?) mi, niezależnie czy to "mi" występuje na poczatku,
                  > czy w srodku zdania..
                  > lubi (kogo? co?) mnie......???
                  >
                  > czy znów się mylę wink))


                  'Bardzo mi się podoba ta bluzka.
                  Mnie się ona w ogóle nie podoba.
                  A mnie tak średnio.'

                  Oto przykład big_grin
              • ibulka Re: a powiedz całe zdanie ? 28.11.06, 15:39
                zona_mi napisała:

                > Mnie, Mysia - mnie się kojarzy - naprawdę na początku zdania piszemy "mnie" a
                > nie "mi".
                >
                > Któraś tam jeszcze wyżej napisała "wogle" i też dostałam dreszczy - W OGÓLE a
                > nie wogle. Chyba, że to był żart.
                >

                Ja bardzo często piszę 'wogle', tak, dla żartu, tak specjalnie :o)
                Mówię raczej 'w ogóle', 'wogle' tylko jak chcę coś bardzo szybko z siebie
                wydusić tongue_out
    • mama007 Re: do mam polonistek 27.11.06, 18:42
      z powodzeniem możesz zapytać ww profesora przez internet smile polecam też forum
      ortografia, na któym to udziela się ekspert
      pozdrawiam

      ps
      ja też bym nie napisała dzisiejsza niedziela
    • hornyy Re: do mam polonistek 28.11.06, 11:07
      zalezy jak zostanie to podpiete pod calosc zdania
      • melka_x Re: do mam polonistek 28.11.06, 11:34
        Tak jak mówi Hornyy.
        Jeśli nie ma znaczenia, że to jest akurat niedziela, to lepiej sobie to
        wyrażenie darować. Ale jeśli chcemy nie tylko podkreślić, że chodzi o dziś, ale
        z jakiegoś powodu ważny jest dzień tygodnia, to "dzisiejsza niedziela" będzie
        poprawna (tak samo jak "dzień tygodnia" będzie poprawny tylko w określonych
        kontekstach). Np. dotąd niedziele były do d..., bo mąż pracował i chcemy mu
        powiedzieć, że dzisiejsza była wspaniała, bo spędził ją z rodzinąsmile i
        jednocześnie ważnym komunikatem ma być to, że akurat niedziele powinny być
        rodzinnesmile. Na tej samej zasadzie w niektórych, nielicznych kontekstach
        poprawna będzie jutrzejsza lub wczorajsza niedziela. I szerzej - poprawność
        bardzo często wiąże się z mówieniem ze zrozumieniem, jeśli ktoś się zastanawia
        nad tym co mówi, będzie wiedział bez czytania słownika dlaczego "chwile
        czasu", "miesiąc czasu" itp. są niepoprawne, a kiedy "dzisiejsza niedziela"
        będzie ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka