Dodaj do ulubionych

11 WRZEŚNIA !!!

IP: *.* 11.09.02, 21:45
W 1 rocznicę tamtej tragedii ponownie, zadaję sobie pytanie dlaczego jest tyle zła na świecie?Dlaczego ludzie ludziom niosą śmierć, ból i cierpienie?W róznych częściach świata, w imię wzniosłych ideałów przelewana jest ludzka krew. Dla mnie ta data zawsze będzie radosnym wspomnieniem, ponieważ właśnie 11 września 2001, przyszedł na świat mój synek. Dzisiaj świętujemy jego 1 urodziny, ja jednak nie mogę powstrzymać się od myśli na temat jego przyszłośći. Boję śię że spotka go coś złego, bo zło jest wszędzie. Nie trzeba mieszkać w USA, żeby stać się ofiarą przemocy. W ludziach jest tyle nienawiści, głupiej, nieuzasadnionej i bezmyślnej chęci zrobienia komuś krzywdy. Są tacy, którzy czerpią przyjemność z czyjegoś cierpienia. Jak mam wychowywać dziecko, aby wychować go na dobrego człowieka, a jednocześnie na człowieka, który poradzi sobie we współczesnym życiu?Czy my matki możemy w jakiś sposób ustrzec nasze dzieci przed złem tego świata? Nie wiem dlaczego takie myśli mnie nachodzą. Może dlatego, że od rana bez przerwy, we wszystkich wiadomościach, wspominane są ataki terrorystów z ubiegłego roku.Mam nadzieję, że nie dojdzie do podobnych wypadków już nigdy więcej. Współczuję Amerykanom a także ofiarom terroru i przemocy z innych krajów. JotlPS Wiecie że p 11 września przyszło na świat 16 dzieci, których ojcowie
Obserwuj wątek
    • Gość: p.halup Re: 11 WRZEŚNIA !!! IP: *.* 11.09.02, 22:12
      To przerazajace co wydarzylo sie rok temu.Okropna jest tez nasza bezsilnosc wobec przemocy.Ale przyszlosc nigdy nie byla nie jest i nie bedzie pewna.My matki mozemy jedynie wpajac naszym dzieciom wiare w to ze nie tylko zlo istnieje na tym swiecie.Od zarania dziejow ludzie walcza miedzy soba,tak niestety jest,jednak musisz zauwazyc tez dobre strony.Np:to ze po 11 wrzesnia swiat zjednoczyl sie jak nigdy przedtem.Ludzie staraja sie walczyc z terrorem,ale tez nie mysla o tym obsesyjnie,staraja sie zyc dalej.Pamietam jak wlaczylam wtedy telewizor.Moja coreczka miala 3 miesiace i 11 dni.To co zobaczylam przerazilo mnie,zaczelam sie zastanawiac czy to dobrze ze wydalam dziecko na swiat?Dopiero maz po powrocie z pracy odbudowal we mnie wiare.Powiedzial trzeba nigdy nie tracic nadziei,nie wolno ci zatracic wiary bo to oznaczaloby wygrana terrorystow.I tego sie trzymie.Powiedzial tez ze nikt nigdy nie byl pewien przyszlosci a my i tak mamy szczescie bo zyjemy w miare dobrych czasach,mamy co jesc,a swiat jest cywilizowany.Nie mowie ze nie boje sie o przyszlosc mojego dziecka ale staram sie byc optymistka.Nie tracic nadziei.Wspolczuje ludziom ktorzy stracili rodziny,zal mi tych ktorzy stracili zycie,zal tez dzieci.Ale nauczylo mnie to ze ludzie umieja trzymac razem,umieja sie wspierac i sobie pomoc.Jaki swiat czeka nasze dzieci?Tego nie wiem ani ja ani ty ale mam nadzieje ze wreszcie zapanuje pokoj.Ze wygra jednak dobro.Ze moja ksiezniczka nie bedzie musiala bac sie wychodzic z domu.To co stalo sie rok temu jest wstrzasajace ale moze nam da do myslenia i zrobimy wszystko by zmienic swiat na lepszy.Pozdrawiam Cie.Trzymaj sie .ANIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka