Gość: Yoanka
IP: *.*
20.09.02, 10:39
Słuchajcie, czy stosowałyście, któryś z tych leków Bromergon, Parlodel na zatrzymanie laktacji, albo z innych względów?Lekarka przepisała mi to na zahamowanie nadmiernie "rozbuchanej" laktacji, ale nie uprzedziła o ewentualnych skutkach ubocznych. A w ulotce informacyjnej, aż roi się od działan nieporządanych:- nudności,- wymioty - bóle i zawroty głowy, - zmęczenie, - uczucie senności,- uczucie zawrotów głowy i omdlenia przy nagłej zmianie pozycji ciała,- przekrwienie nosa, a także poważniejsze:- hipotensja (obniżania ciśnienia tętniczego krwi),- splątanie umysłowe,- pobudzenie psychoruchowe, - halucynacje,- dyskineza (trudności w wykonywaniu ruchów dowolnych),- skurcze mięśni kończyn dolnych,- alergiczne zmiany skórne,- wypadanie włosów,- napady drgawkowe,- nadciśniśenie tętnicze,- udar mózgu,- zawał mięśnia sercowego,- zaburzenia psychiczne....uff, sporo tego. Mam naprawdę poważny dylemat. Proszę, pomóżcie mi podjąć decyzję. Warto ryzykować???