Moje dzieciaczki skończyły wczoraj 10 miesięcy... tym samym minął mój urlop macierzyński, mój urlop tzw. wypoczynkowy... no i dzisiaj siedze w pracy.... buuuu. A moje duże dzieciaczki są w domciu z nianią. Pochwalę się: jest 10.40, a ja jeszcze do nich nie dzwoniłam!

AsiaT, która dołącza do mamuś pracujących...