Dodaj do ulubionych

Ale się wystraszyłam

IP: *.* 03.09.02, 22:08
Ale się kilka minut temu najadłam strachu. Obecnie jestem zagranicą. Siedzę sobie spokojnie przy kompie, a tu nagle budynek zaczyna się trząść. w pierwszej chwili mnie zatkało, ale po chwili sobie uświadomiłam, że przeszło małe trzęsienie ziemi. Jestem na 7 piętrze i nie wiem, czy na wszelki wypadek nie zejść na dół. Okropność, oby się nie powtórzyło.Cytrynka
Obserwuj wątek
    • Gość: olg1 Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 03.09.02, 22:13
      Witam Cytrynka, bardzo Cię proszę napisz gdzie jesteś bo już mnie zżera ciekawość.Jak się dziś czujesz? Sądze że te mdłości o których pisałaś to nie wina jedzenia a po prostu ciąży. To normale, zwykle mija po ok.2 miesiącach. Pozdrawiam Ola
      • Gość: Cytrynka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 04:09
        Witaj Olg1Pomieszkuję sobie w Ameryce Południowej i to w rejonie, gdzie trzęsienia ziemi są zjawiskiem normalnym. :ouch:No i w trakcie wstrząsu tak się wystraszyłam, że nawet przestało być mi mdło. :what Ciekawe, czy na długo??Za to podbrzusze nadal mnie boli jak przed okresem i dzisiaj prawie zwinęłam się w precelek. Trochę mnie to martwi, ale muszę poczekać do czwartku.A w czwartek wreszcie się dowiem. Mam nadzieję, że w brzusiu jest zdrowy dzidziuś.A tak poza tym, to chciałabym pójść na spacer do polskiego lasu (normalnego, palmy bokiem mi wychodzą) i zjeść kanapkę z razowego pieczywa z białym serkiem i szczypiorkiem.Pozdrawiam ciepłoCytrynka
        • Gość: eBeata Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 08:44
          Cześć Cytrynko,no.. widać, że do trześień będziesz musiała się przyzwyczaić :-)Ale rozumiem co przeżyłaś. Ja miałam to samo parę lat temu w Belgii ?! /więc wstrzasów ziemi w ogóle nie brałam pod uwagę/.No i rozumiem tęsknotę za razowcem, serem.... a co z kiełbasą, suchą?Wiesz, rozejrzyj się po okolicy, pogadaj z Polonią, czasem są małe sklepiki z niby-naszymi smakołykami.Z dzidziusiem wszystko na pewno jest dobrze.Trzymaj sięBeata
          • Gość: Cytrynka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 16:21
            Powoli poznaję miasto. Może znajdę tu jakiś fajny sklepik.Tymczasem staram się myśleć pozytywnie i wierzyć, że we mnie rozwija się maleńki człowiek. Staram się, bo nie wiem jak bym przeżyła, gdyby lekarz nie potwierdził.Ale myślę, że będzie dobrze.Cytrynka
        • Gość: kasiunia Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 09:11
          ty mnie tu cytrynka nie strasz! przeczytalam tytul postu i sie wystraszylam ze z dzidziusiem cos nie tak no a w koncu trzymam te kciuki za ciebie od jakiegos czasu. a to tylko jakies tam trzesienie ziemi :)trzymaj sie
          • Gość: Cytrynka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 16:01
            Hey Kasiunia Wielkie dzięki. Co ja bym bez Was dziewczynki zrobiła??Ale się uśmiałam i ucieszyłam. :bounce:Jutro czwartek, korciło mnie, żeby zrobić trzeci test, ale wytrzymam do wizyty u lekarza.Mam nadzieję, że lekarz potwierdzi dzidzię. Strasznie Wam marudzę od kilku dni, ale ja tak bardzo chcę być mamą. Teraz czuję się dobrze, ale czasami myślę, że byłabym spokojniejsza, gdybym miała inne dolegliwości. Piersi mam obrzmiałe, ale juz mnie tak nie bolą. chyba jest w brzusiu dzidziuś :what:Pozdrawiam Wszystkich :hello:Cytrynka
        • Gość: iwo1 Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 12:25
          Czesć Cytrynka ,ponieważ kobietą w ciaży sie nie odmawia -zapraszam na kanapkęsmileIwo
          • Gość: Cytrynka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 04.09.02, 16:03
            Dziękuję za zaproszenie :jap:Cytrynka
    • Gość: gulka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 05.09.02, 11:14
      Cytrynko!a co za kraj Ameryki Poludniowej w ktorym mieszkasz?Bo wiesz, podroz w tamte rejony jest od wielu lat moim marzeniem i mam nadzieje ze w przyszlym roku uda mi sie pojechac do Brazylii....Napisz troche wiecej o tym swoim obecnym miejscu zycia.Mam nadzieje ze dzidziek w brzuszku ma sie swietnie, zycze jak najleprzego samopoczucia (ja na poczatku czulam sie fatalnie!), pozdrawiam serdecznie, Agnieszka.
    • Gość: agneli Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 06.09.02, 15:32
      Witaj Cytrynko!!!Ja tez jestem bardzo ciekawa w jakim kraju Ameryki Poludniowej teraz jestes. Napisz dokladnie jaki to region, jak ci sie tam zyje, co najbardziej ci sie tam podoba, a co nie. Mnie tez bardzo interesuja tamte strony. :) :)Jak narazie bylam 2 razy w Wenezueli i w przeciwienstwie do ciebie bardzo tesknie za palmami ;)
      • Gość: Cytrynka Re: Ale się wystraszyłam IP: *.* 06.09.02, 16:13
        Przepraszam Ciebie i Mamę Matyldy, że się nie odezwałam wcześniej. Troszkę uogólniłam. Jestem w Nikaragui w Ameryce Środkowej. I póki co wcale mi się nie podoba. Tzn. przyroda jest piękna, dużo zieleni. Miasto jednak jest brzydkie i zniszczone. Na ulicach żebrzą dzieci. Korupcja, analfabetyzm, bieda. Jest to jedno z najbiedniejszych państw w tej części świata. Szczerze mówiąc męczy mnie pobyt w tym kraju (chociażby dlatego, że nie znam języka), ale mam nadzieję, że będzie lepiej.PozdrawiamCytrynka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka