Dodaj do ulubionych

pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!!

IP: *.* 09.10.02, 07:00
Czy ktoś może wie coś na temat odroczenia służby wojskowej ze względu na rodzinę?? Czy do tego trzeba być małżeństwem, czy stała partnerka, z którą się mieszka też brana jest po uwagę?? I czy konieczne jest posiadanie maluszka, czy wystarczyłoby same zaświadczenie o ciąży?? (nie jestem w ciązy, dzidziuś był planowany na wiosne, ale takie zaświadczenie jestem w stanie uzyskać)Proszę, jeśli ktoś coś wie, niech napisze... pomóżcie nam uratować naszą małą dopiero powstającą rodzinkę...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 10:12
      U nas wygląda to tak, że jesteśmy "nieformalną" rodzinką i mamy córcię. Wczoraj w WKU moje drugie pół dowiedziało się, że to NIE WYSTARCZY, żeby go odroczono, ponieważ oboje pracujemy (więc on nie jest jedynym żywicielem rodziny). Dla WKU byłby to argument tylko wtedy gdyby moje drugie pół było samotnym ojcem. Więc trzeba szukać "ucieczki" gdzie indziej.PozdrawiamAnia
      • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 10:36
        Aniu, a jesli Ty byś nie pracowała, to byłoby argumentem, ze to jedyny żywieciel rodziny???? Ja akurat studiuje, nie mam dochodów, wiec mam nadzieje, ze to by przeszło... Dziekuje za odzew... może to głupio zabrzmi, ale cieszę się ze nie jestem sama...Życzę Ci szybkiego rozwiązania problemów z WKU... w kazdym razie znajomy poleca klasyczne uchylanie sie, tzn. ciagłe zmiany adresów (papiery idą kilka miesiecy), tyle ze nie mozna wtedy prowadzic samochodu, bo w razie mandatu, sprawdzają człowieka w WKU... na tym konczy sie obecnie moja wiedza...pozdrawiamLena
        • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 11:32
          Wtedy tak, szczególnie, że dzidzia jest zameldowana u taty. Póki co mamy plan przekonania pana w WKU, że ja jestem dość beztroską mamusią i nie zajmuję się dzieckiem (chociażby biorąc pod uwagę to, że jestem gdzie indziej zameldowana), więc de facto moje drugie pół powinno bć traktowane jak samotny ojciec. A że pozostał nam jeszcze tylko rok, to mam nadzieję, że jakoś się uda.Pozdrawiam i również trzymam kciukiAnia
        • Gość: iwo1 Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 13:44
          Zmiama adresu na niewiele się przydasad,niestety...Mój mąz załatwil sobie zastepczą służbę wojskową ale oczywiście nie odrobił jej ,ponieważ trzeba ją odrobić do ukończenia 28 roku zycia w tamtym roku przeżyliśmy koszmar.Przed świętami wezwanie na do Urzędu Pracy w sprawie odrobienia tej slużby ,znajomy powiedział że jak Marcin sie tam stawi to ma obowiązek przyjąć propozycję pracy inaczej kryminał .A pracę miał podjąc w kanalizacji miejskiej za "zawrotną "sumę 470 zł ,myślałam że zwariuje ...Ja niepracowałam,Jasio mały,mieszkanie wynajete a tu perspektywa TAKICH dochodów -załamałam się Załatwiliśmy l-4 do końca roku/potem wiek go już nie łapał/i tyle Kobieta w tym urzędzie wiedziała że to l-4 jest lewe ponieważ jak je zaniosłam powiedzieła do mnie "Daj Boże zdrówko mężowi "i zaczeła sie śmiać .Wiesz my w międzyczasie wiele razy znienialiśmy adres ale nas dopadli ,myśle ze lepiej załatwić odroczenie ze wzgłedów medycznych.Iwo
    • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 10:46
      Miałam podobną sytuację - tylko akurat byłam w ciąży i uzyskałam takowe zaświadczenie. Mąż przedstawił je temu kto się pod pisemkiem podpisał i... jakoś się udało. Chodziło o przeszkolenie półroczne po studiach- miał wtedy 27 lat. Wiek, ciąża i jeszcze jakaś rozmowa z gościem pomogły. Aha - ciąża bliźniaczasmile.Pozdrawiam - życzę pomyślnego obrotu sprawy!Paulina.
    • Gość: Cytrynka Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 17:03
      Lenko, może niech Twój partner (jeśli to możliwe) załatwi sobie jakąś szkołę. Wtedy powinien dostać odroczenie. Znałam kiedyś faceta, który przez jakiś czas chodził do psychologa i dostał odroczenie ze względu na stan zdrowia.Życzę powodzeniaCytrynka
      • Gość: Urszula Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 09.10.02, 21:46
        A ja mam prosty i legalny sposób na Wasze problemy. Po prostu poczytajcie sobie ustawę o powszechnym obowiązku obrony RP, tam są wszystkie wskazówki jak uniknąc poboru.Pozdrawiam - Ula - żona żołnieża zawodowego
    • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 11.10.02, 20:40
      Pozdrowienia dla Uli! Masz świętą rację.A na zdrowie to lepiej się nie odraczać-można starcić pracę.Też żona "trepa".
    • Gość: guest Re: pomocy!!!!!!!! wojsko!!!!!!!! IP: *.* 11.10.02, 20:46
      Aha! Zobacz Dziennik Ustaw 21, poz.205, 2002r.(Ust.o powszechnym obowiązku obrony).(Żona pracownika WKU)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka